|
Wojna!
|
|
29.09.2010, 17:17
Post: #11
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Istotnie. Ale ciekaw jestem, jakiż to genialny plan mógłby zaprezentować nam Ekscelencja von Rutelheld, gdyby był na miejscu stron konfliktu.
|
|||
|
29.09.2010, 18:03
Post: #12
|
|||
|
|||
RE: Wojna!
(29.09.2010 14:48)JKalicki napisał(a): Być może Sarmacja uznała, że Bialenia nie ma "zdolności honorowych", by móc prowadzić ew. konflikt na przyzwoitym poziomie. Samo zaistnienie konfliktu nie jest wystarczające do tego, aby był on możliwy do pozytywnego i prawidłowego wykorzystania. Tu się nie zgodzę. Wystarczy parę not dyplomatycznych, oficjalne potępienie działa Bialeni. Niewiele, naprawdę niewiele trzeba robić. |
|||
|
01.10.2010, 00:11
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Hmm...a ja chętnie przyjrzałbym się dyplomacji. Najlepiej uczyć się - z całym szacunkiem - pierdołowatych konfliktach. Naprawdę z wielką ciekawością zobaczyłbym jak szefowie dyplomacji konstruują ostre noty protestacyjne.
|
|||
|
01.10.2010, 00:13
Post: #14
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Ostatnią sensowną notę i w zasadzie prawdziwą notę widziałem daaaawno temu w znienawidzonej Leblandii. Żałosne, zaiste żałosne....
|
|||
|
01.10.2010, 00:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2010 00:17 przez Victorio Mortuus.)
Post: #15
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Może dlatego, że takie noty to zazwyczaj korespondencja dyplomatyczna i nie każdy może je oglądać? A jak widać Ekscelencja jakoś nie ma większego wpływu na politykę zagraniczną któregoś z państw - chyba, że o czymś nie wiemy xD
/-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
01.10.2010, 00:19
Post: #16
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Tym bardziej należałoby w jakiś sposób te umiejętności sprawdzić.
|
|||
|
01.10.2010, 00:25
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Po co? Taki Mortimer uważa, że jest tak zaje*isty, że nie musi tego upubliczniać.
A Mortimerku, do Twojej wiadomości, widziałem parę not dyplomatycznych. Parę bo tego pomimo ogromu różnych sytuacji, tego nie ma, a Wasze? Twoje? Też były do dupy . Ale ahh... Ty jesteś najmądrzejszy... Ja niegodzien nie będę się wypowiadał.
|
|||
|
01.10.2010, 00:30
Post: #18
|
|||
|
|||
RE: Wojna!
Cytat:Ja niegodzien nie będę się wypowiadał. Nareszcie coś mądrego. Co do reszty nie będę komentował bo, jak sam Ekscelencja stwierdził - "Ja niegodzien nie będę się wypowiadał." /-/ Victorio Mortuus Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM |
|||
|
01.10.2010, 08:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2010 08:13 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #19
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Oj wypowiadaj się Mortimer
. Wiemy, żeś niegodzien, ale musimy Cie znosić, w sumie taki błazen jak Ty to dobra rzecz. Jest z czego się pośmiać
|
|||
|
01.10.2010, 10:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2010 11:09 przez FJ II.)
Post: #20
|
|||
|
|||
|
RE: Wojna!
Ekscelencjo von Rutelheld, obraża Ekscelencja urzędnika OPM i obywatela węgierskiego. Jestem zmuszony zareagować. To, że ma Ekscelencja jak zwykle genialną wizję świata już znamy. To, że wszyscy tę wizję mają w głębokim poważaniu także. Prosiłbym jednak nie wylewać swoich frustracji niespełnionego człowieka na Bogu ducha winnych ludziach.
Narzeka Ekscelencja na zachowanie wszystkich chyba państw naokoło, zapomina Ekscelencja, że "nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić zachowanie Ekscelencji". Zachowuje się Ekscelencja tak, jakby był wszechwiedzący, najmądrzejszy i najlepszy ze wszystkich, a przy tym wykazuje Ekscelencja zwykłe prostactwo i brak jakichkolwiek manier. (ucięło mi kawałek tekstu) Zazwyczaj tego nie robię, ale co mi tam. Nawet, jeżeli będę niemiły, to sądzę, że wiele osób mi to wybaczy. Miała tu być dłuższa wypowiedź, ale nie chce mi się drugi raz po ucięciu pisać, więc się streszczę... Niechże Ekscelencja zrobi nam raz tę przyjemność, zachowa się z klasą i godnością (o ile potrafi) i się zamknie, choćby na chwilę. No, chyba, że - ale w to nie wierzę - zamierza zaszczycić nas choćby JEDEN RAZ konstruktywnymi pomysłami przedstawionymi w jakiejś przystępnej formie. Jak dotąd Ekscelencja nie popisał się ani stworzeniem własnej mikronacji (no, poza jedną, całkowicie nieudaną), ani prowadzeniem sensownej i zakrojonej na dłuższą metę dyplomacji jakiegoś kraju, ani nawet byciem miłym. Owszem, potrafi Ekscelencja wykonywać rzetelnie pracę, którą wiele osób już dawno by rzuciło - ale robi to Ekscelencja w taki sposób, że nikogo nie obchodzi to, co Ekscelencja zrobił, tylko kogo przy tym obraził. Nie wiem, kto Ekscelencję uczył manier, ale widocznie nie odbywało się to w Austro-Węgrzech. U nas wychodzi się z założenia, że ludzie umieją sobie zaufać i nie muszą stosować metod, jakie Ekscelencja przyjmuje. A doprawdy żałosne jest to, że Ekscelencja jak dotąd nie potrafił się sensownie zachowywać wobec innych ludzi. Zaiste żałosne. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




. Ale ahh... Ty jesteś najmądrzejszy... Ja niegodzien nie będę się wypowiadał.