Tuż przed godziną rozpoczęcia, zaczęli pojawiać się goście, jednak ci, którzy byli przygotowani na otwierające przemówienia mogli się lekko zawieść – plan nie przewidywał żadnych nudnych i nużących wypowiedzi prezydentów i głów państw. Mimo wszystko, podczas imprezy pełno było ciekawych wydarzeń. Jednym z głównych i tych najbardziej zaskakujących, były zaręczyny Liliany van der Stern (mnie xD) z prezydentem Toczą la Machette, przepełnione romantyzmem i krzykiem obserwujących całe zdarzenie.
Jak na każdą winkową imprezę przystało, nie mogło zabraknąć przepysznego mięsa z grilla, tradycyjnie serwowanego przez Harolda Radioactiva, a także trunków fundowanych przez Uranowe C.O.. Wszystko dopełniała również specjalna śliwowica, przywieziona przez gości z Mikrosławii.
Ponadto Radioactiv Arena przepełniona była ciekawymi rozmowami oraz śpiewami. Rozczarowywać mógł fakt, iż nie doszło do planowanego występu bobrów, śpiewających hit autorstwa Bartolda Frytki.
Jedyną rzeczą, którą można uznać za złą podczas obchodów, jest niska frekwencja. Mimo specjalnych zaproszeń i zachęt, niezbyt wielu przedstawicieli Mikroświata, przybyło na uroczystość, co niezbyt zadowalało prezydenta Toczę la Machette.
Zatem czekajmy na kolejną imprezę i miejmy nadzieję, że będzie taka jak ta wczorajsza lub też jeszcze lepsza 😉
]]>