|
Francuska propozycja komisji
|
|
07.02.2011, 23:31
Post: #27
|
|||
|
|||
|
RE: Francuska propozycja komisji
1) Ależ nigdzie, tyle że w większości przypadków będzie to wyglądało tak, że rządy przyklepią, a ludzie i tak będą korzystać z tego, co jest dla nich wygodne.
2) i 3) Mniemam, że jest ona miejscem dla ISTOTNYCH sporów dotyczących umiejscowienia państw. A dyskusje o ogólnej mapie w obecnej formie są po prostu bezsensowne. Albo rybki albo akwarium. Mamy obecnie dwie mapy w miarę aktualizowane - morvańską i nanderowską. Po prostu, opowiedzmy się za którąś z trzech opcji (bo możemy też w ogóle nie chcieć uznawania map), przyjmijmy którąś z wersji nie dla wszystkich państw Organizacji, ale jedynie roboczo, dla prac organizacji. 4) Wasza Królewska Mość, ja stawiam sprawę tak, ktoś inny inaczej, a Wasza Królewska Mość jeszcze inaczej. Tak tworzy się jakiś zbiór opinii i tez, które można później wykorzystać w dochodzeniu do porozumienia, dlatego właśnie rozmowy mają sens :-). Moim zdaniem jednak: a po cholerę ujednolicać i wpisywać nazwy? Niektórzy na Kontynent Wschodni mówią Orientyka, surmeńczycy Istokia, my Ostia - a ujednolicenie niczego w tej materii nie zmieni. Siła i piękno mikroświata tkwi w różnorodności - różnych nazwach, kulturach, językach, sposobach myślenia, a nawet systemach informatycznych. Gdyby tak wszystko ujednolicać, musielibyśmy wszyscy wrzucić się do jednego systemu informatycznego i różnić się od siebie tylko i wyłącznie symbolami i nazwami państw. Proszę wybaczyć moją upartość, ale ja po prostu jestem ogromnym przeciwnikiem wszelkiego ujednolicania :-). |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


