Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moich kilka uwag
02.12.2011, 17:13
Post: #1
Moich kilka uwag
Ekscelencje,
Postanowiłem wypowiedzieć się prywatnie, jako były SG OPM.
Otóż, OPM wypełnia dwa cele. Pierwszy, deklarowany głośno i publicznie - to ułatwienie współpracy v-państw i rozwiązywanie konfliktów. Drugi, może mniej oficjalny, to umożliwienie obywatelom v-państw realizowanie ich ról, w tym przypadku - dyplomatów.
V-państwom dyplomacja tak naprawdę nie jest potrzebna. Granice są wirtualne; wymiana gospodarcza nie istnieje; jedyna sprzeczność interesów - to kwestia migracji mieszkańców. Moglibyśmy się całkowicie obyć bez dyplomacji.
Idąc tym tropem, OPM może wystarczyć formuła FPM. Kiedyś była to lista dyskusyjna, teraz - forum dyskusyjne. Ktoś czegoś chce - zamieszcza post. Ktoś chce odpowiedzieć - odpowiada. Minimum dyskusji, minimum kontaktów. SG OPM byłby w takim wypadku administratorem i moderatorem forum.
Ale v-państwa nie są klubami dyskusyjnymi, a v-państwami właśnie. Skoro mają v-wojsko, v-naukę i v-gospdarkę, mają też v-dyplomację. A gdzie ma się ta v-dyplomacja uzewnętrzniać, jak nie na forum organizacji międzynarodowej?
Proponuję więc wielką reformę OPM. A mówiąc ściślej, wyodrębnienie dwóch formuł działania Organizacji. Pierwsza - "FPM-owska", ograniczona do luźnej dyskusji. I druga - "aktywna", dla tych, co chcą.
W praktyce OPM jako całość należałoby zredukować do minimum, a w jego ramach powołać np. Radę Bezpieczeństwa i Współpracy Polskich Mikronacji, która byłaby takim "OPM Plus". Jest i inna opcja, ograniczyć OPM i powołać OBWPM oddzielnie, ale po co mnożyć byty?
Jako znany w Sarmacji i nie tylko specjalista od statutów gotów jestem przedstawić konkretne propozycje. O ile będą zainteresowani...

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02.12.2011, 18:47
Post: #2
RE: Moich kilka uwag
Ekscelencjo Kościński,

W ogóle cieszy mnie odkrycie tej prawdy, że OPM z całą otoczką była nam od początku niepotrzebna ;-). Pierwszy raz od paru lat powiem: "A nie mówiłem?". A tak na poważnie - mimo ogromnego szacunku dla Ekscelencji muszę zgłosić swój sprzeciw wobec tej idei - w obecnym stanie.

Uważam, że wypływa ona z bardzo dużej bolączki mikronacyjnego prawodawstwa. W świecie realnym szczęśliwie istotną zasadą jest, że "prawo idzie zawsze krok za wydarzeniami". Jednym się to nie podoba, innym się podoba - mnie owszem, bardzo to odpowiada. Propozycja Ekscelencji jest już czymś w rodzaju "wyjścia naprzeciw potrzebom". Potrzebom, których póki co brak. Tak, jak dotychczas próbowano "wykreować popyt" na to, co niesie ze sobą OPM, tak nadal robi się to w wielu państwach, co właśnie jest problemem ich prawodawstwa. Prawo powinno wyrastać z realnego zapotrzebowania na nie, a nie dlatego, że być może się przyda.

Ponadto, wiele państw członkowskich OPM uważa siebie za zwolnione z prowadzenia normalnej dyplomacji tylko dlatego, że ich kraje już są w Organizacji, która "załatwi za nich wszystko".

Jestem zdania, że należy najpierw powrócić do formuły FPM z drobnymi zmianami. A potem "się zobaczy". Nie ma sensu kreować czegoś, na co być może nie ma zapotrzebowania. Taka odchudzona OPM jest moim zdaniem tym "niezbędnym minimum", do którego należy się ograniczyć. Paradoksalnie - chętnie uczestniczylibyśmy w takiej Radzie Bezpieczeństwa i Współpracy Polskich Mikronacji, ale w momencie, kiedy naprawdę będzie taka potrzeba i chęć - obydwa czynniki naraz :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 01:22
Post: #3
RE: Moich kilka uwag
Nareszcie dyplomaci opemowscy przemówili ludzkim głosem. Tongue

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 10:03
Post: #4
RE: Moich kilka uwag
Hm, a Wasza Królewska Mość to się odzywa, żeby podsunąć jakąś genialną myśl, czy jak zwykle, żeby sobie pogadać na temat, o którym WKM nie ma zielonego pojęcia?

