|
Francuska propozycja komisji
|
|
01.02.2011, 15:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.02.2011 15:22 przez Edward II.)
Post: #15
|
|||
|
|||
|
RE: Francuska propozycja komisji
Zgadzam się ze stanowiskiem przedstawiciela Triumwiratu Erboki. Obawiam się, że w przypadku tzw. mapy Nandera mamy do czynienia z polityką faktów dokonanych. Autor szuka dla swojego projektu legitymizacji - ubiegłotygodniowy apel na forach większości polskich mikronacji jest tego dobrym przykładem. Część z państw już wyraziła publicznie swoje poparcie dla zaproponowanego kształtu mapy (Parlandia), inne zrobią to zapewne wkrótce (Rzeczpospolita Obojga Narodów), reszta (np. Dreamland, Surmenia, Sarmacja) - raczej nie uczynią tego nigdy, pozostając przy tzw. mapie O'Rhady lub w ogóle nie zdradzając zainteresowania całym przedsięwzięciem.
Osobiście nie jestem przeciwnikiem takiego czy innego kształtu mapy. Tutaj szalenie trudno o kompromis. Nie pochwalam jednak sytuacji, w której kartograf wchodzi w buty demiurga i zamiast opisywać - kreuje rzeczywistość. Za dużo w tym wszystkim arbitralności. Zabrakło tutaj konsultacji - przynajmniej z większością starszych mikronacji, które w najlepszym razie obklejane są kolejnymi sąsiadami, co siłą rzeczy poważnie wpływa na kształt polityki zagranicznej tych pierwszych. Nie bez kozery Pel Nander ma dziś opinię adwokata mikronacyjnego planktonu, spełniając właściwie wszystkie zachcianki kolejnych jednoosobowych tworów. Procesu już nie odwrócimy - stało się. Jedyne co można zrobić, to usiąść do wspólnego stołu i spróbować odnieść do najbardziej kontrowersyjnych ustaleń. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


