<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - Dziennik Kampanii Weneckiej]]></title>
		<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/</link>
		<description><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum]]></description>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2026 05:59:27 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania Ivana von Lichtensteina]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=554</link>
			<pubDate>Fri, 16 Sep 2016 21:56:23 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=59">Ivan von Lichtenstein</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=554</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: 22pt;" class="mycode_size">Przystanek I: Wieś Biccaco</span><br />
<span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size">11 września 2016 r.</span><br />
<br />
<img src="http://i.imgur.com/rG931vi.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: rG931vi.png]" class="mycode_img" /></div>
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size">Po zmroku do Biccoca trafiły wojska rotryjskie pod przewodnictwem Carla Lorenza de Medici-Zep. Prowadził on ogromne zastępy Rotryjczyków, Krzyżaków pod chorągwią Ostrogskiego, oraz Rusinów i Polaków z prywatnych oddziałów von Lichtensteina. Gdy cała armia zatrzymała się w tej małej wsi, by wypocząć i przeliczyć wojska, von Lichtenstein jako pierwszy wydał rozkaz utworzenia szybkiego obozu. Jako że Biccoca było równą połacią terenu i zbóż, w których mogli ukryć się napastnicy, Kozacy z Jazdy Kozackiej przeczesywali granice obozu oraz utworzyli wewnątrz tabory kozackie. Była to według innych dowódców zbyteczna ostrożność, bowiem wojska znajdowały się na terenie Rotrii, jednakże von Lichtenstein nigdy nie był nierozważny i nieostrożny. Po wydaniu rozkazu setnikom by przeliczyli swoje sotnie, a następnie wyższym oficerom, szybko ustalono pełną liczebność oddziałów konnicy von Lichtensteina. Pułkownik osobiście udał się na swoim wierzchowcu w kierunku jeszcze tworzonego dużego i pełnego przepychu obozu wojsk rotryjskich, składających się z piechoty cieżkiej i lekkiej, oraz kawalerii. Podczas podróży, mężczyzna uważnie obserwował rodzaje wojsk swego sprzymierzeńca, po czym gdy trafił do jego namiotu, zdał mu raport z liczebności swoich oddziałów, 7 chorągwi lekkiej kawalerii i 3 chorągwi ciężkiej.</span></span></div></blockquote>
<br />
<br />
INFORMACJA O STANIE WOJSK: <a href="http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic=617.msg2929#new" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic...sg2929#new</a><br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: 22pt;" class="mycode_size">Przystanek I: Wieś Biccaco</span><br />
<span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size">11 września 2016 r.</span><br />
<br />
<img src="http://i.imgur.com/rG931vi.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: rG931vi.png]" class="mycode_img" /></div>
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size">Po zmroku do Biccoca trafiły wojska rotryjskie pod przewodnictwem Carla Lorenza de Medici-Zep. Prowadził on ogromne zastępy Rotryjczyków, Krzyżaków pod chorągwią Ostrogskiego, oraz Rusinów i Polaków z prywatnych oddziałów von Lichtensteina. Gdy cała armia zatrzymała się w tej małej wsi, by wypocząć i przeliczyć wojska, von Lichtenstein jako pierwszy wydał rozkaz utworzenia szybkiego obozu. Jako że Biccoca było równą połacią terenu i zbóż, w których mogli ukryć się napastnicy, Kozacy z Jazdy Kozackiej przeczesywali granice obozu oraz utworzyli wewnątrz tabory kozackie. Była to według innych dowódców zbyteczna ostrożność, bowiem wojska znajdowały się na terenie Rotrii, jednakże von Lichtenstein nigdy nie był nierozważny i nieostrożny. Po wydaniu rozkazu setnikom by przeliczyli swoje sotnie, a następnie wyższym oficerom, szybko ustalono pełną liczebność oddziałów konnicy von Lichtensteina. Pułkownik osobiście udał się na swoim wierzchowcu w kierunku jeszcze tworzonego dużego i pełnego przepychu obozu wojsk rotryjskich, składających się z piechoty cieżkiej i lekkiej, oraz kawalerii. Podczas podróży, mężczyzna uważnie obserwował rodzaje wojsk swego sprzymierzeńca, po czym gdy trafił do jego namiotu, zdał mu raport z liczebności swoich oddziałów, 7 chorągwi lekkiej kawalerii i 3 chorągwi ciężkiej.</span></span></div></blockquote>
<br />
<br />
INFORMACJA O STANIE WOJSK: <a href="http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic=617.msg2929#new" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">http://www.rotria.boo.pl/index.php?topic...sg2929#new</a><br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dziennik wojsk parmeńskich]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=163</link>
