Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
13.07.2010, 19:42
Post: #42
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji
Wasze Ekscelencje,

Nagła zmiana warunków, z tych, które obie strony uważały za możliwe do przyjęcia, na takie, których jedynym celem jest upokorzenie Biednej Republiki, jest właśnie zerwaniem negocjacji. Strona surmeńska w pełni zdaje sobie sprawę z faktu, iż nowe warunki, które de facto są niczym innym, jak tymi, które jak mantra były dotąd powtarzane, są absolutnie nie do przyjęcia. Wraz z uznaniem negocjacji za zerwane, również warunki ich prowadzenia uznajemy za niebyłe i niewiążące.

Postanowiłem ujawnić przebieg rokowań nie w celu zaszkodzenia Królestwu Surmeńskiemu, lecz celem zobrazowania WE, iż mówiąc językiem być może łamiącym zasadę decorum - Surmeńczyków bez pół litra nie razbierosz. Jest to tym bardziej zasmucające, ponieważ widać brak woli ze strony surmeńskiej. Wielokrotnie dawaliśmy do zrozumienia, że poczynimy pewne ustępstwa względem Królestwa Surmeńczyków, jednakże z zasadą wzajemności.

Odwołując się do postulatu ekstradycji, muszę zaznaczyć, że ekstradycja, deportacja czy banicja są decyzjami o charakterze wyroku sądowego, nie postanowienia administracyjnego. Jeżeli taka jest wola strony surmeńskiej, należy złożyć stosowny wniosek w biurze podawczym Trybunału Niezawinionej Biedy. Jednakże, co do zasady, nie wydaje się obywateli Ciprofloksji w ręce innych organów ścigania, co pozwala mi mniemać, że decyzja Pierwszego Sędziego TNB będzie w tej sprawie odmowna.

Należy tutaj zwrócić szczególną uwagę na fakt, że aby dokonać ekstradycji, należy sformułować akt oskarżenia przeciwko konkretnym osobom. Bez sformułowania takiego aktu, wniosek zostanie po prostu zwrócony do nadawcy.

Odchodząc od kwestii formalnoprawnych postępowania dotyczącego ekstradycji, należy także zauważyć, iż Wielka Wojna Wyzwoleńcza miała charakter wojny, nie zaś powstania. Toczyła się ona między Głodującą Armią Ludową wspieraną przez Oddział Japońskich turystów i Milicję Lokalną oraz siłami surmeńskimi. Kwestią najważniejszą w moim odczuciu jest jednak fałszowanie faktów, które odbieram za szczególnie krzywdzące dla Ciprofloksjan. Konflikt rozpoczął się od przymusowego nakarmienia Very Cupaescu przez siły związane z Królestwem Surmeńskim, które w konsekwencji zakończyły się jej śmiercią. W obliczu przymusowego żywienia pozajelitowego, tj. poprzez wprowadzenie substancji odżywczych takich jak białka, węglowodany i inne przez iniekcję. Strona surmeńska rozpoczęła także program przyuczania zawodowego Ciprofloksjan. Na to nasz dumny Naród się zgodzić nie mógł i doprowadziło to do jednostronnej deklaracji niepodległości. Zatem wina surmeńczyków była w zamiarze ewentualnym, jednakże nie można tutaj przypisywać winy Ciprofloksjanom, explicite nie popełnili oni przestępstwa.

Pragnę także zdementować pogłoski, jakobyśmy byli wrogo usposobieni wobec Austro-Węgier czy Tyrencji. Tyrencja jest słit.

Profesor docent marszałek Mihail Nani
Państw Ciprofloksjańskie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Raport o Biednej Republice Ciprofloksji - Nani - 13.07.2010 19:42

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości