|
Wniosek Królestwa Wurstlandii o nadanie statusu członka zwyczajnego
|
|
29.11.2010, 13:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.11.2010 13:58 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Wniosek Królestwa Wurstlandii o nadanie statusu członka zwyczajnego
Cytat:Rozumiem, że Pana słowa mają znaczenie w tym sensie, że Surmeni wolno wszystko, bo zajmuje wysokie stanowisko w OPM, a KW nie wolno nic, bo popada w dyskusje o kontrowersyjnym znaczeniu.Cytując: "Rozumiem (...) Nie rozumiem." Co ma do tej sprawy Królestwo Surmeńskie i moja funkcja we władzach OPM? I co Wasza Królewska Mość rozumie przez "wolno wszystko" i "nie wolno nic"? Czy ktoś WKM ogranicza w jego prawach? Czy delegaci surmeńscy w jakiś sposób przekroczyli prawo? Cytat:Panie Dyrektorze, niech Pan nie wymaga od strony Królestwa Wurstlandii, że będą brać udział w rozmowach, które dotyczą Waszego kraju i kraju, którego nie uznaję za poważne państwo - mówię tu o Ciprofloksjanach.Nie tego wymagam - właściwie, to niczego nie wymagam. Wydaje mi się jednak, że jeżeli państwo chce się przysłużyć Organizacji, to powinno brać udział także w innych pracach i działaniach niż te konfliktowe. Czy Wurstlandia zrobiła w OPM cokolwiek poza prowadzeniem krucjaty przeciwko RWŚ? Cytat:Po trzecie, ja się pogodziłem z Panem Kryspinem, wyjaśniliśmy sobie parę spraw i przeprosiliśmy się nawzajem. Choć nie wiem, czy to dla Pana cokolwiek znaczy.Owszem, cieszę się. To pierwszy krok, aby mówić o dojrzałej postawie :-) Cytat:Po czwarte, nie może Pan stronie KW nadmienić, że nie zgadza się na to, aby KW otrzymało status członka zwyczajnego, tylko dlatego, że nie bierze udziału w rozmowach konstrukcyjnych. Powtarzam Panu, że KW nie jest jedyne, a to, że jako król KW nie wyraziłem chęci przystąpienia do SPM, to nie uprawnia mnie do tego, żeby nie być członkiem zwyczajnym?Konstruktywnych. I nikt nie mówił o przystępowaniu do SPM. Chodzi mi o zwykłą, pozytywną działalność w OPM, która nie jest krytykowaniem kogoś lub czegoś. Jest tyle możliwości - była prośba o raporty nt. stanu nauki w państwach, są konwencje, które można podpisać, można zgłosić swoich reprezentantów do np. Akademii Dyplomatycznej, jest Trybunał Arbitrażowy, jest Sala Ekonomiczna, Sala Map... można udzielać się na bardzo wiele sposobów. Ja rozumiem, że niektóre rzeczy mogą danego państwa nie interesować, ale przy tylu opcjach raczej wątpię, żeby nic Wurstlandii nie dotyczyło. Zresztą - jeżeli faktycznie tak jest, że nic by Wurstlandii nie interesowało - to jaki interes ma ona w członkostwie w OPM? Cytat:Proszę się zająć starszymi mikronacjami, które są w OPM, posiadają członka zwyczajnego i ich przedstawiciele nie wchodzą tu w ogóle i też się nie udzielają, bo nie widzą najwyraźniej ciekawych pomysłów na tą organizację.Nimi również się zajmujemy - zwracam chociażby uwagę na moje wnioski do SG o zawieszenie Natanii i Brugii. Co prawda zostały póki co wycofane, ze względu na pojawienie się ich reprezentantów - ale jeżeli to było jednorazowe pojawienie, to wnioski się ponowi. Cytat:Po piąte, nie rozumiem, co Pan chce ujrzeć od strony KW przez te dwa miesiące?Tak jak mówiłem - konstruktywnej aktywności. Wurstlandia jest nowym członkiem w OPM - i mam nadzieję, że właśnie jako nowy członek może wnieść do Organizacji świeże spojrzenie. Jednak nie zobaczymy go, jeżeli delegaci Wurstlandzcy będą obecni tylko w wątkach "konfliktowych". Tak więc - z mojej strony - zapraszam do wytężonej aktywności :-) /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



