Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zwołanie TA na sesję plenarną
16.09.2009, 19:26
Post: #31
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Zjednoczone Królestwo Samundy jest za takim stanowiskiem OPM.

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.09.2009, 22:17
Post: #32
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ekscelencje,

Proszę wybaczyć, ale w moim przekonaniu - taki zapis jest jałowy i mija się z celem. Przyjrzyjmy mu się dokładnie, szczególnie w kontekście ostatniego konfliktu na linii Ekorre-Grodzisk.

Punkt pierwszy jest rzeczą absolutnie niekwestionowaną i należy do wewnętrznej organizacji danego państwa. Punkt czwarty jest oczywistością. Proponuję skupić się na punktach drugim i trzecim.

Każde państwo samo bądź w ramach struktur międzynarodowych, do których przynależy, określa kryteria uznawania innych mikronacji. W tym wymiarze są one wewnętrzną sprawą danego państwa. Następnie stają się przedmiotem negocjacji dwustronnych (z państwem-kandydatem do uznania). W tym wymiarze są sprawą zainteresowanych stron. Ergo - kodyfikując tak sformułowane "stanowisko OPM":

- tworzymy pozory, że Organizacja ma kompetencje umożliwiające jej "dopuszczanie" bądź "niedopuszczanie" do rutynowych działań stanowiących sprawy wewnętrzne bądź dwustronne zainteresowanej strony bądź zainteresowanych stron,
- dążymy do skodyfikowania zwyczaju międzynarodowego, co nie jest ani potrzebne, ani przyjęte,
- powtarzamy truizmy.

Odnosząc się do ostatniego konfliktu - jeśli Księstwo Sarmacji zerwałoby z KD stosunki, to niezależnie, czym byłoby to podyktowane (błędnym przeświadczeniem, że negujemy jego integralność terytorialną - bądź czymkolwiek innym), KD ani OPM nie miałyby środków ani powodów, by tej decyzji (jakkolwiek niefortunna by ona nie była) się przeciwstawiać (oczywiście, poza mediacjami). Władze Księstwa, widząc bezsens takiego działania, stosunków nie zerwały. To pokazuje, że w sferze "uznawalności" mechanizm wirtualnej dyplomacji funkcjonuje, wbrew pozorom, całkiem nieźle.

Innymi słowy, to, co powiedział Sekretarz, to rzeczy istotne - ale powinny pozostać w polu praktyki politycznej, traktowane nie jako "stanowisko OPM", ale istotny głos w dyskusji i rada doświadczonego dyplomaty.

Sedno problemu leży, w moim przekonaniu, gdzie indziej - w impasie, jaki tworzy się pomiędzy stronami samego sporu terytorialnego. Państwa często nie dążą nawet do jego pokojowego, konsensualnego rozwiązania. Przez to, jeśli stosować się bezwzględnie do zapisów proponowanych przez Sekretarza Generalnego (a ich kodyfikacja wskazywałaby taki kierunek), państwo, które widziałoby w obu stronach konfliktu wartościowe, warte uznania mikronacje, musiałoby się bądź powstrzymać od uznania którejkolwiek ze stron, bądź zaangażować w konflikt. Co więcej - ta strona sporu, która przyjęłaby stanowisko bardziej ugodowe, wynikające z pokojowego nastawienia (czyli nie wymagałaby przy nawiązywaniu stosunków uznania mapy), byłaby zawsze poszkodowana, gdyż państwa trzecie, chcąc uznać obie strony konfliktu, uznawałyby mapę tego drugiego państwa.

Jest też możliwa inna sytuacja - jedna ze skłóconych mikronacji była uznana znacznie wcześniej, druga jest dużo młodsza. Młodsze państwo, chcąc zostać uznane przez państwa trzecie, musi zrezygnować ze swoich roszczeń terytorialnych (nawet, jeśli są słuszne), gdyż zerwanie stosunków (ze starszą mikronacją) jest zawsze działaniem bardziej radykalnym niż zwykłe ich nienawiązanie (z młodszą).

Innymi słowy: konsekwentne stosowanie tych zapisów nagradzałoby przede wszystkim wiek mikronacji i "twardą" postawę dyplomatyczną. Czy tego chce Organizacja?

Poza tym: jeśli jedynym rozwiązaniem problemu będzie wzajemne odmawianie sobie uznania - doprowadzimy do polaryzacji lub, co jeszcze gorsze, zupełnego rozdrobnienia v-świata. Nie ma co ukrywać - nawet OPM nie byłoby w stanie funkcjonować, gdyby większość jego członków nie uznawała nawzajem swojej państwowości. Z drugiej strony - działania takie, jak bezprawne wydalanie obywateli innych państw z własnego terytorium, grożenie wojną i publiczna agresja słowna też nie są przez nas pożądane. Musimy stworzyć nowe kategorie polityki międzynarodowej, wychodząc poza praktykę opartą na uznawaniu/nieuznawaniu państwowości z jednej strony, na języku gróźb - z drugiej. To problem do szerszej dyskusji.

Na koniec pragnę przypomnieć, że Księstwo Sarmacji do dziś odmawia dostępu do miejsc publicznych bezprawnie wydalonym ze swojego terytorium obywatelom Królestwa Dreamlandu. Wydaleniu, które łamie zarówno zasadę praworządności państwa i państwa prawa, jak i zapisy Konwencji OPM o wolnym dostępie do miejsc publicznych, nie towarzyszył proces sądowy, decyzja nie została uzasadniona też w żaden sposób przez władze Księstwa. Królestwo Dreamlandu nie podnosiło i nadal nie podnosi żądań o wyjaśnienie sytuacji, chcąc jedynie przywrócenia normalnego stanu prawno-faktycznego. Do momentu jego odtworzenia niemożliwy będzie powrót do Sarmacji ambasadora Królestwa, jak również jakiekolwiek oficjalne spotkanie między przedstawicielami władz KD i KS.

Pozdrawiam,
gen. arcyksiążę Alchien
Przedstawiciel Królestwa Dreamlandu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.09.2009, 23:15
Post: #33
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
W moim przekonaniu konieczne jest jednak sformułowanie jakiegoś kompromisowego stanowiska OPM ws. terytoriów rozumianych jako "piksele". Ja rozumiem znaczną część zastrzeżeń Ekscelencji, ale nie do końca się z nimi zgadzam. Postaram się popracować nad całą sprawą.
Co do postępowania władz sarmackich, to istotnie, proces sądowy byłby najlepszą formułą i dziwię się, że jej nie zastosowano. Jeśli Dreamland uzna to za stosowne, to poproszę np. Rzecznika Trybunału Arbitrażowego o zwrócenie się z do władz Sarmacji z propozycją udziału OPM w rozwiązaniu całej sprawy.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
17.09.2009, 00:55
Post: #34
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ekscelencjo,

Co do tego, że warto sformułować stanowisko OPM - zgoda. Jednak dobrze byłoby, gdyby nie było ono po prostu kodyfikacją zwyczaju międzynarodowego, dodatkowo chybioną wobec celu, jakim jest rozwiązanie sporów terytorialnych. Nie zgadzam się z "formułowaniem dla formułowania".

Uważam, że warto w stanowisku OPM dokonać rozróżnienia na kraje zajmujące wyłącznie sporne terytoria i kraje będące w stanie sporu terytorialnego w tym sensie, że tylko część ich terytorium jest przedmiotem konfliktu. Mówię o tym dlatego, że moim zdaniem możliwość uznania państwowości jednej bądź obu stron w drugim z tych przypadków jest niekwestionowalna - i należałoby to zaznaczyć. Czyli na przykład:

"Za akt złej woli w żadnym wypadku nie mogą być poczytane działania państwa, które uznaje państwowość wszystkich lub niektórych spośród mikronacji zaangażowanych w spór terytorialny, o ile mikronacje te zajmują również terytoria, co do których nie są podnoszone trwałe i uzasadnione roszczenia."

W drugiej kwestii: będę wdzięczny za interwencję TA.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
17.09.2009, 17:37
Post: #35
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Zgadzam się z p. Alchienem, że przedstawione, czteropunktowe (proponowane) stanowisko OPM w spr. "pikseli" to zbiór mało znaczących ogólników. Że nie są konkretne to jeszcze pół biedy, sam wszak wspominałem o luzie interpretacyjnym ale w istocie nie rozwiązują też problemu.

"Państwo ma prawo..." to czy tamto - oczywiście, że je ma. To mikronacje są przecież suwerenami i jeśli chcą zerwać czy obniżyć rangę stosunków dyplomatycznych z innym v-państwem to nikt tego prawa kwestionować nie może.
Ostatecznie rzecz biorąc to my nie mamy prawa, żeby decydować w takich kwestiach i zezwalać lub nie zezwalać na opisane działania.

Proponuję działać tam gdzie mamy realny wpływ na otaczającą nas rzeczywistość i interweniować w konkretnych przypadkach nie zaś kodyfikować sferę życia międzynarodowego niejako na zapas. Czy ktoś z tu zgromadzonych myśli podobnie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
18.09.2009, 14:17
Post: #36
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Stanowisko OPM ws. terytoriów dotyczących "pikseli" winno być w jakiś sposób przedstawione, nie może być jak mogliśy zauważyć w ostatnich miesiącach, sytuacja owszem jest bardzo dziwna, bo z jednej strony nie można żadnemu państwu narzucać żadnych ram, punktów czy idei, jednak z drugiej strony trzeba opracować jakiś wspólny mianownik dla państw członkowskich, by nie było później niedomówień, a skoro nie zrobimy nic w tym kierunku, to na jakiej podstawie ma rozstrzygać TA spory, nie może przecież rozstrzygać na rzecz jednego z państw bo u nich akurat tak się przyjęło pojmować "piksele", inne państwo zaś sądzi inaczej...
To moim zdaniem jest niedopuszczalne, na co ma się powołać TA, na jakiej zasadzie opierać, nie może opierać się na postrzeganiu problemu jednego z państw konfliktu, musi mieć jakieś choćby w punktach przybliżone neutralne wytyczne, na których może oprzeć swoje działania i dążyć do rozwiązania trudnej sytuacji.
Zatem jeśli wszyscy zgodzimy się na choć ogólny ale jednak skondensowany zapis albo sytuacje jak ostatnia będą się powtarzać i konflikty będą narastały.

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
18.09.2009, 15:58
Post: #37
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ja jednak uważam, iż Trybunał Arbitrażowy powinien jednoznacznie opowiedzieć się w sprawie definicji i cech państwowości wirtualnego państwa. Pomoże nam to zapobiec w przyszłości konfliktom i różnej interpretacji tego zagadnienia przez zwaśnione kraje. Musimy podjąć kroki, mające na celu wyjście z konfliktu, i właśnie ustalenie jednolitej definicji państwowości będzie dobrym/pożądanym posunięciem. W końcu sprawa ta była głównym powodem zwołania tej sesji plenarnej TA.

(-) dr jur. net. Robert książę van Buuren
członek Trybunału Arbitrażowego
05.10.2009, 11:25
Post: #38
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ekscelencjo Sekretarzu!

Czy to już koniec sesji plenarnej TA? Jeżeli tak - wypadałoby przedstawić jakieś stanowisko Trybunału odnośnie przedmiotu obrad.

(-) dr jur. net. Robert książę van Buuren
członek Trybunału Arbitrażowego
05.10.2009, 13:35
Post: #39
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
(05.10.2009 11:25)RvBuuren napisał(a):  Czy to już koniec sesji plenarnej TA? Jeżeli tak - wypadałoby przedstawić jakieś stanowisko Trybunału odnośnie przedmiotu obrad.

Zgadzam się.
Na razie pytanie: czy są jeszcze chętni do wypowiadania się? Niekoniecznie członkowie TA?

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
08.11.2009, 20:37
Post: #40
RE: Zwołanie TA na sesję plenarną
Ekscelencjo Sekretarzu!

Proponuję już zamknąć posiedzenie Trybunału. Jeżeli przez miesiąc nikt dodatkowy nie postanowił zabrać głosu, to już teraz pewnie tego nie zrobi.

(-) dr jur. net. Robert książę van Buuren
członek Trybunału Arbitrażowego
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości