<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - Dziennik rekonkwisty]]></title>
		<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/</link>
		<description><![CDATA[Państwo Kościelne Rotria - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum]]></description>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2026 21:33:02 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania wojsk Faradobusów]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=442</link>
			<pubDate>Tue, 12 Jul 2016 13:41:12 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=61">Ametyst I Dziecię</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=442</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: times new roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: blue;" class="mycode_color">P</span>rzybycie <span style="color: blue;" class="mycode_color">w</span>ojsk <span style="color: blue;" class="mycode_color">K</span>róla <span style="color: blue;" class="mycode_color">A</span>metysta</span></span></span></div>
<br />
<span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: times new roman;" class="mycode_font">Pierwszy dzień żołnierze Ametysta spędzili poza granicami Rotrii, co z jednej strony spowodowane było niejednoznaczną sytuacją na obszarze walk, a z drugiej (co chyba najistotniejsze) próbą kradzieży samochodów i innych pojazdów, które planowano pozostawić poza Rotrią. Pasterze wynajęci do ich pilnowania okazali się zwykłymi złomiarzami. Ostatecznie wzięto ich w jasyr i przywiązano do niedoszłego łupu. Uczczono to małym przyjęciem przy ognisku.<br />
<br />
Przez pół następnego dnia żołnierze leczyli kaca, a wczesnym przedpołudniem otrzymali niespodziewany rozkaz wejścia nie do Księstwa Modeny, jak pierwotnie zakładano, a do Parmy. Po wypłaceniu pewnej kwoty z funduszu wojenno-zachętowego oddziały wyruszyły w drogę. Jednostki Ligi oraz Kompania Piechoty otrzymały zadanie wspomagania armii Seweryna Okrutnika w patrolowaniu podległego mu władztwa. Pozostała część Drużyn Najemnych obsadziła Twierdzę. W tym czasie Ametyst Faradobus wypełniał wniosek o zgodę na użycie na terenie Rotrii armii Księstwa Lotaryngii.</span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://www.sevmb.com/spaw2/uploads/images/%D0%BA%D0%B0%D0%B7%D0%B0%D0%BA%D0%B84.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: %D0%BA%D0%B0%D0%B7%D0%B0%D0%BA%D0%B84.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=3Uzpzqw_8f4[/youtube]</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: times new roman;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: blue;" class="mycode_color">P</span>rzybycie <span style="color: blue;" class="mycode_color">w</span>ojsk <span style="color: blue;" class="mycode_color">K</span>róla <span style="color: blue;" class="mycode_color">A</span>metysta</span></span></span></div>
<br />
<span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: times new roman;" class="mycode_font">Pierwszy dzień żołnierze Ametysta spędzili poza granicami Rotrii, co z jednej strony spowodowane było niejednoznaczną sytuacją na obszarze walk, a z drugiej (co chyba najistotniejsze) próbą kradzieży samochodów i innych pojazdów, które planowano pozostawić poza Rotrią. Pasterze wynajęci do ich pilnowania okazali się zwykłymi złomiarzami. Ostatecznie wzięto ich w jasyr i przywiązano do niedoszłego łupu. Uczczono to małym przyjęciem przy ognisku.<br />
<br />
Przez pół następnego dnia żołnierze leczyli kaca, a wczesnym przedpołudniem otrzymali niespodziewany rozkaz wejścia nie do Księstwa Modeny, jak pierwotnie zakładano, a do Parmy. Po wypłaceniu pewnej kwoty z funduszu wojenno-zachętowego oddziały wyruszyły w drogę. Jednostki Ligi oraz Kompania Piechoty otrzymały zadanie wspomagania armii Seweryna Okrutnika w patrolowaniu podległego mu władztwa. Pozostała część Drużyn Najemnych obsadziła Twierdzę. W tym czasie Ametyst Faradobus wypełniał wniosek o zgodę na użycie na terenie Rotrii armii Księstwa Lotaryngii.</span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://www.sevmb.com/spaw2/uploads/images/%D0%BA%D0%B0%D0%B7%D0%B0%D0%BA%D0%B84.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: %D0%BA%D0%B0%D0%B7%D0%B0%D0%BA%D0%B84.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=3Uzpzqw_8f4[/youtube]</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania surmeńskie]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=434</link>
			<pubDate>Fri, 08 Jul 2016 11:39:45 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=37">brat Makarios</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=434</guid>
