|
Propozycja Patronatu
|
|
16.05.2010, 14:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.05.2010 14:10 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: Propozycja Patronatu
(16.05.2010 13:56)FJ II napisał(a): Co innego, kiedy pytamy się o zmiany przed ich dokonaniem, a co innego, kiedy robimy to później. To jest taka subtelna różnica. Z historii realnej (bo tylko taką możemy się posłużyć) przypomina to referendum w Polsce Ludowej z początkowego okresu jej istnienia.Zmian było zbyt wiele, żeby prosić, dyskutować i gdybać. Wprowadziło by to więcej chaosu i dezorganizacji niż jest obecnie. Jeśli Monarchii Austro-Węgier uwiera zmiana to już ją przywróciłem do stanu poprzedniego. Nie chcę, aby moje propozycje wywoływały niezadowolenie wśród reprezentantów. W przyszłości wszelkie zmiany pojedyncze będą publikowane odpowiednio wcześniej i poddawane pod dyskusję. W tym przypadku było tego zbyt wiele, a SG wyraził zgodę na oczyszczenie for Gmachu Narodów i Sali Plenarnej, przy czym Biura były moją prywatną propozycją wprowadzoną na fali porządkowania. (16.05.2010 13:56)FJ II napisał(a): Natomiast oczywiście, wypowiedź była propozycją, niemniej jednak zamiast normalnego tonu "zastanówmy się, czy możnaby..." jest "ja uważam, że..." - a w sytuacji, gdy Ekscelencja na brak zgody na swoje pomysły często reaguje (nie tylko w OPM) słowami "I znowu będzie syf..." albo mówiąc, że nikt inny nie ma bladego pojęcia, brzmi to tak, jak brzmi. Zwłaszcza w dobie pewnej samowoli decyzyjnej w sprawie rzekomego "uporządkowania" Gmachu Narodów.Pragnę zwrócić uwagę na ogromne nadużycie popełnione przez Monarchę. Przedstawiłem swoją propozycję, zatem nie nakazałem nikomu go zrealizować o co de facto byłem oskarżany. Ponownym, zdecydowanie dużo większym nadużyciem jest stwierdzenie: "nikt inny nie ma bladego pojęcia". Gdyż nigdy nie przedstawiałem siebie jako remedium i zawsze działając w oparciu o moje zamysły (przykład pozyskanie sprawnego Ulryka dla A-W) nie przedstawiało mnie jako jedynego środka.(Co do "I znowu będzie syf... - Tak mówię i nadal będę tak oceniał jeśli ja uznam, że tak będzie, co nie musi mieć oczywiście miejsca) Monarcha za to ma zdecydowaną tendencję do przerysowywania. I o tym też wiele razy wspominałem prywatnie. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


