|
Czym powinniśmy się zająć
|
|
09.05.2010, 23:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.05.2010 23:43 przez Edward II.)
Post: #38
|
|||
|
|||
RE: Czym powinniśmy się zająć
(09.05.2010 22:06)Otto von Rutelheld napisał(a): To jest pogląd odpowiedni dla skostniałych reguł realnego świata. W mikronacjach takie pojęcia jak obywatelstwo, czy bezpaństwowość tracą tak na znaczeniu. Wszystko jest bardziej globalne. JE Otto von Rütelheld zwraca naszą uwagę na ciekawy aspekt naszej kultury prawnej. W warunkach państw internetowych faktycznie wiele instytucji świata rzeczywistego staje się niepraktycznym balastem. Na swój sposób wszyscy jesteśmy kosmopolitami. Dodatkowo Karta OPM - w jej obecnym kształcie - stwarza tutaj pewną furtkę dla podobnych kondotierów. W tym konkretnym przypadku muszę jednak przyznać rację JE Sekretarzowi Generalnemu. Jest Ekscelencja delegatem jednego z państw wchodzących w skład OPM, czym zobowiązał się do reprezentowania woli władz owego państwa, nie zaś własnego światopoglądu, choćby godnego człowieka renesansu. Występując w roli profesjonalnego pełnomocnika i przedstawiciela Brugii winien Ekscelencja uwzględnić ten wcale niebłahy fakt w swojej sygnaturze, która na tym etapie po prostu wprowadza nas w błąd. Z powyższego oświadczenia Waszej Ekscelencji wynika pośrednio taki oto wniosek, że w warunkach profesjonalizacji stosunków dyplomatycznych, niepotrzebnie uwikłanych dziś w kłopotliwe relacje na linii państwo narodowe - obywatel, Ekscelencja może dziś reprezentować Brugię, jutro Elderland, pojutrze zaś - Wandystan. Jeśli jednak Ekscelencja sugeruje, że jego związki z Brugią mają charakter niewiążący czy zaniedbywalny - skorośmy wszyscy i tak po prostu internautami - zaś podział na nacje i wiążąca się z nim polityka polityka międzynarodowa to niepotrzebny wymysł naiwnych mikronautów, to, po pierwsze, marnujemy w Gmachu Narodów nasz cenny czas, bo nie ma między nami żadnych godnych uwagi różnic, a po drugie - niedobrze to świadczy o JKM Maksymilianie i społeczności ZKB, skoro swoim reprezentantem czynią chłodnego najemnika - osobnika na ich sprawy zupełnie obojętnego. A trudno odnieść inny wniosek, skoro podpis Waszej Ekscelencji mówi po prostu: "bezpaństwowiec". (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


