(30.05.2011 17:27)Piotr Koscinski napisał(a): Ekscelencjo,
Tu nie chodzi o różne poglądy.
W swoim pierwszym poście w tym temacie Ekscelencja napisał:
Cytat:1. Art. 10 ust. 4 pkt 1 lit. a i b, stanowi, że Członek Stowarzyszony Organizacji posiada w swojej reprezentacji osobę głowy państwa oraz osobę ministra spraw zagranicznych. Tegoż to artykułu nie można odczytywać bez związku z ust. 1 w którym wyraźnie jest napisane, że Członek Stowarzyszony uprawniony jest do wskazania dwóch osób urzędowych.
2. Art. 10 ust. 4 pkt 2, mówi, że Członek Zwyczajny prócz występowania w składzie delegacji osoby głowa państwa, ministra spraw zagranicznych - może mieć dodatkowo trzecią osobę - szefa rządu.
Ja nie rozumiem tego stwierdzenia. W żadnym wypadku Art. 10 ust. 4 pkt 1 lit. a i b, nie stanowi, że Członek Stowarzyszony Organizacji posiada w swojej reprezentacji osobę głowy państwa oraz osobę ministra spraw zagranicznych. I podobnie Art. 10 ust. 4 pkt 2, nie mówi, że Członek Zwyczajny prócz występowania w składzie delegacji osoby głowa państwa, ministra spraw zagranicznych - może mieć dodatkowo trzecią osobę - szefa rządu.
Powołane przepisy stanowią, że
Cytat:(Art. 10.)
1. Każdy Członek Zwyczajny Organizacji uprawniony jest do wskazania trzech osób urzędowych w charakterze swoich reprezentantów, natomiast każdy Członek Stowarzyszony uprawniony jest do wskazania dwóch takich osób.
I wcale nie musi być to głowa państwa, szef rządu czy MSZ.
Ustęp 4. mówi, że
Cytat:W razie wątpliwości przyjmuje się, że reprezentantami są osoby pełniące funkcje:
(1) w każdym przypadku:
a) głowy Członka Organizacji;
b) ministra spraw zagranicznych.
(2) w przypadku Członków Zwyczajnych także szefa rządu;
Innymi słowy, jak państwo nie notyfikuje składu delegacji, to przyjmujemy, że delegacja istnieje i składa się ze wspomnianych osób.
Boję się, że Ekscelencja w swoim pierwszym poście zawarł nieprawidłowe twierdzenie, a co za tym idzie, wyciągnął nieprawidłowe wnioski.
Dla mnie ten artykuł Karty jest jasny i czytelny; owszem, zamiast "ministra spraw zagranicznych" mógłby być "minister właściwy do spraw zagranicznych", ale to drobiazg.
Dlatego cała ta dyskusja jest wg. mnie zbędna.
Ależ nie! Nigdzie w Art. 10 Karty Organizacji Polskich Mikronacji nie ma napisane, że w razie braku notyfikacji Delegacji ze strony państwa będącego Członkiem Organizacji stosuje się odpowiednio ust. 4 Art. 10!
Cytat:4. W razie wątpliwości przyjmuje się, że reprezentantami są osoby pełniące funkcje:
(1) w każdym przypadku:
a) głowy Członka Organizacji;
b) ministra spraw zagranicznych.
(2) w przypadku Członków Zwyczajnych także szefa rządu;
"ex officio" - z urzędu. Stoję na stanowisku, że źle się interpretuje te przepisy (może przez to, że są niedopracowane) albo ktoś kiedyś zaczął używać tychże przepisów inaczej i do tej pory tak się przyjmuje...
Wszystko o czym mówi Wasza Ekscelencja jest umowne, przyjęta dawno temu praktyka. Stąd dyskusja i moje interpretacja. Ja to wszystko wykazałem w 1 poście i w następnych... i stąd się niezgadzamy.
Sformułowanie "W razie wątpliwości" może mieć wiele znaczeń na co akcentuję.