|
Dyskusja dot. kontrowersji wokół kandydatury Królestwa Skarlandu
|
|
13.11.2009, 01:00
Post: #23
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu
Wasze Ekscelencje!
Czytając ten wątek, ogarnia mnie co raz to większe zdumienie - jak bardzo delegaci poważnych państw mogą a tak zostać wytrąceni z właściwego toku działań przez jedną osobę?! Wystarczyło, że JKM Meisande zarzuciła Skarlandowi rzekomą agresję na rzekomo istniejące państwo, którego jedyny rzekomy przedstawiciel wręcz szczyci się tym, że nie ujawnia adresu stron publicznie (co w moich oczach czyni z niego ewidentnego mitomana), a już JE Sekretarz Generalny nazywa sprawę "trudną" i zajmuje się w zadawaniem pytań całkowicie oderwanych od faktycznej sprawy (typu - "czy UKZT istnieje"). Wydaje mi się, że to takie przypadki właśnie sprawiają, że OPM nie jest w pewnych kręgach traktowane poważnie i wyśmiewane jako niezdolne do działania. Tym niemniej, z punktu widzenia legislacyjnego łatwo odpowiedzieć na zadane pytania. Czy UKZT istnieje? Nie. Fragment karty OPM, który dość powszechnie jest używany jako definicja mikronacji (choć mówi akurat o warunkach dla członków) mówi jasno o istnieniu strony internetowej takiego państwa. Na istnienie strony nie ma aktualnie żadnych dowodów. Uprzedzając pytania reprezentantów Samundy - tak, nie uważam słowa JKM Meisande (tak jak i jakichkolwiek innych osób) za wystarczające, aby uznać UKZT za istniejącą mikronację. Jeżeli chodzi o kwestię samego Skarlandu, mamy tu sytuację, w której chcielibyśmy rozważać w świetle prawa OPM konflikt dwóch państw, które do OPM nie należą, a jedno z nich najprawdopodobniej nie istnieje. Czy tylko ja dostrzegam w tym totalny absurd? Żeby chociaż to państwo trzecie (UKZT) zgłosiło się z prośbą o mediację, ochronę czy cokolwiek do OPM - tymczasem jest ono reprezentowane (jakim prawem ja się pytam?) przez ZKS. Uznam po prostu, że reprezentanci ZKS szukają jakiegoś pretekstu aby znowu zaistnieć na forum międzynarodowym. Ja osobiście nie widzę NAJMNIEJSZYCH powodów, aby przerywać zwykłą procedurę przyjmowania Skarlandu do OPM na podstawie zarzutów bez żadnych dowodów. Samunda po raz kolejny (jak w przypadku broni masowego rażenia) w sposób awanturniczy próbuje się jakoś wypromować - i te starania (choć nie samo państwo, oczywiście) należy w mojej opinii zignorować. Czekamy na raport JE Sekretarza Generalnego - i jeżeli do tego czasu Samunda znajdzie dwóch popleczników, którzy również zaprotestują, to los członkostwa Skarlandu powinien rozstrzygnąć się w głosowaniu. Jeżeli natomiast (co przewiduję) Samunda nie znajdzie takowych sojuszników w tej sprawie, Skarland wejdzie do OPM bez przeszkód. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