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 15:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2011 15:58 przez Markus I Vilander.)
Post: #5
RE: Moich kilka uwag
Szanowny Monarcho oraz inni członkowie OPM,

Kiedy jeszcze KW było członkiem OPM, to pytałem się Was o cele OPM. Wasze odpowiedzi kierowały mnie zawsze do Karty OPM, w której o dziwo nie ma żadnego słowa o rzeczywistych celach tej organizacji. Do dziś nie wiem, jakie są cele OPM. Jak Ekscelencja Kościński słusznie zauważył, że dyplomacja w mikroświecie jest martwa, bo nie płyną z tego żadne korzyści. Wiele razy słyszałem, między innymi od Austro-Węgier, że stosunki zagraniczne z jakimkolwiek państwem muszą dawać Wam jakąś korzyść, innym muszą dawać pewnego rodzaju prestiż, innym pomoc informatyczno-programistyczną w zamian... Wcale mnie to nie dziwi, skoro obecnie społeczeństwo kształtuje się na zasadzie "dawania czegoś za coś". W realnym świecie są to najczęściej sprawy materialne, a tu? To, co da się zaobserwować w polskim parlamencie - przychylność w pewnych sprawach od członków, którzy nie mają wyrobionego pewnego zdania w danej sprawie. Wychodzi na to, że w tej Organizacji nie panuje już takie coś jak obiektywność i nie będzie panować, dopóki będą ją kreować burżuje i hipokryci z najwyższej półki.

Otóż powiem Wam coś. Wasza ignorancja na nowo powstające kraje, Wasza zbiurokratyzowana działalność na łamach tej organizacji oraz postrzeganie krajów poprzez pryzmat jej władców czy też zawieranych stosunków dyplomatycznych, które w ogóle nie wpływają jaki dany kraj faktycznie jest. Usuwacie kontrowersyjne jednostki z gmachu, a potem toniecie w swojej poprawności politycznej, co prowadzi do od dawien dawna zauważonego marazmu w tej organizacji.

Nie wiem jaką rolę odgrywa forum.mikronacje w świecie mikronacji, a tym bardziej nie wiem, jaką rolę odgrywa gmach OPM, skoro każda mikronacja jest niezależna od tej organizacji czy forum.mikronacje. Do dnia dzisiejszego Ci wszyscy mądralińscy nie określili ról dla tych dwóch miejsc, które powinny być kluczowe dla całego polskiego mikroświata.

OPM dzisiaj to grupka znajomych, czy tam przyjaciół z realnego świata zakochanych w przepisach prawnych OPM pomimo tego, że w żadnym stopniu nie znajdują one przełożenia na obecny stan mikroświata. Wiele instytucji w OPM działa nie wiem po co...chyba dla samego podbudowania własnego ego członków w tych instytucjach zasiadających oraz dlatego, aby mogły się te osoby pochwalić kim były i jak wielki szacunek im się należy...Wprowadziliście do tej organizacji zatrważającą hipokryzję, z której teraz ciężko Wam się wydostać. Pomijam już kryzys demograficzny jaki panuje w mikroświecie, bo to jest pomniejszy problem wobec tego, co się dzieje wewnątrz OPM.

Obecne OPM to doskonałe środowisko dla hipokrytów, obłudników, narcyzów i wyznawców, ale i także odbiorców pochlebstw. Nikt normalny nie będzie znosić tego, jak Kółko Wzajemnej Adoracji wykorzystuje swoją władzę do eliminowania pojawiającej się krytyki i złośliwości wobec wszelakich nieprawidłowości tejże organizacji. Ale wszak to ja jestem osobą, która za przeproszeniem gówno wie o tej organizacji.

Zatem bawcie się tu sami, bo ja nie uznaję takich środowisk, jakie Wy próbujecie tu stwarzać.

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 17:54
Post: #6
RE: Moich kilka uwag
Wasza Królewska Mość,

To wspaniale, że Wasza Królewska Mość zechciał podzielić się swoimi niezwykle konstruktywnymi spostrzeżeniami :-). Przyznam, że się tego nie spodziewałem. I chętnie odpowiem.

Cytat:Kiedy jeszcze KW było członkiem OPM, to pytałem się Was o cele OPM. Wasze odpowiedzi kierowały mnie zawsze do Karty OPM, w której o dziwo nie ma żadnego słowa o rzeczywistych celach tej organizacji. Do dziś nie wiem, jakie są cele OPM.

Wasza Królewska Mość, odkąd WKM uczestniczył w pracach OPM, sam WKM nie bardzo umiał sformułować, czego oczekuje od Organizacji. Nawet teraz WKM pisze o tym, że nie ma żadnego celu - ale ani słowem się WKM nie odzywa, jaki cel zdaniem WKM powinien przyświecać Organizacji. Mogę się z nim zgadzać albo nie - ale już będzie to jakieś pole do dyskusji.

Moim zdaniem cel takiej organizacji (o jakiejkolwiek nazwie) powinien być przede wszystkim jeden - winna ona służyć jako platforma wymiany poglądów i myśli między państwami. Także - ścierania się ich interesów, na tym polega dyplomacja.

Cytat:Jak Ekscelencja Kościński słusznie zauważył, że dyplomacja w mikroświecie jest martwa, bo nie płyną z tego żadne korzyści. Wiele razy słyszałem, między innymi od Austro-Węgier, że stosunki zagraniczne z jakimkolwiek państwem muszą dawać Wam jakąś korzyść, innym muszą dawać pewnego rodzaju prestiż, innym pomoc informatyczno-programistyczną w zamian... Wcale mnie to nie dziwi, skoro obecnie społeczeństwo kształtuje się na zasadzie "dawania czegoś za coś".

I znowu WKM tylko krytykuje w rozpaczliwy sposób, a nie proponuje nic nowego. Co w tym złego, że ktoś chce osiągać korzyści? Przecież na tym się opiera cała dyplomacja! I nie wiem, czemu WKM się tak na coś zżyma - czyżby Waszej Królewskiej Mości ktoś nie dawał, czy też Wasza Królewska Mość jest zmuszony komuś dawać?

Doprawdy, nie rozumiem.

Cytat:Wychodzi na to, że w tej Organizacji nie panuje już takie coś jak obiektywność i nie będzie panować, dopóki będą ją kreować burżuje i hipokryci z najwyższej półki.

Doszukuje się WKM drugiego dna tam, gdzie go nie ma. Poza tym - na litość Boską, JAKI OBIEKTYWIZM?! Obiektywizm to może panować w sądzie. W organizacji międzynarodowej ścierają się z zasady interesy jej członków. Gdzie WKM widzi obiektywizm w ONZ czy Lidze Narodów?

A jeżeli WKM wysuwa oskarżenia i nazywa kogoś hipokrytą i burżujem, to proponowałbym jasno sprecyzować, do kogo jest to skierowane. A jeżeli WKM uważa, że ktoś ma kreować ten obiektywizm, to niech WKM będzie łaskaw wskazać, kto - bo ja sam tego jakoś nie wiem :-). Ale nie w stylu "na pewno nie ten", tylko konkretnie :-).

Cytat:Otóż powiem Wam coś. Wasza ignorancja na nowo powstające kraje, Wasza zbiurokratyzowana działalność na łamach tej organizacji oraz postrzeganie krajów poprzez pryzmat jej władców czy też zawieranych stosunków dyplomatycznych, które w ogóle nie wpływają jaki dany kraj faktycznie jest. Usuwacie kontrowersyjne jednostki z gmachu, a potem toniecie w swojej poprawności politycznej, co prowadzi do od dawien dawna zauważonego marazmu w tej organizacji.

Wasza Królewska Mość znowu odnosi się do jednego jedynego faktu i zwiększa go do niewiadomo jakiej rangi :-). Chociaż ja akurat byłem przeciwny wydaleniu WKM z Gmachu, ale to już pewnie nikogo nie obchodzi, bo "ten zły z Austro-Węgier to szatan". Z siódmej klasy.

W każdym razie ja ze swojej strony bardzo dziękuję za tę genialną radę, na pewno skorzystam :-).

Cytat:Nie wiem jaką rolę odgrywa forum.mikronacje w świecie mikronacji, a tym bardziej nie wiem, jaką rolę odgrywa gmach OPM, skoro każda mikronacja jest niezależna od tej organizacji czy forum.mikronacje. Do dnia dzisiejszego Ci wszyscy mądralińscy nie określili ról dla tych dwóch miejsc, które powinny być kluczowe dla całego polskiego mikroświata.

No teraz to już WKM się wykazał arcyignorancją :-). O ile mi wiadomo, forum.mikronacje.info jest całkowicie oddolną inicjatywą. Po kiego grzyba w ogóle mamy określać innym role tego miejsca na świecie? Ludzie będą chcieli tam wchodzić, to będą, nie to nie. Nikt za nich nie będzie myśleć - zdaje się, że to właśnie taka protekcjonalność WKM zawsze przeszkadzała, a tu nagle taka zmiana poglądów :-).

Zresztą, po co jakaś mikronacja miałaby być zależna od zwykłego forum dyskusujnego?

Co do OPM - tak samo, po co mikronacje mają być zależne od OPM? Chcą w niej uczestniczyć, to uczestniczą, nie chcą to nie. Np. Al Rajn od początku do końca nie chce uczestniczyć w pracach OPM (no po tych bzdurach, które powiedział SG OPM Kryspin von Lichtenstein na ich temat, to im się nie dziwię) i nikt im z tego powodu nie robi problemu.

Cytat:OPM dzisiaj to grupka znajomych, czy tam przyjaciół z realnego świata zakochanych w przepisach prawnych OPM pomimo tego, że w żadnym stopniu nie znajdują one przełożenia na obecny stan mikroświata.

No nie, teraz to WKM mnie obraził. Co jak co, ale nigdy nie byłem zakochany w przepisach prawnych OPM :-). No i - nie widzę nic złego, że osoby uprawiające dyplomację, zacieśniają też realne więzy. Skoro się lubimy, to czemu nie?

Chociaż może WKM jest zazdrosny o to, że zdarzyło się po ostatnim Szczycie, iż w jednym pokoju u ówczesnego SG OPM spał wirtualnie zmarły Archont Surmenii, ówczesny MSZ Scholandii i ja. No, ale na takie przyjemności trzeba sobie zasłużyć :-).

Cytat:Wiele instytucji w OPM działa nie wiem po co...

No, idziemy do przodu - WKM nareszcie powiedział coś z sensem :-).

Cytat:chyba dla samego podbudowania własnego ego członków w tych instytucjach zasiadających oraz dlatego, aby mogły się te osoby pochwalić kim były i jak wielki szacunek im się należy..

Może mi WKM wierzyć lub nie, ale zwykle nikt nawet nie pamięta, kto był kim we władzach OPM ;-). Choć znając skrupulatność WKM, pewnie niebawem ujrzymy rozpiskę. A może portal w stylu zamkniętej jakiś czas temu strony polonica.net?

Cytat:Wprowadziliście do tej organizacji zatrważającą hipokryzję, z której teraz ciężko Wam się wydostać. Pomijam już kryzys demograficzny jaki panuje w mikroświecie, bo to jest pomniejszy problem wobec tego, co się dzieje wewnątrz OPM.

Wasza Królewska Mość w tym momencie akurat palnął wierutną bzdurę :-). Bo chyba nikt nie zgodzi się z faktem, że kryzys demograficzny jest mniejszym problemem od tego, co dzieje się wewnątrz jednej z organizacji międzynarodowych :-).

Cytat:Obecne OPM to doskonałe środowisko dla hipokrytów, obłudników, narcyzów i wyznawców, ale i także odbiorców pochlebstw.

Dodam sobie do tytułów.

Cytat:Nikt normalny nie będzie znosić tego, jak Kółko Wzajemnej Adoracji wykorzystuje swoją władzę do eliminowania pojawiającej się krytyki i złośliwości wobec wszelakich nieprawidłowości tejże organizacji.

