<![CDATA[Powrót bobra]]>Bóbr Gofer, bo o nim w artykule mowa, to jak wiadomo postać charakterystyczna i szczególnie wredna. Znienawidzony przez Winków władca Dominium Mudy, ostatnimi czasy nie był widziany na terenach Wolnej Republiki.

Mieszkańcy przez czas bobrzej nieobecności, zachodzili w głowę, co mogło być przyczyną zniknięcia maskotki naszego kraju. Wczoraj, w godzinach popołudniowych, do baru z łomem w ręku wkroczył futrzasty obywatel. Na słowa „I,m back” wykrzyczane cieniutkim bobrzym głosem, Winkowie poderwali się z miejsc. I oto ich oczom ukazał się Gofer – utęskniony przez wszystkich mieszkaniec.

Wszyscy, bez wyjątku zareagowali na to wydarzenie z dużym zadowoleniem. Wcześniej, chyba nikt by nie przypuszczał, że bóbr po dłuższej nieobecności, zostanie tak ciepło przywitany przez ogół mieszkańców. Zadowolenie szczególnie udzieliło się Shade’owi, który zaciągnął zwierzaka do Hotelu Rudera.

Dziś bóbr jak zwykle dokucza i wnerwia, a jednocześnie wprowadza do państwa mały chaos i jak zwykle publikuje nie do końca prawdziwe informacje w swoim dzienniku…

]]>