|
Jeszcze jedno pożegnanie
|
|
09.02.2011, 05:19
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Jeszcze jedno pożegnanie
Cytat:Jak zaznaczyłem w swoim pierwszym poście w wątku dotyczącym odwołania - nie byłem zwolennikiem Pańskiego ustąpienia (...) Erbokański wniosek w sprawie odwołania w najgorszym razie miał być żółtą kartką, formą ostrzeżenia, a przynajmniej tak go rozumiem. Wątpię, by JE Józef hrabia Kalicki wierzył w powodzenie całego przedsięwzięcia. A jednak przerwał Pan głosowanie. Nie wytrzymał Pan presji banalnego plebiscytu, którego ze względów formalnych nie mógł Pan przegrać - wątpię, by znalazłoby się 12 delegatów zainteresowanych utrąceniem urzędującego Sekretarza Generalnego. Krótko - ze słów tych wynika albo tchórzostwo i brak odpowiedzialności za swoje czyny, albo całkowita obłuda. Zabawne, że teraz, po tym jak swoimi działaniami doprowadzono do rezygnacji Sekretarza Generalnego, nagle okazuje się, że tak naprawdę chciano go zachować, jedynie pouczyć, skarcić. A on, nie wiadomo dlaczego się obraził. No bo przecież wniosek o odwołanie nie był tak naprawdę wnioskiem o odwołanie - był jedynie konstruktywną krytyką, która miała zwrócić uwagę Sekretarza na stan Organizacji i potrzebę zmian. Tak to wygląda w przedstawionej przez Ekscelencję de Brolle'a wersji. Nad tym, że skoro poparło się wniosek, to nie powinno się unikać odpowiedzialności skoro odniósł zamierzony cel, oraz jak tchórzliwe bądź obłudne (w zależności od pierwotnych intencji) są takie uniki, nie będę się rozwodził. Ekscelencji de Brolle'mu raczej nie muszę również tłumaczyć, jaki skutek dla powagi i autorytetu Sekretarza Generalnego byłoby uniknięcie odwołania jedynie wskutek nieobecności nieaktywnych delegatów. Nie muszę chyba również wyłuszczać, jakim upokorzeniem dla zasłużonego Sekretarza Generalnego, który, co wszyscy (pomimo rozczarowania taką, a nie inną polityką działania) przyznają, nie popełnił jakichś rażących zaniedbań czy błędów w swoich działaniach, byłoby odwołanie właśnie na podstawie nienależytego wypełniania swoich obowiązków? Czy muszę powtarzać, że główna oś oskarżenia, która dotyczy braku działania Sekretarza Generalnego przy kreowaniu polityki Organizacji, nie znajduje pokrycia w jego uprawnieniach i zadaniach nałożonych na niego Kartą Organizacji? Korzystając z pojawiającego się tu, być może niespecjalnie, porównania z realną historią - czuję się jak propiłsudczykowski oficer, w momencie "wygnania" Marszałka do Sulejówka. Pomijając brak kultu jednostki, bo jak wszyscy wiedzą wielokrotnie JE Kościńskiego krytykowałem, w różnych sytuacjach i z różnych pozycji. I jako odpowiednik takiego oficera, dostrzegam jakim upokorzeniem byłoby dla Sekretarza Generalnego odwołanie, czy też konieczność dalszego funkcjonowania z jawnym brakiem poparcia ze strony większości aktywnych delegatów. I muszę się faktycznie przychylić do słów Marszałka i Sekretarza Generalnego co do kur, szczania, prowadzania i robienia polityki. Toż przecież nawet lektura książek fantasy/przygodowych, jeżeli nie historycznych, powinna Ekscelencje nauczyć coś więcej o dyplomacji. Dyplomacji, której całkowitym brakiem się wykazano. Ja bym zrozumiał odwołanie, gdyby Sekretarz Generalny naprawdę miał cechy dyktatora. Gdyby naruszał czyjekolwiek prawa i dążył do zdominowania Organizacji. Gdyby nie było innego wyjścia. Ale to, co zrobiono, zrobiono mimo istnienia licznych alternatyw. Niezależnie od tego, jaka byłaby to alternatywa - reforma organizacji, sugestie zakulisowe, dżentelmeńska umowa, degradacja przez awans... cokolwiek. I mówię tu już o samej kwestii "pozbycia się" Sekretarza Generalnego, pomijając fakt, że powinny to poprzedzić uwagi, propozycje reform, czy wreszcie ostrzeżenia itp. Tymczasem grupa delegatów zdecydowała się przyjąć taktykę najbardziej upokarzającą dla Sekretarza Generalnego, a wielu innych ich w tym poparło. A teraz wyrażają zadziwienie jego rezygnacją i powtarzają o swoim "szacunku i uznaniu" dla niego. Aż się cisną na usta inne powiedzonka Marszałka... /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