			<pubDate>Mon, 12 Sep 2016 17:57:17 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=9">Paolo Carlo de Medici y Zep</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=163</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2gDuF.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDuF.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziennik <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">J</span></span>ego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">K</span></span>siążęcej <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">M</span></span>ości <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">S</span></span>everina<span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>astiglioniego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">F</span></span>aradobusa</span>[/size]</span><br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dzień I: Miasteczko Bolonia</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://funkyimg.com/i/2gDuy.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDuy.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=18pt]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">J</span></span></span>ego Książęca Mość ksiądz Severino Castiglioni-Faradobus zaoferował wojskom Gonfaloniere udział kilku swoich regimentów celem wyprawy do Wenecji. Ten jednak zignorował ową propozycję. "Bądźmy łagodni" - pomyślał sobie Książę i postanowił sam stanąć na czele oddziałów i ruszyć w ślad za wojskami Gonfaloniere, by w razie czego pomóc mu w osiągnięciu sukcesu tej wyprawy. Gdy ogłosił swoją decyzję na miejskim placu, gawiedź wpadła w radosne uniesienie, a żołnierze w momencie dobyli rynsztunku i byli gotowi do wyprawy. Książę zabrał ze sobą pod swoją wodzą dywizję piechoty, regiment kawalerii oraz dywizjon artylerii. Z taką armią postanowił wyruszyć na czele w momencie, gdy wojska patriarsze miną Bolonię. Wymarszowi towarzyszyć będzie hymn Parmy.[/size]</span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2gDtq.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDtq.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kqAP9c2hJ6k[/youtube]</div></blockquote>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2gDuF.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDuF.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziennik <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">J</span></span>ego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">K</span></span>siążęcej <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">M</span></span>ości <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">S</span></span>everina<span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>astiglioniego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">F</span></span>aradobusa</span>[/size]</span><br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dzień I: Miasteczko Bolonia</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://funkyimg.com/i/2gDuy.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDuy.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=18pt]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">J</span></span></span>ego Książęca Mość ksiądz Severino Castiglioni-Faradobus zaoferował wojskom Gonfaloniere udział kilku swoich regimentów celem wyprawy do Wenecji. Ten jednak zignorował ową propozycję. "Bądźmy łagodni" - pomyślał sobie Książę i postanowił sam stanąć na czele oddziałów i ruszyć w ślad za wojskami Gonfaloniere, by w razie czego pomóc mu w osiągnięciu sukcesu tej wyprawy. Gdy ogłosił swoją decyzję na miejskim placu, gawiedź wpadła w radosne uniesienie, a żołnierze w momencie dobyli rynsztunku i byli gotowi do wyprawy. Książę zabrał ze sobą pod swoją wodzą dywizję piechoty, regiment kawalerii oraz dywizjon artylerii. Z taką armią postanowił wyruszyć na czele w momencie, gdy wojska patriarsze miną Bolonię. Wymarszowi towarzyszyć będzie hymn Parmy.[/size]</span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2gDtq.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2gDtq.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kqAP9c2hJ6k[/youtube]</div></blockquote>
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dziennik JKW Carla Lorenza de Medici-Zep]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=544</link>
			<pubDate>Sun, 11 Sep 2016 16:30:13 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=4">Carlo Lorenzo de Medici y Zep</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=544</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://oi66.tinypic.com/w8kfoz.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: w8kfoz.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziennik <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size">J</span></span>ego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">K</span></span>atolickiej <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>ysokości <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>arla <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">L</span></span>orenza de <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">M</span></span>edici-<span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">Z</span></span>ep</span>[/size]</span><br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dzień I: Wieś Biccoca</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/854d126d70054ff6b35041c8a41b45bc.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 854d126d70054ff6b35041c8a41b45bc.