|
Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
|
|
07.07.2010, 23:34
Post: #31
|
|||
|
|||
|
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Wielmożny Oświecony Dyrektorze, z tym kto zostanie i kto odejdzie, a kogo powitamy należy poczekać do końca głosowania. Zresztą zawsze stawiam na rzeczowe dyskusje, bez wykrzykiwania my odejdziemy, bo coś nam nie pasuję.
(-)Thorgautr Gvandoya Książe Krwi Syn Sahary Asokwafo Konungr Osady Wikingów Jomsborg Wielki Generał Czasami żałuję, że A-W wróciło do OPM, a Ty? |
|||
|
07.07.2010, 23:35
Post: #32
|
|||
|
|||
|
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Po raz kolejny zwracam Panu uwagę, że nikt tutaj nie krzyczy. Nie raczył Pan zapoznać się z moją poprzednią odpowiedzią na Pańskie bezpodstawne zarzuty.
|
|||
|
07.07.2010, 23:39
Post: #33
|
|||
|
|||
|
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Mianowałem się Ojcem Dyrektorem, czy mogę liczyć na używanie tego określenia zawsze? Bo b. pasowało by mi Wielmożny Oświecony Ojcze Dyrektorze ^^
Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
08.07.2010, 00:50
Post: #34
|
|||
|
|||
|
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Cy Dyrektor jest ojcem, tego ja niestety nie wiem; a może być zarówno ojcem w rozumieniu "zakonnik", jak i ojcem kilkorga dzieciąt. Ale że wszyscy tu powinniśmy być braćmi, proponuję stosowanie określenia "Ekscelencjo Bracie"...
diuk Piotr Kościński były Sekretarz Generalny OPM Przedstawiciel SPM |
|||
|
08.07.2010, 00:50
Post: #35
|
|||
|
|||
|
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Wasze Ekscelencje,
W imieniu Biednej Republiki Ciprofloksji, jak i imieniu własnym, popieram wstrzymanie głosowania, zwłaszcza w związku z pewnymi działaniami, które mają obecnie miejsce w związku z pewnymi... ekhm... problemami w stosunkach między Królestwem Surmeńskim, a Biedną Republiką Ciprofloksji. Jednocześnie, nieco nieelegancko, proszę mi wybaczyć ten drobny nietakt poczyniony w dobrej wierze, chciałbym zapytać JE Petrosigosa, jak proceduje po stronie surmeńskiej sprawa wiadoma? Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
08.07.2010, 16:19
Post: #36
|
|||
|
|||
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
(08.07.2010 00:50)Piotr Koscinski napisał(a): Cy Dyrektor jest ojcem, tego ja niestety nie wiem; a może być zarówno ojcem w rozumieniu "zakonnik", jak i ojcem kilkorga dzieciąt. Ale że wszyscy tu powinniśmy być braćmi, proponuję stosowanie określenia "Ekscelencjo Bracie"... Jestem Ojcem, a raczej jednym z Ojców. Monarcha A-W może potwierdzić xD. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
12.07.2010, 23:37
Post: #37
|
|||
|
|||
|
Informacja Rady Państwa Biednej Republiki Ciprofloksji
Wasze Ekscelencje,
Z prawdziwym żalem i smutkiem muszę poinformować WE o zerwaniu rozmów na linii Sifilisul-Kaharronea. Powodem zerwania tychże rozmów jest brak chęci do współpracy o charakterze międzynarodowym, powodowany niczym nieuzasadnionym, kurczowym trzymaniem się zupełnie abstrakcyjnych i niedorzecznych warunków. Żeby przedstawić WE całą sprawę, zacznę ab ovo. Nasza strona już jakiś czas temu wyciągnęła rękę w geście przyjaźni w stronę surmeńską. Nie dostaliśmy na nią odpowiedzi, co przyjęliśmy ze smutkiem. Jednakże, w trakcie dyskusji nad kandydaturą Biednej Republiki Ciprofloksji, udało się dojść do porozumienia w sprawie rozpoczęcia rozmów, co Rada Państwa przyjęła z dużym entuzjazmem. W toku rozmów, ustalono następujące warunki: -wzajemne przeprosiny, -uznanie konfliktu nazywanego eufemistycznie "powstaniem skavlandzkim" za regularną wojnę, -wyjaśnienie powodów wojny w sposób nie wskazujący na winę żadnej ze stron, -deklaracja ze strony Biednej Republiki, o nie wysuwaniu roszczeń wobec terytorium Królestwa Surmeńskiego. List, który przyszedł bezpośrednio od monarchy surmeńskiego, był napisany w tonie ugodowym i bardzo koncyliarnym. Ostatecznie, gdy został wypracowany powyższy konsensus pomiędzy Przewodniczącym Rady Państwa (tj. mną) a Królem Surmeńskim (tj. Petrosigosem), zarówno moja osoba jak i druga strona, postanowiły uzgodnić wypracowane stanowisko z organami władzy wykonawczej w swoich państwach. Świadczy o tym cytat z listu strony surmeńskiej: Cytat:Zaznaczam, że po dokładniejszym uzgodnieniu ich z obecnym rządem mogą się nieco zmienić, ale kontekst pozostanie w zasadzie nienaruszony. Należy ów cytat skontrastować z żądaniami, które wysuwa strona surmeńska w chwili obecnej, tj. jak był uprzejmy JE Petrosigos mnie poinformować, po skonsultowaniu się z Archonteą: - wydania zbrodniarzy odpowiedzialnych za powstanie skawlandzkie, które miało miejsce nie z naszej winy, przed surmeński wymiar sprawiedliwości, - ujawnienia tożsamości wyżej wymienionych zbrodniarzy, - publikacji oficjalnych przeprosin za wywołanie powstania skawlandzkiego na Waszej stronie internetowej i w dowolnym miejscu Gmachu Narodów OPM, - zawarcia w wyżej wymienionych przeprosinach deklaracji reparacji wojennych. O ile rozumiemy kwestię publikacji przeprosin za konflikt zbrojny pomiędzy Biedną Republiką Ciprofloksji a Królestwem Surmeńskim, to co do zasady, Biedna Republika nie wydaje własnych obywateli. Podobnie również, Biedna Republika strzeże tajności danych jej obywateli, jak ich bezpieczeństwa. Należy także zadać sobie pytanie, jakie były początkowe intencje JE Petrosigosa? W trakcie prowadzenia rozmów, Archontea prowadził agresywną politykę przeciwko Biednej Republice w Gmachu Narodów. Należy również zauważyć, że zaprezentowane dzisiaj żądania Królestwa Surmeńskiego niczym się nie różnią od tych, które wielokrotnie odrzucaliśmy. Prowadzi to do wniosku, że Królestwo Surmeńskie wcale nie chce doprowadzić do zakończenia tego konfliktu. Chciałbym także zadać pytanie stronie surmeńskiej, tutaj na forum publicum. Jeżeli Królestwo Surmeńskie nie uznaje państwowości Biednej Republiki Ciprofloksji, to jak zamierza żądać reparacji wojennych? Z tego co mi wiadomo w tej sprawie, nie można żądać reparacji wojennych od osób fizycznych. Chciałbym zakończyć ten przydługi wywód cytatem z tow. Mancalagi: Cytat:Głupiemu, to i Lenin nie dogodzi Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
13.07.2010, 00:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.07.2010 00:36 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #38
|
|||
|
|||
|
RE: Informacja Rady Państwa Biednej Republiki Ciprofloksji
Temat zawczasu zamykam. Poczekamy na Oświadczenie Surmenii, które tu zostanie opublikowane. Potem zaczniemy dyskusję.
