Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wspólna mapa - czy możliwa?
12.09.2011, 12:52
Post: #40
RE: Wspólna mapa - czy możliwa?
Cytat:Cóż, mimo wielkiego szacunku dla JKCM, ta wypowiedź jest drobną przesadą. Dlatego, jako przedstawiciel kraju, który ma brzydką stronę (zrobioną w zasadzie przede wszystkim dla zadowolenia innych państw, które wymagają strony, by nas widzieć), chciałbym prosić, by zasady dopuszczania nowych państw na mapę były logiczne i jednoznaczne.
Gaudium, którego jestem przedstawicielem istnieje już siódmy miesiąc i ma się bardzo dobrze. Co chwilę podpisujemy traktaty z innymi krajami, inne nas uznają jako państwo. Oczywiście chcielibyśmy znaleźć się na mapie mikroświata, bo... istniejemy. Niestety jeśli wymogami będzie posiadanie różowej strony, stracimy szacunek dla "starych" narodów. Oczywiście, że zrobimy taką. Ale czy będziemy stanowili wtedy niezależne państwo, czy prostytutkę spełniającą niepoważne życzenia innych, by dojść do własnego celu ?
Myślę, ze uroda strony, a tym bardziej kolorystyka, nie ma nic do oceniania państwa. Podstawą powinno być funkcjonowanie kraju (aktywność mieskzańców) i jednoznacznie określony system prawny, w postaci jednoznacznego aktu prawnego.
Czy ktoś z nas kupuje napój, bo ma ładną, kolorową (może nawet różową) etykietkę ? Doceniamy raczej jego smak, prawda ? Czy po przelaniu napoju do szklanki (bez etykiety) traci on swoje właściwości ? A smak mikronacji można poczuć nurkując w niej - poznając jej wnętrze.
Mam nadzieję, że JKCM nie bierze tej wypowiedzi do siebie, bo nie ma to być atak na władze A-W, ale przykład jak młode państwo może czuć się w świetle tego typu wypowiedzi.
Jeszcze raz apeluję, by zasady uznawania państw za godne umieszczenia na mapie były jednoznaczne i nieuznaniowe. Młode państwe też powinny mieć też możliwość obrony.
Pozdrawiam.

Ekscelencjo, rozdzielmy pojęcia. Jeżeli mowa o "wpuszczaniu na mapę", to jest to co innego niż uznawanie państwa. Wejście na mapę powinno być raczej obwarowane ogólnymi kryteriami. Uznanie państwa jest decyzją innego państwa i stąd właśnie moje przejaskrawienie (ta wypowiedź miała być przesadą) o różowej stronie :-).

Cytat:Oczywiście rozumiem ambicje państw które chcą się znaleźć na jednej z powszechnie używanych map. Moja rada dla takich państw- pokażcie, iż nie jesteście yoyonacją. Pokażcie, iż faktycznie możecie wnieść nową jakość do mikronacyjnego życia i uzbrójcie się w cierpliwość. Eskwilinia znalazła się na mapie mikroświata mimo, iż nie posiada strony internetowej (coś tam kiedyś ktoś zrobił, ale nie jest to nic pięknego i właściwie nie jest nawet owa strona aktualizowana). Ważne jest to by mieć coś do zaoferowania v-światu. Ważne by mieć wizję i chęć stworzenia czegoś nowego. Tak wiec Gaudium- rozwijajcie się i udowodnijcie wszystkim, iż zasługujecie na szacunek, a z pewnością go otrzymacie

Popieram. Choć Gaudium akurat jest całkiem dobrze prosperującym państwem, mówiąc oględnie :-).

Do Jego Królewskiej Mości mam jedno tylko pytanie - czy Wasza Królewska Mość ma jakieś wnioski, sugestie, idee, pomysły merytoryczne? :-)

Z pewnością tak - bo obserwujemy tu krystalizację pewnych poglądów Waszej Królewskiej Mości. Jestem przekonany, że wszystkie delegacje z przyjemnością wysłuchają wniosków wurstlandzkich :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Wspólna mapa - czy możliwa? - FJ II - 04.07.2011, 13:09
RE: Wspólna mapa - czy możliwa? - FJ II - 12.09.2011 12:52

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości