|
Moich kilka uwag
|
|
05.12.2011, 16:20
Post: #22
|
|||
|
|||
|
RE: Moich kilka uwag
Ciągle tylko krytykujesz... ;]
Rozpocząłem nie "nabór", a procedury opisane w Karcie. Zrozum, że muszę to zrobić, gdyż taki ciąży na mnie obowiązek i nie chcę, by ktokolwiek miał jakieś pretensje do mnie. Dzisiaj mija termin pierwszego terminarza (pierwszego, bo jak sądzę będzie następny). Następny terminarz będzie miał 14 dni (7 dni na zgłoszenie kandydatur i 7 na głosowanie). Równocześnie jednak chciałbym rozpocząć dyskusję nt. przyszłości Organizacji. Nie wykluczam również podjęcia pewnych działań, które zmierzałyby do zmiany struktury OPM - ale to w przypadku, gdyby kandydatów na SG OPM nadal nie było (Karta OPM z tego co mi się wydaje daje mi te kompetencje, by sprawować urząd p.o. SG OPM do czasu wyłonienia nowego SG). Także uwierz mi - nie jestem taki naiwny, że myślę sobie "Och, ach, na pewno będzie tłum, który będzie walczył o ten urząd!". Wręcz przeciwnie - zastanawiam się jakie działania podjąć jako p.o. SG, gdy tego SG nie będzie. Bo od kandydatury na SG jeszcze daleka droga (musi mieć poparcie 2/3 Członków Organizacji). Ja natomiast chciałbym tutaj wrócić do wątku i tego, jak ma wyglądać w przyszłości OPM. Przedstawię w miarę w skrócie rozwinięcie mojej wcześniejszej myśli: - po ewentualnym rozwiązaniu Organizacji Sekretarz Generalny, który jako ostatni piastowałby ten urząd, miałby za zadanie zwołać w przeciągu półrocza bądź trzech miesięcy pierwszy Szczyt Organizacji; - w Szczycie uczestniczyłyby Delegacje powiedzmy maksimum 3-osobowe; - na szczycie wybrany na początku zostałby Sekretarz Generalny, który prowadziłby obrady i w okresie między Szczytami prowadziłby OPM oraz zwoływał następny Szczyt; - na Szczycie mogłyby być powoływane różne komisje, które mogłyby się kończyć nawet po Szczycie, ale do następnego Szczytu i na owym Szczycie zdawany byłby raport z działań; to nie jest konieczność: mogłyby być powoływane, ale nie musiałyby być; ![]() --> np. komisja ds. 'tutaj nazwa' mogłaby przygotować jakąś załóżmy wystawę o samym OPM; --> np. komisja ds. 'kolejna nazwa' mogłaby przygotować projekt jakiejś konwencji; --> itd. - w komisje powoływane byłyby tylko osoby z państw członkowskich; - Trybunał Sprawiedliwości zachowałby kompetencje jak teraz (może nieco troszkę by należało je bardziej uregulować, bo obecne przepisy są o kant czterech liter); - po wyczerpaniu tematów tworzony byłby akt końcowy; - w międzyczasie funkcjonowałoby forum OPM z tym, że między Szczytami OPM państwa reprezentowane byłyby tylko przez swoich MSZ; - na forum mogłyby się udzielać również osoby spoza OPM, w wyznaczonych do tego wątkach, by podtrzymać tradycję OPMowskiej wymiany poglądów; - również w międzyczasie Sekretarz Generalny z ostatniego szczytu piastowałby urząd i zwoływał następny szczyt; - SG między szczytami przyjmowałby i rozpatrywał pod względem formalnym wnioski o członkostwo w Organizacji; - SG przyjmowałby również wnioski państw o wpisanie do porządku prac Szczytu zgłoszone przez nich propozycje; - SG przyjmowałby także zmiany osobowe delegacji. To tak w skrócie myślę Myślę, że chociaż trochę naszkicowałem swój pomysł.
(-) Tivadar Zoltán baró Szücs Zastępca Sekretarza Generalnego Jego Ekscelencji Timoteosa Stefanosigosa Dyrektor Departamentu Politycznego Były Premier Cesarskiego i Królewskiego Rządu Monarchii Austro-Węgier Redaktor Naczelny Monarchie Leben Kontakt: monarchieleben@austro-wegry.org |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc