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=18pt]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">S</span></span></span>łońce towarzyszyło żołnierzom toskańskim i rotryjskim aż do nieodległej wsi Biccaco. Tam, na potężnych wzgórzach dowódca rozkazał osiąść swoim i sojusznikom wojskom, następnie je przeliczyć, zreorganizować i przygotować plan marszu. Wojacy chętnie skorzystali z pomocy okolicznych mieszkańców, którzy w podzięce za uratowanie ich gospodarstw przed poganami, darowali im wody; wina i różne rodzaje sera i mięsa. Orkiestra wojskowa przygrywała wesołe marsze, zaś w dworku Gianbattisty Lignano, najbogatszego rzemieślnika, trwała długa narada dowódców wojsk - jakby najbezpieczniej i najkrócej dojść do wyznaczonego celu. Kiedy późnym wieczorem ogłoszono rozkazy, wojska ułożyły się wśród straży do snu. Następnego dnia czekała ich długa wędrówka - do Bolonii.[/size]</span><br />
<br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Na1N80vKXLw[/youtube]</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://oi66.tinypic.com/w8kfoz.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: w8kfoz.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziennik <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size">J</span></span>ego <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">K</span></span>atolickiej <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>ysokości <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>arla <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">L</span></span>orenza de <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">M</span></span>edici-<span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">Z</span></span>ep</span>[/size]</span><br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Dzień I: Wieś Biccoca</span></span></span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/854d126d70054ff6b35041c8a41b45bc.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 854d126d70054ff6b35041c8a41b45bc.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=18pt]<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">S</span></span></span>łońce towarzyszyło żołnierzom toskańskim i rotryjskim aż do nieodległej wsi Biccaco. Tam, na potężnych wzgórzach dowódca rozkazał osiąść swoim i sojusznikom wojskom, następnie je przeliczyć, zreorganizować i przygotować plan marszu. Wojacy chętnie skorzystali z pomocy okolicznych mieszkańców, którzy w podzięce za uratowanie ich gospodarstw przed poganami, darowali im wody; wina i różne rodzaje sera i mięsa. Orkiestra wojskowa przygrywała wesołe marsze, zaś w dworku Gianbattisty Lignano, najbogatszego rzemieślnika, trwała długa narada dowódców wojsk - jakby najbezpieczniej i najkrócej dojść do wyznaczonego celu. Kiedy późnym wieczorem ogłoszono rozkazy, wojska ułożyły się wśród straży do snu. Następnego dnia czekała ich długa wędrówka - do Bolonii.[/size]</span><br />
<br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Na1N80vKXLw[/youtube]</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania Jacka Ostrogskiego]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=543</link>
			<pubDate>Sat, 10 Sep 2016 21:58:42 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=60">Maurycy Orański</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=543</guid>
			<description><![CDATA[Po przybyciu do Biccaco  imć Ostrogski dał wojsku chwile wytchnienia. Pozwolił się rozejść po wsi i okolicy. Żołnierze byli przyjmowani przyjaźnie zapraszani do domów i przyjmowani czym chata bogata. W tym samym czasie Skarbnik z dowódcami omawiali plan przemarszu. Oto co ustalili: w awangardzie  rajtarzy zraz za nimi knechci i landsknechci po nich działa pod eskortą rotryjskiej piechoty w ariegardzie kusznicy potem dragoni.<br />
Pod wieczór w obozie krzyżackim wybrzmiała pieśń <a href="https://www.youtube.com/watch?v=R45CcW9_X3Q" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=R45CcW9_X3Q</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Po przybyciu do Biccaco  imć Ostrogski dał wojsku chwile wytchnienia. Pozwolił się rozejść po wsi i okolicy. Żołnierze byli przyjmowani przyjaźnie zapraszani do domów i przyjmowani czym chata bogata. W tym samym czasie Skarbnik z dowódcami omawiali plan przemarszu. Oto co ustalili: w awangardzie  rajtarzy zraz za nimi knechci i landsknechci po nich działa pod eskortą rotryjskiej piechoty w ariegardzie kusznicy potem dragoni.<br />
Pod wieczór w obozie krzyżackim wybrzmiała pieśń <a href="https://www.youtube.com/watch?v=R45CcW9_X3Q" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.youtube.com/watch?v=R45CcW9_X3Q</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wymarsz Wojsk Rotryjskich ku Wenecji]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=538</link>
			<pubDate>Fri, 09 Sep 2016 22:01:48 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=4">Carlo Lorenzo de Medici y Zep</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=538</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bf/Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg/640px-Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 640px-Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]W</span></span>ymarsz <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>ojsk <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">R</span></span>otryjskich do <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>enecji</span>[/size]</span><br />
<br />
<br />
<img src="https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/c4/d3/2a/c4d32a808397a9df92bb7cc1306bfa66.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: c4d32a808397a9df92bb7cc1306bfa66.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">[size=18pt]N</span></span></span>a ulicach Apostolskiego Miasta Rotria zatrzepotały czerwone flagi wojenne. Złote umbraculum wraz z kluczami wędrowało między wąskimi uliczkami kamienic głoszą tryumf i potęgę Kościoła Świętego, Patriarchy Sykstusa IV oraz zwycięskich wojsk rotryjskich, które przegnały z pobożnego ludu innowierców, pogan i heretyków grożących ich życiu. Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi, główni dowódcy Kampanii Weneckiej: Jacek Ostrogski i Ivan von Liechtenstein oraz głównodowodzący Gonfaloniere Carlo Lorenzo de Medici y Zep wraz ze swoimi armiami przybocznymi udali się do Pałacu Apostolskiego na wzgórzu Welia, aby uzyskać patriarsze błogosławieństwo. Kiedy Gonfaloniere podjechał na koniu na Plac św. Pawła, natychmiast na balkonie pokazał się Ojciec Święty Sykstus IV, który pobłogosławił idące walczyć wojska, coby ku chwale Bożej zdobyli dla Rotrii dalekie tereny nieznanej wcześniej Wenecji. Kiedy wszyscy uklękli, Biskup Rotrii uczynił ogromny znak krzyża i podarował Gonfaloniere Złotą Chorągiew Wojenną Rotrii - z jednej strony złote umbraculum i klucze, z drugiej zaś herb Patriarchy i Gonfaloniera. Wszystko w otoczeniu złotych gwiazd. Purpurowy sztandar niósł zaufany adjutant Karola. Natychmiast też wojska wyruszyły z Rotrii w kierunku Parmy i Modeny, gdzie na łąkach nastąpi reorganizacja wojsk i pierwsze rozkazy. Dumna orkiestra wojskowa grała wesołe marsze, zaś małe dzieci z radością podbiegały do żołnierzy wręczając im kwiaty oraz ciasteczka na drogę. Radości nie było końca. W tak wesołej atmosferze wojska rotryjskie opuściły Stolicę Patrymonium św. Pawła.[/size]</span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/668b890f5cbc4f3487c1b11a9342d4ca.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 668b890f5cbc4f3487c1b11a9342d4ca.png]" class="mycode_img" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bf/Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg/640px-Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 640px-Vexillum_Sanctae_Romanae_Ecclesiae.svg.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: orange;" class="mycode_color">[size=24pt]W</span></span>ymarsz <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>ojsk <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">R</span></span>otryjskich do <span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">W</span></span>enecji</span>[/size]</span><br />
<br />
<br />
<img src="https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/c4/d3/2a/c4d32a808397a9df92bb7cc1306bfa66.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: c4d32a808397a9df92bb7cc1306bfa66.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="color: orange;" class="mycode_color"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">[size=18pt]N</span></span></span>a ulicach Apostolskiego Miasta Rotria zatrzepotały czerwone flagi wojenne. Złote umbraculum wraz z kluczami wędrowało między wąskimi uliczkami kamienic głoszą tryumf i potęgę Kościoła Świętego, Patriarchy Sykstusa IV oraz zwycięskich wojsk rotryjskich, które przegnały z pobożnego ludu innowierców, pogan i heretyków grożących ich życiu. Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi, główni dowódcy Kampanii Weneckiej: Jacek Ostrogski i Ivan von Liechtenstein oraz głównodowodzący Gonfaloniere Carlo Lorenzo de Medici y Zep wraz ze swoimi armiami przybocznymi udali się do Pałacu Apostolskiego na wzgórzu Welia, aby uzyskać patriarsze błogosławieństwo. Kiedy Gonfaloniere podjechał na koniu na Plac św. Pawła, natychmiast na balkonie pokazał się Ojciec Święty Sykstus IV, który pobłogosławił idące walczyć wojska, coby ku chwale Bożej zdobyli dla Rotrii dalekie tereny nieznanej wcześniej Wenecji. Kiedy wszyscy uklękli, Biskup Rotrii uczynił ogromny znak krzyża i podarował Gonfaloniere Złotą Chorągiew Wojenną Rotrii - z jednej strony złote umbraculum i klucze, z drugiej zaś herb Patriarchy i Gonfaloniera. Wszystko w otoczeniu złotych gwiazd. Purpurowy sztandar niósł zaufany adjutant Karola. Natychmiast też wojska wyruszyły z Rotrii w kierunku Parmy i Modeny, gdzie na łąkach nastąpi reorganizacja wojsk i pierwsze rozkazy. Dumna orkiestra wojskowa grała wesołe marsze, zaś małe dzieci z radością podbiegały do żołnierzy wręczając im kwiaty oraz ciasteczka na drogę. Radości nie było końca. W tak wesołej atmosferze wojska rotryjskie opuściły Stolicę Patrymonium św. Pawła.[/size]</span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/668b890f5cbc4f3487c1b11a9342d4ca.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 668b890f5cbc4f3487c1b11a9342d4ca.png]" class="mycode_img" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>