<![CDATA[„Dziennik Brzytwy” – konynuacja]]>„Dziennik Brzytwy”, można powiedzieć, poprzednik „Vinkamine”, przypadł do gustu wielu ludziom, zdobył nawet małą grupkę fanów, jednak byli i tacy, którym pewne rzeczy się po prostu nie podobały.

Chodzi tutaj głównie o tytuł, którego chętnie bym nie zmieniała, lecz w świetle zaistniałej sytuacji, nowym tytułem odchodzę od stwierdzenia, iż robię jakąkolwiek konkurencję dla „Dziennika Bobra”, spacyfikowanego przez bobrzą gildię. Tytuł i stronę zmieniam właśnie tylko dlatego, iż poprzedni za bardzo nasuwał nam na myśl bobry.

Za to wydarzenie, możecie podziękować jedynie Talerzowi, który w racjonalny sposób uzasadnił swoje stwierdzenie, z którym wyjątkowo się zgodziłam. Reszta ? Lepiej przemilczeć. Powiem jedynie, że to nie żaden plagiat i nie kopiuję żadnych pomysłów xP

Dziękuję za uwagę 😉

]]>