Jaką władzę, Wasza Królewska Mość? Znowu WKM raczy dostrzegać coś, czego nie ma ;-).

Cytat:Ale wszak to ja jestem osobą, która za przeproszeniem gówno wie o tej organizacji.

No, zwykł się już WKM wypowiadać w taki sposób, że scharakteryzowałbym to anglosaskim powiedzeniem "Jack of all trades, master of none." A ogólnie - mam wrażenie, że WKM chce coś powiedzieć, ale nie bardzo wie co, ani jak to sformułować, dlatego zamiast konkretów wychodzi okrutne owijanie w bawełnę :-).

Cytat:Zatem bawcie się tu sami, bo ja nie uznaję takich środowisk, jakie Wy próbujecie tu stwarzać.

Zabawne zatem, jak często WKM jest łaskaw odnosić się do tychże "środowisk" :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 19:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2011 19:51 przez Markus I Vilander.)
Post: #7
RE: Moich kilka uwag
Cytat:Wasza Królewska Mość, odkąd WKM uczestniczył w pracach OPM, sam WKM nie bardzo umiał sformułować, czego oczekuje od Organizacji. Nawet teraz WKM pisze o tym, że nie ma żadnego celu - ale ani słowem się WKM nie odzywa, jaki cel zdaniem WKM powinien przyświecać Organizacji. Mogę się z nim zgadzać albo nie - ale już będzie to jakieś pole do dyskusji.

Moim zdaniem cel takiej organizacji (o jakiejkolwiek nazwie) powinien być przede wszystkim jeden - winna ona służyć jako platforma wymiany poglądów i myśli między państwami. Także - ścierania się ich interesów, na tym polega dyplomacja.

Wielokrotne pytania o cel organizacji miały zbadać, czy członkowie tej organizacji wiedzą, do czego ta organizacja służy, bo według mnie od samego początku nie służyła ona niczemu. A zapomniałbym...służyła jako wielgachny ośrodek "oświadczeniodawczy" i pomijam już fakt, że państwa członkowskie bądź nieczłonkowskie miały te oświadczenia w głębokim poważaniu. Kryspin von Lichtenstein próbował nadać nowy wymiar OPM i udałoby się mu, gdyby nie jego obrzydliwie sprzedajny charakter.

Cel, który zaproponował WCKM jest wyśmienity i nie wiem dlaczego inne kraje tejże organizacji nie chcą go wypromować i brnąć do niego. Aspekt ścierania się interesów można bardzo fajne zobrazować na stosunku seksualnym pomiędzy prostytutką, a jej potencjalnym klientem. Czy tak ma wyglądać te ścieranie się interesów?

Cytat:I znowu WKM tylko krytykuje w rozpaczliwy sposób, a nie proponuje nic nowego. Co w tym złego, że ktoś chce osiągać korzyści? Przecież na tym się opiera cała dyplomacja! I nie wiem, czemu WKM się tak na coś zżyma - czyżby Waszej Królewskiej Mości ktoś nie dawał, czy też Wasza Królewska Mość jest zmuszony komuś dawać?

Doprawdy, nie rozumiem.

Szkoda, że WCKM nie rozumie. Istnieje też zasada, że się coś robi nie oczekując niczego w zamian, ale w kapitalistycznym myśleniu jest to nie do pomyślenia. W mikronacjach takiego myślenia brakuje i stąd była moja uwaga nasączona krytyką.

Cytat:A jeżeli WKM wysuwa oskarżenia i nazywa kogoś hipokrytą i burżujem, to proponowałbym jasno sprecyzować, do kogo jest to skierowane. A jeżeli WKM uważa, że ktoś ma kreować ten obiektywizm, to niech WKM będzie łaskaw wskazać, kto - bo ja sam tego jakoś nie wiem :-). Ale nie w stylu "na pewno nie ten", tylko konkretnie :-).

Za skonkretyzowanie wyzwisk KW właśnie wyleciało z OPM. Chyba nie muszę o tym przypominać? Tongue

Cytat:Wasza Królewska Mość znowu odnosi się do jednego jedynego faktu i zwiększa go do niewiadomo jakiej rangi :-). Chociaż ja akurat byłem przeciwny wydaleniu WKM z Gmachu, ale to już pewnie nikogo nie obchodzi, bo "ten zły z Austro-Węgier to szatan". Z siódmej klasy.

Jesteście demokratyczną organizacją, więc oceniam wasze postępowanie poprzez większość. Jeżeli chodzi o głos WCKM, to bardzo dziękuję za miłosierdzie i to nie jest tak, że o nim zapominam.

Cytat:No teraz to już WKM się wykazał arcyignorancją :-). O ile mi wiadomo, forum.mikronacje.info jest całkowicie oddolną inicjatywą. Po kiego grzyba w ogóle mamy określać innym role tego miejsca na świecie? Ludzie będą chcieli tam wchodzić, to będą, nie to nie. Nikt za nich nie będzie myśleć - zdaje się, że to właśnie taka protekcjonalność WKM zawsze przeszkadzała, a tu nagle taka zmiana poglądów :-).

Zresztą, po co jakaś mikronacja miałaby być zależna od zwykłego forum dyskusujnego?

Co do OPM - tak samo, po co mikronacje mają być zależne od OPM? Chcą w niej uczestniczyć, to uczestniczą, nie chcą to nie. Np. Al Rajn od początku do końca nie chce uczestniczyć w pracach OPM (no po tych bzdurach, które powiedział SG OPM Kryspin von Lichtenstein na ich temat, to im się nie dziwię) i nikt im z tego powodu nie robi problemu.

I to jest Wasz kolejny błąd. Zwykłą niewiedzę traktujecie jak ignorancję, a to nie są tożsame pojęcia. Ale Katolicy są znani i nielubiani z tego powodu, że mylą te dwa pojęcia, więc wybaczam. Tongue

A czy ja mówię, że mikronacje mają być zależne od OPM? Mówię, że dążono do tego, aby były zależne, a jak już to nie wyszło, to większość spakowała manatki i poszła w cholerę stąd. Cieszę się, że WCKM dostrzega w wypowiedziach Kryspina stek bzdur. To stawia WCKM w pozytywnym świetle.

Cytat:No nie, teraz to WKM mnie obraził. Co jak co, ale nigdy nie byłem zakochany w przepisach prawnych OPM :-). No i - nie widzę nic złego, że osoby uprawiające dyplomację, zacieśniają też realne więzy. Skoro się lubimy, to czemu nie?

Chociaż może WKM jest zazdrosny o to, że zdarzyło się po ostatnim Szczycie, iż w jednym pokoju u ówczesnego SG OPM spał wirtualnie zmarły Archont Surmenii, ówczesny MSZ Scholandii i ja. No, ale na takie przyjemności trzeba sobie zasłużyć :-).

Nie jest WCKM zakochany? To dobrze. Big Grin Ja naprawdę nie chcę wnikać co pod tym uprawianiem dyplomacji się kryje. Chociaż to co napisał mi WCKM w drugim paragrafie to mnie wstrząsnęło. Jestem chorobliwie zazdrosny o to, że WCKM spał z jakimś Archontem Surmenii i MSZ Scholandii, a nie z Ekscelencją Kościńskim. Zawsze marzyłem o tym, aby się z Wami przespać. Big Grin Nie wątpię, że trzeba sobie zasłużyć, tylko ciekawe czym. Big GrinBig Grin

Cytat:Wasza Królewska Mość w tym momencie akurat palnął wierutną bzdurę :-). Bo chyba nikt nie zgodzi się z faktem, że kryzys demograficzny jest mniejszym problemem od tego, co dzieje się wewnątrz jednej z organizacji międzynarodowych :-).

A rzeczywiście, ale dziękuję za wykrycie tejże bzdury. Choć ja nie oczekuję zgody, bo mi ona nie jest do niczego potrzebna w tym przypadku. Chodziło mi o to, że kryzys w OPM będzie zawsze nawet gdy kryzys demograficzny w mikroświecie zniknie, dopóki wewnętrzna struktura OPM oraz poczynania niektórych osób się nie zmienią.

Cytat:Jaką władzę, Wasza Królewska Mość? Znowu WKM raczy dostrzegać coś, czego nie ma ;-).

O sile perswazji mówię, niekoniecznie wykrytej publicznie. Boga też nie ma, a większość raczy go dostrzegać. To kto tu jest anormalny? Tongue

Cytat:No, zwykł się już WKM wypowiadać w taki sposób, że scharakteryzowałbym to anglosaskim powiedzeniem "Jack of all trades, master of none." A ogólnie - mam wrażenie, że WKM chce coś powiedzieć, ale nie bardzo wie co, ani jak to sformułować, dlatego zamiast konkretów wychodzi okrutne owijanie w bawełnę :-).

Konkrety to powinni przedstawiać członkowie OPM, bo to przecież im powinno leżeć na sercu dobro tej upadłej Organizacji, a ja jako pewnego rodzaju osoba o statusie Persona Non Grata nie mam takiego obowiązku.

Cóż, kto owija, to owija, ale nie mi to osądzać. Tongue

Cytat:Zabawne zatem, jak często WKM jest łaskaw odnosić się do tychże "środowisk" :-).


O świetnego słowa użył WCKM. Zabawne są sytuacje, w jakich te środowiska raczą się wypowiadać, a tam gdzie dobry humor, tam nie może mnie zabraknąć. Big Grin

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 21:18
Post: #8
RE: Moich kilka uwag
Cytat:Wielokrotne pytania o cel organizacji miały zbadać, czy członkowie tej organizacji wiedzą, do czego ta organizacja służy, bo według mnie od samego początku nie służyła ona niczemu. A zapomniałbym...służyła jako wielgachny ośrodek "oświadczeniodawczy" i pomijam już fakt, że państwa członkowskie bądź nieczłonkowskie miały te oświadczenia w głębokim poważaniu. Kryspin von Lichtenstein próbował nadać nowy wymiar OPM i udałoby się mu, gdyby nie jego obrzydliwie sprzedajny charakter.

Nie nazwałbym go sprzedajnym, bo nigdy od niego czegoś takiego nie doświadczyłem. Ze swojej strony zawsze podkreślałem zbytnie zamiłowanie do biurokracji wykazywane przez Ekscelencję Kryspina von Lichtensteina :-).

Cytat:Cel, który zaproponował WCKM jest wyśmienity i nie wiem dlaczego inne kraje tejże organizacji nie chcą go wypromować i brnąć do niego. Aspekt ścierania się interesów można bardzo fajne zobrazować na stosunku seksualnym pomiędzy prostytutką, a jej potencjalnym klientem. Czy tak ma wyglądać te ścieranie się interesów?

Każdy stosuje takie zobrazowania, jakie mu pasują :-).

Cytat:Szkoda, że WCKM nie rozumie. Istnieje też zasada, że się coś robi nie oczekując niczego w zamian, ale w kapitalistycznym myśleniu jest to nie do pomyślenia. W mikronacjach takiego myślenia brakuje i stąd była moja uwaga nasączona krytyką.

Cóż, jestem zwolennikiem kapitalizmu i chyba niekoniecznie to rozumiem. Ale rozumiem, że WKM może mieć na to inny pogląd :-).

Cytat:Za skonkretyzowanie wyzwisk KW właśnie wyleciało z OPM. Chyba nie muszę o tym przypominać?

Nie o to mi chodziło, raczej chodziło mi o konkretyzację propozycji ;-).

Cytat:Jesteście demokratyczną organizacją, więc oceniam wasze postępowanie poprzez większość. Jeżeli chodzi o głos WCKM, to bardzo dziękuję za miłosierdzie i to nie jest tak, że o nim zapominam.

Wasza Królewska Mość, proszę wybaczyć, ale mija się WKM z prawdą. To nie jest z mojej strony miłosierdzie. Ba! Nie śmiałbym okazywać czegoś takiego, jak miłosierdzie, innemu krajowi - bo uważam, że to by znaczyło, że tego kraju nie szanuję. To zawsze była dla mnie kwestia pewnych zasad.

Cytat:I to jest Wasz kolejny błąd. Zwykłą niewiedzę traktujecie jak ignorancję, a to nie są tożsame pojęcia. Ale Katolicy są znani i nielubiani z tego powodu, że mylą te dwa pojęcia, więc wybaczam.

