|
W obronie naszej powinności - złożony problem
|
|
29.05.2011, 14:45
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: W obronie naszej powinności - złożony problem
Cytat:Wiążący w głosowaniach głos posiada przewodniczący Delegacji bądź osoba uprzednio przez niego wskazana. Ten zapis nie ma sensu. Jeśli Przewodniczący delegacji będzie miał dość czasu aby upoważnić innego delegata swojego kraju do oddania głosu, to tym bardziej będzie miał czas by sam oddać głos. Efektem czego, na drodze praktyki, tylko przewodniczący będzie miał prawo głosu. Uważam, iż każdy z delegatów powinien mieć prawo wypowiadania się w imieniu swojego kraju. Faktycznie zdarzały się jednostkowe przypadki podwójnego głosowania delegacji, tym nie mniej, są one rzadkością. W sytuacjach spornych można przyjąć, iż głos przewodniczącego delegacji jest ostatecznym głosem. Członek delegacji Rzeczpospolitej Eskwilińskiej |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


