Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zapytanie ws. PK Rotrii
01.05.2009, 15:08
Post: #41
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Ale trzeba przyznać, że ta cała awantura wymusiła niejako prace umysłową obu tych państw a jej owocem jest całkiem ładny traktatSmile Także napawa to swego rodzaju optymizmem, bo znaczy, że OPM jest w stanie mniej lub bardziej aktywizować v-światSmile
Oczywiście nie zmienia to tego iż de facto ta unia oznacza iż zamiast dwóch różnych, różnie myślących i decydujących państw będziemy mieli jedno z dwoma głosami...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.05.2009, 16:32
Post: #42
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Tak, zaprawdę urocze - "odrębna", ale jednobrzmiąca polityka zagraniczna państw, pozostających w bardzo ścisłej unii.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.05.2009, 16:42
Post: #43
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Mam jeszcze jedno zastrzeżenie, być może niespecjalnie "na czasie" i niekoniecznie będzie ono wszystkich interesowało.

Powiem wprost. Nie jestem zażenowany dyskusją. Najbardziej jestem zażenowany faktem, że zdarzały się osoby, które usiłowały wmawiać nam (np. artykuł w Morbhan Aralt), iż poparliśmy Państwo Kościelne.

Po pierwsze: nasze stanowisko w sprawie Rotrii jest takie samo, jak wobec innych państw, które nie są w naszej opinii de facto niepodległymi państwami - podmiotami prawa międzynarodowego, tj. Trizondal i Baridas (je z kolei traktujemy w Monarchii jako część Księstwa Sarmacji). Wydawało mi się, że w sprawie Baridasu wytworzył się pewien zwyczaj traktowania państw, które zrzekają się swojej niezależności na arenie międzynarodowej.

Po drugie: rządzący w moim imieniu Regent, Jego Cesarska i Królewska Wysokość Vidor baró Simon oraz Premier C. i K. Rządu Victorio gróf Mortuus nigdy nie wyrażali specjalnej... przyjaźni wobec Rotrii (gróf Mortuus z powodzeniem postulował np. zerwanie konkordatu), dlatego zdziwiłbym się, gdyby zechcieli tym razem poprzeć Rotrię.

Po trzecie: mimo regencji, bez zapytania mnie o zdanie, nikt by nie zagłosował w tak istotnej sprawie.

Po czwarte: gdzie ktokolwiek widzi głosy naszych przedstawicieli?

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
01.05.2009, 19:37
Post: #44
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Te (myślę, że słuszne) zastrzeżenia powinien WCiKM tow. Franciszek Józef przedstawić redakcji publikatora "Morbhan Aralt". Mi również oburzające (o ile celowe i zamierzone) wydaje się postawienie Austro-Węgier w jednym szeregu z państwami traktującymi OPM przedmiotowo, wyłącznie jako narzędzie swoich brudnych, imperialnych gier. Mam jednak głęboką nadzieję, że niefortunne słowa tow. red. O'Rhady były wynikiem jedynie dziennikarskiej omyłki.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 02:49
Post: #45
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Osobiście cieszę się z przyjętego traktatu, bo jest on o niebo lepszy od poprzedniego.

Obecny stan różni się od poprzedniego. Teraz pol. zag. Rotrii nie podlega Elderlandowi, ale każda strona Unii ma równy głos. A "umowy polityczne", jeśli się nie mylę, nie są niezgodne z prawem.

A co do głosu AW ws. przyłacznia Rotrii (i mówię to jak najbardziej prywatnie), raczej nigdy nie zapomnę, że p. Mortuus i jego "grupka", że tak powiem, nie dażą Rotii sympatią.

[Obrazek: nowyherb23.png]
Jego Książęca Mość, Viktorjos Paulosigos apo Zep, książę Urbino, kawaler Orderu Śpiącego Lwa, Srebrnego Medalu Inventionis et Motio oraz Brązowego Krzyża Zasługi, doktor prawa Królewskiej Akademii Nauk oraz teologii Uniwersytetu Rotryjskiego
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 12:05
Post: #46
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Trudno, żeby dażyli, co najwyżej darzyć by mogli...

Umowa różni się rozwiązaniami prawnymi, ale w praktyce dalej stanowiska obu stron muszą być "uzgodnione". Wiemy przecież, co to znaczy.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 15:33
Post: #47
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Nie wiem, dlaczego Ekscelencja nazywa Cesarski i Królewski Rząd Monarchii per "p. Mortuus i jego grupka", ale to już sprawa Ekscelencji i prywatnych animozji. Niemniej jednak pragnę zaznaczyć, iż zarówno Regent, jak i C. i K. Rząd mają moje pełne poparcie. Wydaje mi się, że Jego Ekscelencja gróf Mortuus, gdyby czas pozwolił, chętnie pofatygowałby się, by swoją argumentację przedstawić także i w Gmachu Narodów :-).