Ze mnie jest taki katolik, jak z mojego kota Einstein. Ale na to spuszczę zasłonę milczenia, nie o tym rozmawiamy ;-).

Cytat:A czy ja mówię, że mikronacje mają być zależne od OPM? Mówię, że dążono do tego, aby były zależne, a jak już to nie wyszło, to większość spakowała manatki i poszła w cholerę stąd. Cieszę się, że WCKM dostrzega w wypowiedziach Kryspina stek bzdur. To stawia WCKM w pozytywnym świetle.

Hm, dążono? Kiedy? :-)

Cytat:Nie jest WCKM zakochany? To dobrze. Ja naprawdę nie chcę wnikać co pod tym uprawianiem dyplomacji się kryje. Chociaż to co napisał mi WCKM w drugim paragrafie to mnie wstrząsnęło. Jestem chorobliwie zazdrosny o to, że WCKM spał z jakimś Archontem Surmenii i MSZ Scholandii, a nie z Ekscelencją Kościńskim. Zawsze marzyłem o tym, aby się z Wami przespać. Nie wątpię, że trzeba sobie zasłużyć, tylko ciekawe czym.

Ha, i widzi WKM - tak rozpoznajemy, że głodnemu chleb na myśli. Gdzie ja napisałem, że się przespaliśmy? :-) Pisałem tylko, że spaliśmy w jednym pokoju ;-). No, ale może przestaniemy z tymi dygresjami, bo się zrobi jak na komisji śledczej.

Cytat:poczynania niektórych osób się nie zmienią.

Jakich osób?

Cytat:Konkrety to powinni przedstawiać członkowie OPM, bo to przecież im powinno leżeć na sercu dobro tej upadłej Organizacji, a ja jako pewnego rodzaju osoba o statusie Persona Non Grata nie mam takiego obowiązku.

A powinni, powinni, jeśli je mają ;-). Ale nie mnie ich oceniać w tej kwestii ;-).

A konkludując, choć i offtopicując... bardzo mnie WKM pozytywnie zaskoczył. Poważnie :-).

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 22:41
Post: #9
RE: Moich kilka uwag
Cytat:Szkoda, że WCKM nie rozumie. Istnieje też zasada, że się coś robi nie oczekując niczego w zamian, ale w kapitalistycznym myśleniu jest to nie do pomyślenia. W mikronacjach takiego myślenia brakuje i stąd była moja uwaga nasączona krytyką.
Cytat:I to jest Wasz kolejny błąd. Zwykłą niewiedzę traktujecie jak ignorancję, a to nie są tożsame pojęcia. Ale Katolicy są znani i nielubiani z tego powodu, że mylą te dwa pojęcia, więc wybaczam

Krytyka kapitalizmu i katolicyzmu? Czyżby don był komunistą?

Swoją drogą- szkoda, że tak ciekawy temat został po raz kolejny całkowicie zaspamowany przez don Vilandera.

Członek delegacji Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03.12.2011, 23:09
Post: #10
RE: Moich kilka uwag
(03.12.2011 22:41)Cheewazz Khadil napisał(a):  
Cytat:Szkoda, że WCKM nie rozumie. Istnieje też zasada, że się coś robi nie oczekując niczego w zamian, ale w kapitalistycznym myśleniu jest to nie do pomyślenia. W mikronacjach takiego myślenia brakuje i stąd była moja uwaga nasączona krytyką.
Cytat:I to jest Wasz kolejny błąd. Zwykłą niewiedzę traktujecie jak ignorancję, a to nie są tożsame pojęcia. Ale Katolicy są znani i nielubiani z tego powodu, że mylą te dwa pojęcia, więc wybaczam

Krytyka kapitalizmu i katolicyzmu? Czyżby don był komunistą?

Swoją drogą- szkoda, że tak ciekawy temat został po raz kolejny całkowicie zaspamowany przez don Vilandera.

Dla Was wszystko, co jest przeze mnie pisane, to spam. To według Was, przeciwników kapitalizmu i katolicyzmu należy nazywać komunistami? Takiego buca jeszcze dawno nie widziałem.

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości