|
Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein
|
|
18.02.2011, 00:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.02.2011 01:03 przez Mateusz Walczak.)
Post: #22
|
|||
|
|||
RE: Program wyborczy Kryspina von Lichtenstein
(17.02.2011 02:50)Kryspin von Lichtenstein napisał(a): Wasza Ekscelencjo! Ekscelencjo, Postaram się w miarę krótko i treściwie. Cytat:Biorąc pod uwagę, że negocjowałem i podpisałem traktat w imieniu Republiki Wirtualnego Świata z prawdziwymi polskimi mikronacjami tj. Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu, Okoczią, to myślę, że w świetle społeczności międzymikronacyjnej można w mojej osobie upatrywać się dyplomaty. W końcu dochodziło do interakcji w Mikronacjoświecie za moim pośrednictwem. Później mój status gościa akredytowanego - obserwatora przy Sekretarzu Generalnym OPM... Jestem przekonany, że w moim przypadku "rzucanie się na głębokie wody" jest względne. Ja już zwiedziłem niejednokrotnie te "głębokie wody" co czyni mnie odpornym na "ciśnienie" (niezależnie czy to presja etc.etc.). Ja nie neguję, że nie jest Pan dyplomatą. Stwierdzam po prostu małe doświadczenie na płaszczyźnie typowo mikronacyjnej. Owszem, negocjonowanie z mikronacjami, zapraszanie gości z mikronacji do RWŚ, podpisywanie traktatów - ten kontakt na pewno pozwolił na zdobycie pewnego doświadczenie przez Pana. Niemniej wyrażam swoje wątpliwości, czy po ledwie 3 miesiącach funkcjonowania na 100 % w stuprocentowej mikronacji na polu dyplomacji pełną parą słuszne jest ubieganie się o fotel SG OPM. Cytat:Zwracałem WE oraz wszystkim delegatom reprezentantom, że temat Republiki Wirtualnego Świata został sprowokowany do wszczęcia dyskusji (pytania delegatów - byłem w obowiązku udzielić odpowiedzi) w Gmachu Narodów tylko i wyłącznie. Akredytację uzyskała moja i wyłącznie osoba, nie Republika Wirtualnego Świata. To samo się odnosi do uzyskanego przeze mnie statusu obserwatora przy SG OPM. Pytałem głównie z racji na ewentualny "sentyment" do miejsca, gdzie niegdyś Pan zamieszkiwał. Także przez pryzmat tych kontrowersji z przeszłości, o których Pan wspomniał, ale i bieżącej sytuacji. Cytat:Owszem. Nie jestem pesymistą. Czuję, że jestem w stanie wziąć na siebie całą odpowiedzialność, ciężar przewodzenia Organizacją Polskich Mikronacji. Jestem tego przekonany. W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak trzymać za słowo, pamiętać o tej obietnicy i, jeśli Pańska kandydatura otrzyma odpowiednie poparcie, rozliczyć pod koniec kadencji (czy też urzędowania). Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Czy wizyty będą miały miejsce we wszystkich krajach członkowskich? Świetnie, mam nadzieję, że przebiegną sprawnie i uda się szybko i skutecznie odwiedzić wszystkie zakątki państw członkowskich OPM. Cytat:Na pewno na początek przedstawię wizję działalności i prac OPM na najbliższe miesiące oraz jak widzę udział akurat tego jednego państwa (w którym jestem z wizytą) w realizacji prac etc. Z przyjemnością osobiście porozmawiam z najwyższymi władzami w państwach (poznał pogląd na różne sprawy etc.), ale i też chcę być dostępny/osiągalny dla zwykłych mieszkańców/obywateli. W skrócie, chce poznać państwa które są w Organizacji Polskich Mikronacji. Jak najbardziej popieram taki plan. Liczę też, że po uzyskaniu poparcia na stanowisko SG w trwającym właśnie głosowaniu, w którym Ekscelencja przewodzi, "wizja działalności i plan OPM na najbliższe miesiące" zostanie skonkretyzowany i konsekwentnie realizowany. Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Dlatego sugerowałbym raczej spotkanie wirtualne - czat, konferencja czy powiedzmy "zjazd początku kadencji" nowego SG. Po prostu może być problem z organizacją takiego spotkania realnego - nawet jeśli by się udało w marcu, to na pewno przybędzie mało dyplomatów. Kiedyś popularna zaczęła stawać się formuła Sesji Plenarnych na czacie OPM. Choć Sesje wymagały pewnego rozwoju, to jednak sama inicjatywa jest godna reaktywacji. Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej, niezależnie od koncepcji spotkania (mimo wszystko optuję za Warszawą, miejscem obrad może być redakcja "Rz", ale i miejsce mniej oficjalne + jakiś nocleg; swego czasu proponowałem dwudniowy szczyt), trzeba się za to zająć w niedługim czasie, bo od marca do czerwca czas przejdzie nieubłaganie i zbyt szybko, lepiej mieć wszystko przemyślane i "obgadane". Świetnie ![]() Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): Niemniej czy zamierza Pan dowołanie kogoś, zwłaszcza mówię o najbliższych współpracownikach, czyli Dyrektorze Gabinetu SG? Z mojej strony jak najbardziej chciałbym dalej pracować. Niemniej pytam o rozważenie zatrudnienia Dyrektora Gabinetu, czyli osoby bliskiej z Pańskiego środowiska, z którym będzie się Panu dobrze współpracowało. Jest to myślę dość dobre rozwiązanie, stąd zapytanie, czy przewiduje Pan takowe zatrudnienie i czy ew. jest już jakiś kandydat (niekoniecznie z Sarmacji). Cytat:Od początku ew. kadencji (póki co nieoznaczonej) chciałbym poświęcać dużo uwagi szeroko pojętemu obszarowi kultury a ja za taki uważam działalność Biura ds. Uczelni Wyższych. Docenia jej znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego v-świata i dostrzega kłopoty, z jakimi się boryka (obecny zastój). Jeśli chodzi o akredytacje, to moje zdanie jest niezmienne - uważam, że należy oprzeć się na 2-3 uczelniach z wielkimi tradycjami, a nawet korzeniami wśród realnych naukowców (jak Królewski Uniwersytet Scholandii) i następnie stopniowo wspierać w oparciu o naukowców z tych uniwersytetów wszystkie nowe, powstające. Wspomniany KUS i Uniwersytet Królestwa Dreamlandu otrzymały już akredytacje i są otwarte na współprace. Trzeba teraz mobilizować uniwersytety w v-świecie, że warto się zaangazowac, podwyższyć poziom swojej uczelni i zdobyć akredytacje, aby stworzyć jednoraki system naukowy w polskim v-świecie. Myślę, że jest to możliwe. Co do szeroko pojętej kultury - też warto ją wspierać, są różne sposoby wyzwalania kultury, kreatywności spośród obywateli mikronacji, którzy niejednokrotnie udowadniali, że są bardzo pomysłowi i twórczy ![]() Cytat:(17.02.2011 00:56)Mateusz Walczak napisał(a): I na koniec, tak po krótce - jak Pan widziałby mapę polskiego v-świata?Mapa polskiego v-świata ma powstać na drodze konsensusu aby wszystkich uwagi w jakimś stopniu zostały uwzględnione. Wszystkim nie da się godzić... gdybym napisał inaczej byłyby to puste słowa. Wizja choć wstępna to jest jednak do zaakceptowania i liczę, że warto już niedługo zacząć jej realizację ![]() Jak pokazała dyskusja, większych uwag już nie mam, dotychczasowe wątpliwości zostały niemal w całości rozwiane. Pozdrawiam, Mateusz Walczak, Książę Elfidy |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




