|
Wspólna mapa - czy możliwa?
|
|
26.09.2011, 14:28
Post: #66
|
|||
|
|||
|
RE: Wspólna mapa - czy możliwa?
Z jednej strony tak, a z drugiej - z czasem ta ziemia ma trochę większy "bagaż" niż tylko piksele.
Na przykład gdyby istniały ziemie po Cesarstwie Aztec, to dziś np. Skarland mógłby fabularnie uzupełnić się o elementy epoki wielkich odkryć geograficznych i konkwistadorów :-). Tak samo - gdyby np. Templaria przetrwała, ktoś mógłby się do niej odwoływać. Poza tym, przyjmowanie, że każdy kraj jest platformą i ma się zapaść, byłoby raczej dziwne. Wedle tego np. w Galicji linie kolejowe wpływałyby wprost do wody. Jeżeli zaś nie będzie o co walczyć ani o co się starać, jaki sens będzie miała polityka międzynarodowa? Konflikt na Vaarlandzie czy spór o Simitu zaktywizował ją choćby na chwilę. Oczywiście byliśmy wtedy za utrzymaniem status quo, ale sam fakt aktywności zaistniał. Nie możemy stworzyć świata, w którym "profilaktycznie" pozbędziemy się sporów, bo taki świat będzie po prostu nudny i nieciekawy. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


