|
Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
|
|
06.07.2010, 20:02
Post: #15
|
|||
|
|||
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Cytat:Po pierwsze: przytoczone przez Ekscelencję Timoteosa Stefanosigosa cytaty są faktycznie niechętne, a może i wrogie wobec Surmenii, ale nie oznaczają "naruszenia zakazu stosowania przemocy(...) lub groźby jej użycia we wzajemnych relacjach". Naprawdę, nie może być tak, by publicznie wyrażana niechęć wobec jakiegoś v-państwa od razu oznaczała stosowanie przemocy! Oczywiście, mi się te cytaty nie podobają, nie rozumiem, jak można budować v-państwo na z góry założonej niechęci do innego v-państwa - to wg. mnie poważny błąd - ale niechęć to nie agresja (chyba, że słowna). Może nie jest to agresja wobec Generalnego Sekretarza - ale wobec Surmenii - jak najbardziej. Nie mogę uznać tego tylko za "wrogie wypowiedzi" bo to jest część ich podstawowego aktu prawnego. Co więcej, nie jest to tylko pusty zapis - to jest podstawa do faktycznych działań, jak pokazowy proces księcia Marcosa Victorjosigosa, który został skazany przez ich sąd tylko za to, że jest Surmeńczykiem. Wasza Ekscelencja stara się zbagatelizować sprawę - ale zapomina, że w tym przypadku to nie była zwykła agresja słowna. Za nią szły konkretne czyny - i nie może Generalny Sekretarz od nas wymagać, że po prostu przejdziemy ponad tym do porządku dziennego. Jeżeli Ciprofloksja chce być pełnoprawnym członkiem społeczności międzynarodowej - to musi się rozliczyć z dotychczasowych win. Warto przy tym jeszcze zauważyć, że wszelka agresja w mikroświecie ma de facto formę słowną (nie licząc ataków typu hakerskiego, ale te na szczęście są bardzo rzadkie). Nie można więc wyciągać jej poza definicję z Karty OPM, bo de facto - nic wewnątrz definicji nie pozostanie. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



