|
Sprzeciw dla terytoriów zamorskich na Kontynencie Wschodnim
|
|
22.08.2011, 19:20
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Sprzeciw dla terytoriów zamorskich na Kontynencie Wschodnim
Ekscelencje, odpowiem po kolei.
Wasza Królewska Mość: Nawet nie oceniam tych działań, każdy może zwiększać prestiż, Austro-Węgry same posiadają swoje dominium i terytorium zamorskie, można to także określić polityką imperializmu, choć nie potraktujemy tego jako obrazy. Chyba, żeby nam zarzucano jingoizm :-). Niezależnie jednak od tego, jakie są powody poparcia, to dziękuję za nie, bo cel mamy ten sam - powstrzymać tworzenie takich terytoriów zamorskich na naszym kontynencie. A jeżeli Trizondal albo inne państwo będzie chciało posiadać takie terytoria poza kontynentem - nie będziemy mieli nic przeciwko :-). Tym bardziej dziękujemy za poparcie :-). Wasza Ekscelencjo: Myślę, że kompleksowe regulacje to przyszłość - nie zaczynajmy od rzeczy wielkich, bo może zdarzyć się, że nie zgadzamy się co do rzeczy małych. Stąd właśnie pomysł deklaracji - jest to dokument, który nikogo nie wiąże, każdy może się nim posługiwać. Deklaracja zakłada, że wszystkie państwa, które ją podpiszą, są godne zaufania i ich władze same będą umiały właściwie ocenić swoich przyszłych sąsiadów. Wyrazem deklaracji nie mają być ograniczenia dla nas. Deklaracja jest dokumentem zapewniającym o poparciu innych państw dla ewentualnego sprzeciwu wobec kolonizacji ziem kontynentu. Np. jeżeli ktoś nagle będzie chciał się "dobudować" do Eskwilinii, w deklaracji zobowiązujemy się wszyscy sprzeciwić takiemu działaniu. Głos siedmiu państw kontynentu zawarty w deklaracji zawsze będzie mocniejszy niż głos jednego państwa, które ewentualnie może ubiegać się o to, by inne państwa je poparły. Wtedy też wiemy, że możemy na siebie liczyć w takich sprawach. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



