Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Misja w Republice Francuskiej
03.05.2011, 20:09
Post: #5
RE: Misja w Republice Francuskiej
Ekscelencjo,

Po pierwsze: znam Kartę :-). Po drugie: ze spraw międzynarodowych też udało mi się coś tam poznać, choć oczywiście zapewne wiele mi brakuje :-).

Ma Ekscelencja rację, tyle że to nie Organizacja ma decydować, jaka osoba ma być urzędowa. Jeżeli Monarchia Austro-Węgier zechce wystawić osobę z Ciprofloksji po prostu jako przedstawiciela naszej delegacji, to tak samo ma do tego prawo. Przykład Brugii, której delegat przez pewien czas nie miał nawet obywatelstwa, dokładnie to pokazuje.

Bycie przedstawicielem w Gmachu Narodów jest takim samym "urzędem", jak bycie np. ambasadorem. Nikt nie jest nim tylko dlatego, że jest "kimś jeszcze", ale dlatego, że tak się w danym państwie układa, że akurat ta konkretna osoba nim jest.

Co do wątpliwości - nie widzę tu wątpliwości, które musiałaby rozstrzygać specjalnie powoływana misja. Są "starzy" delegaci francuscy, którzy nie pełnią już swoich stanowisk we Francji. I zamiast po prostu po ludzku się ich zapytać, czy nie mają (jako ostatni przedstawiciele "dawnych" legalnych władz Francji) nic przeciwko temu, by ich wykreślić z listy reprezentantów, powołuje się niebywale poważną instytucję w postaci misji.

I nie jest to kwestia tej konkretnej sprawy, jest to kwestia pryncypiów - jedyne, co mam na celu to to, by Organizacja nie obrastała w administracyjny tłuszczyk, a była rześka niczym austriaccy piłkarze okresu Wunderteamu. Powoływanie misji tam, gdzie wystarczyłyby deklaracje dwóch czy trzech osób, zaczyna zakrawać o śmieszność.

Gdybym miał choć cień nadziei, że ta misja pomoże Francji w "stanięciu na nogi", byłbym w pełni za nią. Ale mam wrażenie, że jedynie spełnia dość zabawną i groteskową funkcję. Tym bardziej, że Republika Francuska w przeciwieństwie do Neverwerldu ma swoją stronę, na której funkcjonują zarówno stare, jak i nowe władze.

Nadal widzę podobieństwo z sytuacją, którą wcześniej opisałem, a ponadto, przypomina mi się Polska Kronika Filmowa opisująca "nielegalną sprawozdawczość" w okresie PRL-u :-). Cenię Waszą Ekscelencję za sprawność wielu działań, ale niestety zawsze miałem negatywne zdanie o zamiłowaniu Waszej Ekscelencji do biurokracji :-). Choć - proszę wybaczyć - i tak nasi urzędnicy są w tym najlepsi :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Misja w Republice Francuskiej - FJ II - 03.05.2011 20:09

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości