|
Sprzeciw wobec "secesji"
|
|
27.12.2010, 14:16
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Sprzeciw wobec "secesji"
Co za niebywałe grubiaństwo. Jestem poirytowany tym co ów człowiek pisze na temat Cesarstwa. To istny popis karczemnej gawiedzi !
Szanowni Reprezentanci, Niejaki Pan Chamberlain jest człowiekiem, który wyrządził wiele szkody Republice Francuskiej, dokonując infantylnych strajków, zamachów itp. , tylko po to, aby być słyszalnym. Jeszcze gdy byłem ministrem w rządzie Pana de Stressa, mieliśmy z ów Jegomościem Chamberleinem problemy. Chciał on skompromitować kraj, dlatego zostały wobec niego przedsięwzięte odpowiednie procedury. Drodzy Państwo, Ja reprezentuje niepodległe i suwerenne Cesarstwo Francuskie i zgodnie z prawem staliśmy się państwem. Gdy tworzyłem Cesarstwo, prawnie nie miałem nic wspólnego z Republiką, czyli nie posiadałem obywatelstwa, moje posty zostały usunięte, jak równiez moje konto. I to na moją prośbę . Nie widzę powodów i jest absolutnie bezpodstawne pisanie, że jestesmy secesjonistami ! Mamy inne miejsce na mapie , nie ingerujemy i nie konfliktujemy się z Republiką Francuską. Pisałem z Panem de Stressem i oboje stwierdziliśmy, że będziemy dla siebie całkowicie neutralni i że nie chcemy oboje mieć z sobą nic wspólnego. Jakie zatem Pan Chamberlein ma powody, do pisania takich frazesów i absurdalnych treści ? Obywatele Cesarstwa nie mają żadnej przeszłości w Republice, po za mną, co z resztą pisałem teraz, jak i w innych wypowiedziach. Rozdmuchiwanie problemu do takiej skali przeraża mnie osobiście, bowiem nie ma żadnych SPORÓW, a ktoś usilnie próbuje na tym zbić kapitał. (-) Jego Królewska Mość Napoleon Ludwik Bonaparte |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

