|
Oficjalne Przeprosiny
|
|
16.11.2010, 17:23
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Oficjalne Przeprosiny
Wasze Ekscelencje,
W imieniu Królestwa Surmeńskiego, chciałbym wyrazić zadowolenie z chociażby takiego, ograniczonego gestu agresorów. Z drugiej strony, nawet najlepsze przeprosiny są bezużyteczne, kiedy nie idą za nimi czyny. A i te przeprosiny są niejako ułomne, z kilku względów, które pozwolę sobie wypunktować. Po pierwsze - choć początkowa agresja dotyczyła Królestwa Surmeńskiego, to później, w ramach niejako tej samej retoryki i wypowiedzi, zaatakowane zostały również inne państwa - Monarchia Austro-Węgier, jak i Państwo Kościelne Rotria. Nasze trzy państwa zawsze szły w tej kwestii w jednym szeregu - i przeprosiny, aby być pełne i całkiem szczere, powinny obejmować nie tylko Królestwo Surmeńskie, jak i pozostałe państwa poszkodowane przez agresorów. Po drugie - przeprosiny mają charakter enigmatyczny. Wspominają o "chęci poprawy stosunków", oraz ogólnie o "doznanych krzywdach". A ponieważ widać nawet takie określenie jest zbyt mocne dla autorow przeprosin, to piszą oni o "możliwości innego ułożenia się wzajemnych relacji" (w domyśle w przeszłości). Mamy zatem przeprosiny, ale de facto nie wiemy za co konkretnie - tylko, że za jakieś krzywdy, które zapewne wynikają z "obiektywnego ułożenia się relacji". Tymczasem trzeba powiedzieć wprost - Ciprofloksjanie dokonali agresji na Surmenię, próbując przemocą naruszyć jej integralność terytorialną. Tutaj mamy de facto przeprosiny bez przyznania się do winy... Po trzecie - odnosząc się już do sfery działań, nie do samych przeprosin - za skruchą wyrażaną przez Ciprofloksjan kryje się obłuda i chęć uniknięcia konsekwencji swoich działań. Mimo ich pojednawczego tonu, doskonale wiadomo, że władzę sprawują te same osoby, które odpowiadają za agresję i niehumanitarne działania - nikt z nich nie został rozliczony. Dlatego też Królestwo Surmeńskie konsekwentnie żąda wydania osób odpowiedzialnych za tą agresję w ręce surmeńskiego wymiaru sprawiedliwości. Jest to warunek sine qua non podjęcia jakichkolwiek rozmów ze stroną Ciprofloksjańską. Aby jednak nie wywołać wrażenia całkowitej obojętności na w/w krok Ciprofloksjan, chciałbym wzmocnić swoje słowa z początku tej wiadomości - cieszę się, że Ciprofloksjanie zaprzestali wrogich działań, że wyrazili choć taką wolę pojednania i choć w części zrozumieli swoje błędy. Jednak nadal jest to zbyt mało, aby odkupić swoje winy. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
Oficjalne Przeprosiny - Nani - 09.11.2010, 19:09
RE: Oficjalne Przeprosiny - TimoteosStefanosigos - 16.11.2010 17:23
RE: Oficjalne Przeprosiny - Nani - 16.11.2010, 19:12
RE: Oficjalne Przeprosiny - TimoteosStefanosigos - 18.11.2010, 10:38
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



