|
Bonsoir !
|
|
18.01.2011, 20:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2011 20:16 przez Nani.)
Post: #59
|
|||
|
|||
|
RE: Bonsoir !
Wasza Ekscelencjo,
Z pewnością zgadzam się ze stwierdzeniem, iż taka sytuacja mogłaby być przyczyną zamieszania. Niemniej tą przyczyną nie jest i raczej nie zostanie, z dość prostych przesłanek. Cesarstwo Francuskie państwem nie jest. Bardziej skłaniałbym się do stwierdzenia, iż jest ono zalążkiem państwa. Otóż: 1-mo. Strony Cesarstwa Francuskiego znajdują się nie tylko na darmowym serwerze, ale wręcz zostały stworzone za pomocą darmowego kreatora http://cesarfrance.weebly.com/ znanego jako "weebly". Pozwala to domniemywać, iż władze Cesarstwa w istocie nie sprawują kontroli nad stronami swojego państwa, o serwerze nie wspominając. 2-do. Jedynym aktem prawnym opublikowanym na stronach Cesarstwa jest Konstytucja, w której znaleźć można rażące błędy natury językowej. Sam akt prawny kończy się dość zagadkowo art. 43. dotyczącym ślubowania żołnierskiego. Co prowadzi nas do wniosku, że nie istnieją regulacje dotyczące ustroju II Cesarstwa. 3-tio. Strona Cesarstwa posiada niską wartość merytoryczną. W ramach symulowania okresu II Cesarstwa, które istniało w XIX wieku, na stronie poświęconej kulturze znajdziemy malarstwo średniowieczne, zaś tuż po nim, z pominięciem okresu Odrodzenia znajdują się obrazy pochodzące z następnych epok. 4-ro. Strony Cesarstwa są w większości puste lub wykonane w sposób rażąco niestetyczny, jak chociażby migający neon o treści "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" na jednej z podstron. Zresztą już na stronie głównej natrafimy na nadmiar znaków interpunkcyjnych, a w szczególności wykrzykników. Na marginesie dodam, iż odnoszę wrażenie, że na to przestępstwo zabrakło paragrafu w kodeksie karnym. 5-to. Rażąca niekonsekwencja w odgrywaniu II Cesarstwa Francuskiego. Na forum tego bytu można natrafić na informację, iż jest ono członkiem Sojuszu Socjalistycznych Republik: http://www.cesarfrance.fora.pl/wysluchan...r,138.html . Zabawa w państwo historyczne jest bardzo trudna, co widać na tym przykładzie. W zasadzie jedynie Monarchii Austro-Węgier się to udaje. 6-to. Samo zachowanie WE pozostawia wiele do życzenia. WE jest tutaj gościem a zachowuje jakby był zdziwiony, że wszyscy nie składają mu pokłonów. Rażąco niekonsekwentne jest także zachowanie WE. Jeżeli WE kończy wątek, to po co w nim odpisuje? Myślę, że te sześć powodów, to aż nadto, bym mógł ze spokojnym sumieniem uważać, iż słowo "francuski" odnosi się do Republiki Francuskiej, a nie Cesarstwa Francuskiego. Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