"Umowa różni się rozwiązaniami prawnymi, ale w praktyce dalej stanowiska obu stron muszą być "uzgodnione". Wiemy przecież, co to znaczy."

Naturalnie. To tak, jakby Austria i Węgry chciały występować osobno na arenie międzynarodowej, ale jednak "uzgadniać" swój głos. Nie było zgody na dodatkowy głos Królestwa Baridas, więc nie wiem, dlaczego mielibyśmy się zgadzać na odstępstwo od ustalonej reguły. Jeżeli jakieś państwo - w jego mniemaniu - zyskuje coś na jakiejkolwiek Unii, to winno liczyć się również z konsekwencjami, zwłaszcza że nie wygląda to na organizację w rodzaju Brytyjskiej Wspólnoty Narodów.

Sprawa jest zresztą szersza - coraz bardziej modne są inkorporacje, unie, związki, federacje... Wobec tego warto by było jasno określić, kiedy dany kraj jest uważany za podmiot prawa międzynarodowego, a kiedy mamy go traktować jako jednostkę samorządu. Warto przypomnieć, że np. Księstwo Sarmacji występuje jako jedno państwo, nie dorzuca się tu osobno Baridasu czy Trizondalu (poza niechlubnym przypadkiem Unii Kontynentu Wschodniego). Federacja Al Rajn tak samo - ani Al-Farun, ani Chattycja nie uzurpują sobie prawa do takiego traktowania. Zaznaczam, że Austro-Węgry także nie chcą mówić "dwoma głosami". W tym przypadku liczy się jakość, nie ilość.

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 17:30
Post: #48
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
"Umowa różni się rozwiązaniami prawnymi, ale w praktyce dalej stanowiska obu stron muszą być "uzgodnione". Wiemy przecież, co to znaczy."

Wandystan, także może uzgadniać porozumienia z innym krajem, czyż nie? A wynik tych uzgodnień będzie zgodny, a wiemy przecież co to znaczy.

Percian de Wega-Starck
Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 19:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.05.2009 19:58 przez Alojzy Pupka.)
Post: #49
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Chyba jednak się mylicie, tow. Wega. Jeśli Wandystan wejdzie w unię z jakimś państwem i odda mu niemal wszystkie swoje uprawnienia, a jego polityka zagraniczna będzie - zgodnie z treścią tej unii - musiała brzmieć identycznie z polityką partnera (albo "być uzgodniona", bo to przecież - nie oszukujmy się - to samo), to faktycznie - w takiej sytuacji oba państwa powinny mieć tylko jeden głos.
Podstawową różnicą jest tu fakt, że polityka zagraniczna Rotrii de facto nie istnieje, bo musi być uzgodniona z p.z. Elderlandu (czyt. brzmieć tak samo), a polityka zagraniczna Wandystanu może być uzgodniona w jakiejś kwestii z innym państwem. Ale tylko w granicach, w jakich będzie to zgodne z Wandejską racją stanu, która nie jest tożsama z racją stanu jakiegokolwiek innego państwa.

mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk

[Obrazek: b1.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.05.2009, 20:44
Post: #50
RE: Zapytanie ws. PK Rotrii
Cytat:Podstawową różnicą jest tu fakt, że polityka zagraniczna Rotrii de facto nie istnieje, bo musi być uzgodniona z p.z. Elderlandu (czyt. brzmieć tak samo)

Przepraszam bardzo, gdzie w traktacie unijnym jest napisane, iż polityka zagraniczna Państwa Kościelnego Rotria musi być uzgodniona z Królestwem Elderlandu?

W traktacie występują takie wyrazy jak "deklarują" czy "dążyły". Deklaracja dążenia do wspólnego stanowiska w sprawach kluczowych, nie oznacza zgody na przymusowe wystosowywanie wspólnego stanowiska po obopólnym ''uzgodnieniu''.

Gdyby traktat zawierał zapis o brzmieniu: ,,państwa objęte Unią będą wystosowywały wspólne stanowisko w kwestiach kluczowych dla interesu państw objętych Unią'', wtedy uznałbym obawy Waszych Ekscelencji za podstawne.

W takim jednak wypadku zapewniam, iż polityka zagraniczna Państwa Kościelnego jest de iure i de facto niezależna od polityki Elderlandu. Rotria bez złamania traktatu może wystąpić przeciw KE na arenie międzynarodowej.

(-) Hadrian August,
Król senior Elderlandu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości