|
Zgłaszanie kandydatur na SG
|
|
07.02.2011, 15:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.02.2011 15:27 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: Zgłaszanie kandydatur na SG
Pozwolę sobie z faktu posiadania rangi eksperta w tej dyskusji zabrać głos, gdyż narosło wokół tematu zbyt wiele emocji, złych emocji.
Niestety Archont z Surmenii wyraźnie kieruje się emocjami i z całym szacunkiem uchodzi już za osobę, która w mojej skromnej ocenie straciła mandat, że tak to się wyrażę "poparcia społecznego". Nie można nie powiedzieć, też, że inni delegaci wyzbyli się emocji bo wypowiedzi pokazują co innego. Potrzebne jest jednak podejście do sprawy profesjonalnie, z dystansem i odpowiedzialnością. Proponuję zatem wyciszenie się i pewne drobne przetasowanie. Zatem proponuję, aby Archont jako Zastępca i obecnie p.o. SG zrezygnował z funkcji Zastępcy, co jest chyba logiczne na podstawie wypowiedzi powyższego, acz odwołał przedtem Pana Mortuusa z pełnionej funkcji, po czym powołał Dyrektora Departamentu Politycznego na Zastępcę Sekretarza Generalnego, ponieważ: 1. Wyraził gotowość do pracy. 2. Ma czas. 3. Zdecydowanie w moim odczuciu pomimo własnych przekonań i opinii zachowuje dystans do sprawy i gwarantuje spokojne podejście do tematu zgodnie z obowiązującym prawem. Myślę, że to nie usunie kłótni, ale z całą pewnością przeniesie nierówną walkę "Władz" OPM i członków OPM, na jedną płaszczyznę, gdzie "Władza" będzie spełniała swoją rolę - organizowała, a członkowie będą mogli swobodnie dyskutować, czy kłócić się przerzucając argumentami jak piłeczką do ping-ponga. Dziękuję Odnosząc się jeszcze do kwestii propozycji kandydatury zaproponowanej przez tow. Nani, kandydatury pana von Lichtensteina (która w zasadzie po prostu nie rozumiem dlaczego pojawia się przy każdym głosowaniu personalnym). Kilka faktów, które w mojej ocenie wykluczają tego człowieka. Od razu zaznaczam, nie krytykuję człowieka, a jego czyny. Zatem: 1. Jako Kanclerz Akademii Dyplomatycznej nie zrobił dosłownie nic. 2. Odzywa się skrajnie rzadko nie biorąc udziału w dyskusjach. Zdaję sobie sprawę, iż nie jest to wymóg, ale jego obecność to w mojej ocenie raczej nieobecność. (I Panie von Lichtenstein proszę sobie darować ataki i odbijanie piłeczki, nie pałam do Pana miłością za to co Pan robi, więc tu zakończmy bo jak wspomniałem krytykuję czyny, nie Pana) 3. Co ciekawsze i co w mojej ocenie przekreśla tą kandydaturę, jak mi wiadomo, jeszcze nie zmienił sygnatury na forum wprowadzając w błąd czytających o czym wspomniał niedawno obecny Zastępca Sekretarza Generalnego. To jest błahostka, ale wyraźnie wskazuje dlaczego "nie" dla tej kandydatury. Myślę, że znalazło by się jeszcze parę innych, ciekawych argumentów "Przeciw", niestety nawet skierowanych nie tyle na działania, a skierowane ad personam, jednakże pozwolę sobie je w ewentualnej przyszłości przedstawić, bo muszę sobie je przypomnieć Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