//edit: Stronę Surmeńską proszę o kontakt via PW dla ustalenia, kiedy ma być otwarty wątek. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
13.07.2010, 14:30
Post: #39
|
|||
|
|||
|
Oświadczenie Króla Surmenii w sprawie zerwanych rozmów pokojowych
Dostojny Sekretarzu Generalny,
Ekscelencje i Reprezentanci Państw Członkowskich! W niniejszym oświadczeniu pragnę odnieść się do wiadomości opublikowanej przez Mihaila Nani w Sekretariacie Organizacji Polskich Mikronacji, a także zdementować zamieszczone tam nieprawdziwe informacje. Przede wszystkim, pragnę wyrazić moje głębokie rozczarowanie oświadczeniem o zerwaniu rokowań pomiędzy Królestwem Surmeńskim a osobami odpowiedzialnymi za powstanie skawlandzkie. Czuję się zaskoczony, że pomimo deklarowanej chęci przeprowadzenia pokojowych negocjacji, druga strona nagle się od tej deklaracji odcina, ponosząc tym samym winę za odejście od pokojowego rozwiązania sporu. Jest mi przykro, że o tej decyzji nie poinformowano mnie poprzez kanał łączności, jaki założono między stronami w celu prowadzenia negocjacji, lecz publicznie w Gmachu Narodów. Jest to wyraźny sygnał, iż rebelianci skawlandzcy chcą przenieść spór na forum Gmachu Narodów, próbując uniknąć konsekwencji swojego dotychczasowego postępowania. Ciężko jest też zrozumieć stanowisko Mihaila Nani w całej tej sprawie, ponieważ zawiera wiele informacji nagiętych i mijających się z prawdą. Całkowicie pomija on fakt, że to właśnie strona, którą reprezentuje, dokonała agresji na część terytoriów Królestwa Surmeńskiego. Oznacza to tym samym, że nasza strona jest stroną pokrzywdzoną, dlatego też ma prawo domagać się sprawiedliwości. Nie widzę zatem podstaw, by Królestwo Surmeńskie miało za cokolwiek przepraszać. Druga strona starała się jednak odciąć od odpowiedzialności za powstanie poprzez "wyciągnięcie ręki w geście przyjaźni", co uznajemy za wysoce oburzające. Na taki motyw zakończenia konfliktu ze strony Królestwa Surmeńskiego zgody być nie może. Parafrazując Archonta, strzelający do kogoś przestępca, który pomimo rzucenia broni, pokajania się i przeprosin w obliczu policji, jest nadal winny swoich czynów i musi za nie odpowiedzieć. Widocznie rebelianci tego nie rozumieją. Powtórzę też za Archontem, iż do dzisiaj nie uświadczyliśmy przeprosin za wspomniany wcześniej akt agresji. Owszem, doszło do zaostrzenia warunków postawionych przez Królestwo Surmeńskie, jednak nie zmieniły one swojego kontekstu opartego na zasadach postawionych przeze mnie i majora Stefanosigosa: kwestia wcześniejszych wrogich działań - aktualne wrogie działania - konsekwencja. Chcę także zwrócić uwagę na sprawę, która pozbawia mnie nadziei na szybkie rozwiązanie sporu. Przed przystąpieniem do negocjacji zaznaczyłem wyraźnie przed Mihailem Nani, że mają one odbyć się w trybie tajnym, na co wyraził zgodę. Okazuje się jednak, że przywódca tejże zbiorowości separatystycznej raczył upublicznić część korespondencji należącej do mnie, ba, nawet wyraźnie wskazał, że cytuje moje wypowiedzi. Bardzo trudno mi ocenić, czy bardziej smuci mnie zerwanie rozmów, czy też niedotrzymanie wcześniej zawartej umowy. Utwierdza to mnie jednak w przekonaniu, że strona, z którą prowadziłem rokowania, zdaje się być nieprzewidywalna i niewiarygodna. Pozostałe kwestie wyjaśnia oświadczenie Archonta z dnia 23 czerwca 2010 roku, które pozwolę sobie zacytować w całości, zamazując po pewne nazwy, które nie pojawiały się i nie będą się pojawiać w moich postach w Gmachu Narodów. Cytat:Ekscelencje! Proszę uprzejmie administratora o zamknięcie wątku, a pozostałych użytkowników o nieodpowiadanie na to oświadczenie. Jeżeli pojawią się jakieś odpowiedzi, proszę administratora jako przewodniczący surmeńskiej delegacji o usunięcie ich z naszego biura. Wątek można opcjonalnie połączyć z tematem, do którego się odnosi. |
|||
|
13.07.2010, 15:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.07.2010 15:35 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #40
|
|||
|
|||
|
RE: Oświadczenie Króla Surmenii w sprawie zerwanych rozmów pokojowych
Wykonując polecenie delegacji, przeniosłem do właściwego wątku
//edit: Temat otwieram. Zapraszam do dyskusji MERYTORYCZNEJ. W przypadku, gdy zaczną się ataki, insynuacje, spekulacje itd. itd. nie płynące z ust delegacji Surmenii lub Ciprofloksji, będę je z całą mocą usuwał, a ostatecznie odbiorę głos dla takich osób. (Będą miały 3 szanse, żeby nie było, że przesadzam) Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



