|
Dyskusja dot. kontrowersji wokół kandydatury Królestwa Skarlandu
|
|
13.11.2009, 09:10
Post: #27
|
|||
|
|||
RE: Wniosek o przyjęcie do OPM Królestwa Skarlandu
Cytat:Dla mnie ukrywanie strony państwa przed światem jest debilizmem. Zgadzamy się jak widać z JKM Patrykiem I ;-). Cytat:Strasznie się na, to wszystko co niektórzy wściekają. Skoro nie chce UKZT pokazać wam strony, to widocznie ma powody. W sumie, to się nie dziwię czytając liczne obelgi w ich naród. Na obelgi czy szacunek każdy sobie sam zasługuje, a żenująca działalność Fryderyka Wilhelma zasługuje JEDYNIE na pogardę. Cytat:ZKS ma prawo do wyrażania niezależnych opinii i tak samo WE miał prawo krzyczeć w swojej gazetce jacy, to my jesteśmy źli, bo coś tam. Tak samo my mamy prawo do swoich racji i wypowiedzi. Mało mnie obchodzi, że UKZT nie pokazuje strony, bo to nie jest przedmiotem tej dyskusji. Oczywiście, Samunda ma prawo wyrażania swoich opinii. A strona UKZT stała się jednak przedmiotem dyskusji właśnie dlatego, że JKM Meisande V raczyła zauważyć, iż wg niej Samunda istnieje. Cytat:na sam koniec chciałbym jeszcze nawiązać do edycji wypowiedzi gdzie JE sugeruje że inne narody nie myślą i tylko przyklepują racje Monarchii Austro-Węgier i Królestwu Surmeńskiemu. Zdecydowanie tak! Uważam, że insynuacje, jakoby jakiekolwiek państwo "przyklepywało" nasze racje są nie na miejscu. Jeżeli jednak Ekscelencja zamierza sugerować jakiś system zależności między naszymi krajami, to być może wywodzi to Ekscelencja od faktu, iż Samunda broni UKZT tak zawzięcie, jakby chodziło o więcej niż sprawę jednego tylko Fryderyka Wilhelma. Rozumiem, że Samunda może mieć z tym pewien problem, jako że jej racji nie raczył "przyklepać" żaden z Członków OPM... Ekscelencje z Samundy raczą bronić UKZT i oskarżać Skarland o działania agresywne... Wobec tego dlaczego to właśnie o UKZT krąży tak zła opinia kraju toczącego niegdyś "wojny o piksele"? Dlaczego UKZT "musi" się izolować, skoro jego władca jest przecież takim wspaniałym, uczciwym człowiekiem? Dlaczego gdy tylko gdzieś (zapewne oprócz Samundy) pojawia się Fryderyk Wilhelm wszyscy uciekają jak najdalej, żeby tylko z nim nie przebywać w jednym miejscu? Tylko naprawdę, proszę nie opowiadać bajek o "pokrzywdzonym" Fryderyku Wilhelmie, bo na swoją "reputację" zapracował sobie własnymi czynami, a sam - gdy tylko zaczyna się zamieszanie związane z nim - wydaje się być niezmiernie uradowany. Ciekawe, czy Ekscelencje z Samundy byliby w stanie logicznie odpowiedzieć na wszystkie zadane w tym wątku pytania odnośnie UKZT? |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

