Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wspólna mapa - czy możliwa?
08.09.2011, 16:41
Post: #35
RE: Wspólna mapa - czy możliwa?
Cytat:Naszym zdaniem, aby państwo było uznane, winno ono mieć co najmniej stronę internetową. Wasza Królewska Mość mija się z prawdą sądząc, że tylko dwa wspomniane państwa tak się zachowują. Niech Wasza Królewska Mość spróbuje założyć państwo wirtualne bez strony internetowej - żadne z dłużej istniejących państw go nie uzna.

Nie chce mi się wiercić w tym betonie poglądowym, ale uważam, że należy się większy szacunek osobom, które tworzą mikronacje bez strony internetowej. Ewidentnie zauważam fakt, że te starsze mikronacje traktują te młodsze jak takich bezdomnych ludzi nie mających gdzie mieszkać. Nie traktuje się na poważnie początku ich państwowości, uważa się ich często za gorszych i takich, którzy na pewno te starsze mikronacje wykorzystają. Ja się pytam w czym młode mikronacje mają wykorzystać te starsze? Proszę o odpowiedź WKM, bo taki zarzut od Państwa padł w naszym przypadku, jak się staraliśmy o uznanie. Czy mógłby WKM mi to wytłumaczyć, bo ja tego nie rozumiem...

Rozumiem fakt, że mikronacja ma mieć swoją stronę internetową oraz forum, ale już nie rozumiem tego, że zaczyna się oceniać mikronację po wyglądzie tej strony. Zadałem pytania WKM na forum.mikronacje, czy zawsze tak łatwo ocenia WKM człowieka...Czy Wy tego nie rozumiecie, że nie szata zdobi człowieka, lecz jego wnętrze...Wiele śmierdzących i bezdomnych ludzi są magistrami, czy doktorami, a Wy ocenicie go po szacie jaką nosi i skażecie go na potencjalną śmierć?
Jeżeli ta postawa się nie zmieni wśród mikronacjonalistów, to ja nie mam po co rozdawać ulotek, aby ktokolwiek przychodził do tego mikroświata, bo ludzie się błyskawicznie zniechęcą.

Ja rozumiem, że ta zasada może być pewnym długotrwałym procesem, który trzeba było kiedyś uznać czy wyznawać. To jest zupełnie tak samo jak z religią, czy wiarą. Waszym błędem jest to, że zaczynacie niezmienione zasady z przeszłości nakładać na teraźniejsze funkcjonowanie mikroświata nie zastanawiając się nad tym, czy owe zasady są adekwatne do sytuacji jaka panuje obecnie.

Cytat:I jeszcze co do wymogu strony - Organizacja Polskich Mikronacji (niestety) nie wymaga posiadania strony internetowej. Sądzę, że jej posiadanie, choćby najbrzydszej, jest kwestią pewnego sensownego traktowania mikronacji i szacunku z czyjejś strony. Nie widzę nic złego w tym, że społeczność, by wejść do grona mikronacji, powinna mieć swoją stronę. Jeżeli większość dotychczasowych mikronacji potrafiło mieć swoje strony, to nie rozumiem, dlaczego młode państwa miałyby ich nie mieć?
a) Jak Wasza Królewska Mość definiuje brzydotę strony internetowej?
b) Dlaczego jakość posiadanej strony internetowej ma świadczyć o szacunku do danej mikronacji?

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Wspólna mapa - czy możliwa? - FJ II - 04.07.2011, 13:09
RE: Wspólna mapa - czy możliwa? - Markus I Vilander - 08.09.2011 16:41

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości