Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W obronie naszej powinności - złożony problem
30.05.2011, 17:38
Post: #19
RE: W obronie naszej powinności - złożony problem
(30.05.2011 17:27)Piotr Koscinski napisał(a):  Ekscelencjo,
Tu nie chodzi o różne poglądy.
W swoim pierwszym poście w tym temacie Ekscelencja napisał:

Cytat:1. Art. 10 ust. 4 pkt 1 lit. a i b, stanowi, że Członek Stowarzyszony Organizacji posiada w swojej reprezentacji osobę głowy państwa oraz osobę ministra spraw zagranicznych. Tegoż to artykułu nie można odczytywać bez związku z ust. 1 w którym wyraźnie jest napisane, że Członek Stowarzyszony uprawniony jest do wskazania dwóch osób urzędowych.
2. Art. 10 ust. 4 pkt 2, mówi, że Członek Zwyczajny prócz występowania w składzie delegacji osoby głowa państwa, ministra spraw zagranicznych - może mieć dodatkowo trzecią osobę - szefa rządu.

Ja nie rozumiem tego stwierdzenia. W żadnym wypadku Art. 10 ust. 4 pkt 1 lit. a i b, nie stanowi, że Członek Stowarzyszony Organizacji posiada w swojej reprezentacji osobę głowy państwa oraz osobę ministra spraw zagranicznych. I podobnie Art. 10 ust. 4 pkt 2, nie mówi, że Członek Zwyczajny prócz występowania w składzie delegacji osoby głowa państwa, ministra spraw zagranicznych - może mieć dodatkowo trzecią osobę - szefa rządu.
Powołane przepisy stanowią, że

Cytat:(Art. 10.)
1. Każdy Członek Zwyczajny Organizacji uprawniony jest do wskazania trzech osób urzędowych w charakterze swoich reprezentantów, natomiast każdy Członek Stowarzyszony uprawniony jest do wskazania dwóch takich osób.

I wcale nie musi być to głowa państwa, szef rządu czy MSZ.
Ustęp 4. mówi, że

Cytat:W razie wątpliwości przyjmuje się, że reprezentantami są osoby pełniące funkcje:
(1) w każdym przypadku:
a) głowy Członka Organizacji;
b) ministra spraw zagranicznych.
(2) w przypadku Członków Zwyczajnych także szefa rządu;

Innymi słowy, jak państwo nie notyfikuje składu delegacji, to przyjmujemy, że delegacja istnieje i składa się ze wspomnianych osób.
Boję się, że Ekscelencja w swoim pierwszym poście zawarł nieprawidłowe twierdzenie, a co za tym idzie, wyciągnął nieprawidłowe wnioski.
Dla mnie ten artykuł Karty jest jasny i czytelny; owszem, zamiast "ministra spraw zagranicznych" mógłby być "minister właściwy do spraw zagranicznych", ale to drobiazg.
Dlatego cała ta dyskusja jest wg. mnie zbędna.

Ależ nie! Nigdzie w Art. 10 Karty Organizacji Polskich Mikronacji nie ma napisane, że w razie braku notyfikacji Delegacji ze strony państwa będącego Członkiem Organizacji stosuje się odpowiednio ust. 4 Art. 10!
Cytat:4. W razie wątpliwości przyjmuje się, że reprezentantami są osoby pełniące funkcje:
(1) w każdym przypadku:
a) głowy Członka Organizacji;
b) ministra spraw zagranicznych.
(2) w przypadku Członków Zwyczajnych także szefa rządu;

"ex officio" - z urzędu. Stoję na stanowisku, że źle się interpretuje te przepisy (może przez to, że są niedopracowane) albo ktoś kiedyś zaczął używać tychże przepisów inaczej i do tej pory tak się przyjmuje...
Wszystko o czym mówi Wasza Ekscelencja jest umowne, przyjęta dawno temu praktyka. Stąd dyskusja i moje interpretacja. Ja to wszystko wykazałem w 1 poście i w następnych... i stąd się niezgadzamy.
Sformułowanie "W razie wątpliwości" może mieć wiele znaczeń na co akcentuję.

mgr net. Kryspin van Buuren
Zastępca Sekretarza Generalnego OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: W obronie naszej powinności - złożony problem - Kryspin van Buuren - 30.05.2011 17:38

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości