|
Prezydencja czy rada - czyli o reformie raz jeszcze
|
|
01.12.2010, 21:06
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Prezydencja czy rada - czyli o reformie raz jeszcze
Cytat:Wynika z tego to, że jeśli państwa nie zaczną działać, to żadna stymulacja aktywności nie pomoże. Pusta retoryka. Przecież to stymulacja aktywności ma wywołać działanie państwa, a nie działanie państwa jest warunkiem sukcesu dla stymulacji aktywności. Cytat:Pisanie postów na siłę, byle by były, na pewno nie jest przejawem aktywności, a co najwyżej oznaką, że dane państwo jest zainteresowane pozostaniem w organizacji z sobie tylko znanych powodów. Zastanawiam się właściwie, skąd ten mit "pisania postów na siłę". 10 postów miesięcznie, na państwo, nie na delegata, to wcale nie jest dużo. Od wczoraj WKM wyrobił połowę tej normy. Czy musiał się WKM do tego jakoś specjalnie zmuszać? Jeżeli rozłoży się to na wiele wątków, i na dwóch/trzech delegatów, to okaże się, że i tak te 10 postów miesięcznie to aktywność bardzo nieduża. A nawet jeżeli delegat, żeby wyrobić "normę" będzie się musiał zastanowić "co i gdzie by tu jeszcze napisać" - to wątpię, żeby poziom merytoryczny wiele na tym stracił. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