			<description><![CDATA[<img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/36/MadridSkylitzesFol173ra.jpg/1200px-MadridSkylitzesFol173ra.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 1200px-MadridSkylitzesFol173ra.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: georgia;" class="mycode_font">Zdążając do granic Rotrii, katepan Petros nakazał, aby wojska surmeńskie wkroczyły do Rotrii w rejonie Trydentu. Dzięki gońcom wysyłanym do innych Rotryjskich dowódców wiedział mniej więcej gdzie obecnie znajdują się siły pogan i chciał swoimi siłami umieścić się za ich plecami, aby odciążyć sojuszników i zwiększyć szanse na własne zwycięstwo.</span></span><br />
<br />
<hr class="mycode_hr" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/36/MadridSkylitzesFol173ra.jpg/1200px-MadridSkylitzesFol173ra.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 1200px-MadridSkylitzesFol173ra.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<hr class="mycode_hr" />
<br />
<span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-family: georgia;" class="mycode_font">Zdążając do granic Rotrii, katepan Petros nakazał, aby wojska surmeńskie wkroczyły do Rotrii w rejonie Trydentu. Dzięki gońcom wysyłanym do innych Rotryjskich dowódców wiedział mniej więcej gdzie obecnie znajdują się siły pogan i chciał swoimi siłami umieścić się za ich plecami, aby odciążyć sojuszników i zwiększyć szanse na własne zwycięstwo.</span></span><br />
<br />
<hr class="mycode_hr" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w...]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=433</link>
			<pubDate>Thu, 07 Jul 2016 08:12:15 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=21">Stanisław von Tauer</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=433</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Całą drogę do Rotrii oddziały Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie spędził na śpiewaniu pobożnych pieśni. Sam Wielki Mistrz wpadł w głęboką ekstazę. Gotów był na wszystko, nawet na śmierć. Gotów był do ostatniego tchu walczyć z pohańcami, jak każdy z jego podwładnych. Jedno tylko trapiło jego myśli. Jak ciężkozbrojna jazda krzyżacka poradzi sobie z nieuchwytnymi wojskami pogan? Przecież ci mogliby po prostu zasypać chmarą strzał jego wojska i uciec. Jednakże Mistrz odgonił od siebie te myśli. Nie przyszedł na tą wojnę po chwałę i zwycięstwo. Przyszedł, żeby odbić Święte Miasto i odkupić dusze nikczemnych braci którzy jęczeli teraz w piekle. <br />
W tej samej chwili Krzyżacy przestąpili granicę Rotrii. <br />
 - Gott ist mit uns - zakrzyknał Wielki Mistrz </blockquote>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Całą drogę do Rotrii oddziały Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie spędził na śpiewaniu pobożnych pieśni. Sam Wielki Mistrz wpadł w głęboką ekstazę. Gotów był na wszystko, nawet na śmierć. Gotów był do ostatniego tchu walczyć z pohańcami, jak każdy z jego podwładnych. Jedno tylko trapiło jego myśli. Jak ciężkozbrojna jazda krzyżacka poradzi sobie z nieuchwytnymi wojskami pogan? Przecież ci mogliby po prostu zasypać chmarą strzał jego wojska i uciec. Jednakże Mistrz odgonił od siebie te myśli. Nie przyszedł na tą wojnę po chwałę i zwycięstwo. Przyszedł, żeby odbić Święte Miasto i odkupić dusze nikczemnych braci którzy jęczeli teraz w piekle. <br />
W tej samej chwili Krzyżacy przestąpili granicę Rotrii. <br />
 - Gott ist mit uns - zakrzyknał Wielki Mistrz </blockquote>
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania królewskie]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=430</link>
			<pubDate>Wed, 06 Jul 2016 01:04:22 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=24">Sebastian von Tauer</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=430</guid>
			<description><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-size: 10pt;" class="mycode_size"><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przekroczenie granicy rotryjskiej</span></div>
[size=10pt]<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Po wielu dniach wędrówki wojska dowodzone przez JKM Sebastiana Januarego I doszły w końcu do granicy rotryjskiej. Podróż nie była wcale zbyt długa, gdyż armia liczyła mało baterii artylerii jak na tak duże zgrupowanie, nie opóźniały więc one zbytnio marszu. Żołnierze opuszczając jeszcze Rzeczpospolitą i wsiadając na pokłady okrętów królewskich, w tym flagowego okrętu liniowego "Duma Rodowa" żegnali się z Polską całując jej czarną, żyzną ziemię. Teraz, gdy doszli do rotryjskiej granicy, byli niezwykle ucieszeni, że w końcu dane im będzie znów zasmakować bitwy i okryć się chwałą, podobnie, jak miało to miejsce w czasie Powstania Pawłyszenki, gdzie wojska po raz pierwszy poszły do prawdziwej bitwy. <br />
Kiedy już przekroczono granicę i poczęto ustawiać szyk marszowy, dało się słyszeć, że żołnierze śpiewają "Marsz tryumfalny Sobieskiego", mając nadzieję, że będzie on zapowiedziom przyszłych zwycięskich bitew.</span></span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://justice4poland.files.wordpress.com/2015/09/screenhunter_550-sep-13-17-54.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: screenhunter_550-sep-13-17-54.jpg]" class="mycode_img" /></div></blockquote>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite><span style="font-size: 10pt;" class="mycode_size"><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Przekroczenie granicy rotryjskiej</span></div>
[size=10pt]<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Po wielu dniach wędrówki wojska dowodzone przez JKM Sebastiana Januarego I doszły w końcu do granicy rotryjskiej. Podróż nie była wcale zbyt długa, gdyż armia liczyła mało baterii artylerii jak na tak duże zgrupowanie, nie opóźniały więc one zbytnio marszu. Żołnierze opuszczając jeszcze Rzeczpospolitą i wsiadając na pokłady okrętów królewskich, w tym flagowego okrętu liniowego "Duma Rodowa" żegnali się z Polską całując jej czarną, żyzną ziemię. Teraz, gdy doszli do rotryjskiej granicy, byli niezwykle ucieszeni, że w końcu dane im będzie znów zasmakować bitwy i okryć się chwałą, podobnie, jak miało to miejsce w czasie Powstania Pawłyszenki, gdzie wojska po raz pierwszy poszły do prawdziwej bitwy. <br />
Kiedy już przekroczono granicę i poczęto ustawiać szyk marszowy, dało się słyszeć, że żołnierze śpiewają "Marsz tryumfalny Sobieskiego", mając nadzieję, że będzie on zapowiedziom przyszłych zwycięskich bitew.</span></span><br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://justice4poland.files.wordpress.com/2015/09/screenhunter_550-sep-13-17-54.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: screenhunter_550-sep-13-17-54.jpg]" class="mycode_img" /></div></blockquote>
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania patriarsze]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=426</link>
			<pubDate>Tue, 05 Jul 2016 21:45:42 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=7">Albert Orański</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=426</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2cBoe.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2cBoe.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziałania Jego Świątobliwości Sykstusa IV[/size]</span></span></div>
<br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tuż po naradzie ze swym Gonfaloniere, Jego Świątobliwość wraz z przyboczną gwardią udał się galopem w kierunku stacjonujących w pobliżu Mediolanu wojsk rodu van Oranje-Nassau, z którego się wywodził i którym przewodził nim został wyniesiony na Stolicę Pawłową. Żołnierze znali pewną rękę i silnego ducha swojego dowódcy, tocząc u jego boku wiele bitew, dlatego też darzyli go zaufaniem i szacunkiem. Nie zdziwili się więc widząc swojego wodza w zbroi, miast jakby się można spodziewać w sutannie. Natychmiast zwołano apel , na którym mediolańscy piechurzy i jeźdźcy przywitali Jego Świtobliwość gromkim okrzykiem, po czym zarządzono zebranie dowódców w namiocie patriarszym, który od kilku godzin oczekiwał przybycia właściciela. </span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Stachowicz,_Ob%C3%B3z_Igo%C5%82omia_1794.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Stachowicz,_Ob%C3%B3z_Igo%C5%82omia_1794.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zebrani w namiocie oficerowie zostali wtajemniczeni w sytuację. Dowiedzieli się o postępkach księcia Castiglioniego i podjętych w tej sprawie działaniach, a także poznali strategiczne cele trwającej rekonkwisty Patrymonium Świętego Pawła. Usłyszeli o konieczności odbicia w całości Księstwa Mediolanu i zabezpieczenia go przed powtórnym wtargnięciem barbarzyńców. Omówiono również taktykę realizacji złożonych celów. Podzielono take konkretne zadania pomiędzy poszczególnych oficerów na czym zakończono naradę, po czym wszyscy udali się do swych spraw. Jego Świątobliwość, gdy pozostał w namiocie sam, usiadł w fotelu, powtarzając do siebie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">"Je Maintiendrai! Je Maintiendrai!"</span></span></span></span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2cBoe.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2cBoe.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=24pt]D</span></span>ziałania Jego Świątobliwości Sykstusa IV[/size]</span></span></div>
<br />
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Tuż po naradzie ze swym Gonfaloniere, Jego Świątobliwość wraz z przyboczną gwardią udał się galopem w kierunku stacjonujących w pobliżu Mediolanu wojsk rodu van Oranje-Nassau, z którego się wywodził i którym przewodził nim został wyniesiony na Stolicę Pawłową. Żołnierze znali pewną rękę i silnego ducha swojego dowódcy, tocząc u jego boku wiele bitew, dlatego też darzyli go zaufaniem i szacunkiem. Nie zdziwili się więc widząc swojego wodza w zbroi, miast jakby się można spodziewać w sutannie. Natychmiast zwołano apel , na którym mediolańscy piechurzy i jeźdźcy przywitali Jego Świtobliwość gromkim okrzykiem, po czym zarządzono zebranie dowódców w namiocie patriarszym, który od kilku godzin oczekiwał przybycia właściciela. </span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Stachowicz,_Ob%C3%B3z_Igo%C5%82omia_1794.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: Stachowicz,_Ob%C3%B3z_Igo%C5%82omia_1794.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zebrani w namiocie oficerowie zostali wtajemniczeni w sytuację. Dowiedzieli się o postępkach księcia Castiglioniego i podjętych w tej sprawie działaniach, a także poznali strategiczne cele trwającej rekonkwisty Patrymonium Świętego Pawła. Usłyszeli o konieczności odbicia w całości Księstwa Mediolanu i zabezpieczenia go przed powtórnym wtargnięciem barbarzyńców. Omówiono również taktykę realizacji złożonych celów. Podzielono take konkretne zadania pomiędzy poszczególnych oficerów na czym zakończono naradę, po czym wszyscy udali się do swych spraw. Jego Świątobliwość, gdy pozostał w namiocie sam, usiadł w fotelu, powtarzając do siebie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">"Je Maintiendrai! Je Maintiendrai!"</span></span></span></span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Próba pojmania Księcia Parmy]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=424</link>
			<pubDate>Tue, 05 Jul 2016 20:40:27 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=4">Carlo Lorenzo de Medici y Zep</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=424</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://scarlana.eu/wp-content/uploads/2015/06/esc-carlosII-sr.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: esc-carlosII-sr.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=24pt]P</span></span>ojmanie księcia <span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">S</span></span>everino <span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>astiglioniego</span>[/size]</span><br />
<br />
<br />
<img src="http://oi68.tinypic.com/p5car.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: p5car.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=18pt]N</span></span></span>atychmiast po otrzymaniu nakazu aresztowania księcia Parmy Severina Castiglioniego nastąpiła reorganizacja wojsk patriarszych, a także wojsk toskańskich pod dowództwem Karola Medyceusza i wojsk mediolańskich pod dowództwem Ojca Świętego Sykstusa IV. Po krótkim spotkaniu w gmachu Komisariatu Gonfaloniera Wojsk Patriarszych, słudzy zabrali z Pałacu Laterańskiego najwspanialszą i majestatyczną złotą zbroję Patriarchy, na której kunsztownie wyryty był ryngraf z Najświętszą Maryją Panną. Don Carlo ubrał zbroję z czystej stali i srebra, zapiętą przez królewski płaszcz z herbem skarlandzkim Wielkiego Księcia. Kiedy obaj nałożyli na głowy hełmy, natychmiast wyszli z budynku i zasiedli na koniach dążąc, jak Gonfalonier, do Florencji i jak Ojciec Święty ku Mediolanowi. Natychmiast też wyruszyły wojska obu monarchów: dragonia patriarsza, kirasjerzy i karabinierzy, a także piechota rotryjska i trzy baterie sześciofuntowej artylerii. Do tego w Mediolanie czekała gwardia liniowa, fizylierzy, karabinierzy, pikinierzy niderlandzcy, lekka piechota i lansjerzy, nadto bateria haubic. Wśród armii Medyceusza znaleźć można toskańską infanterię, żołnierzy pułku Eccosais, grenadierów, szaserów, gwardii liniowej. Nadto najwspanialszej na Pollinie medycejskiej konnicy w składzie kirasjerów, karabinierów, dragonii, lekkiej i ciężkiej jazdy oraz brylantu w rękach Karola Medyceusza: stalowych armat wielofuntowych, dwunastofuntowych i dwudziestoczterofuntowych, wiele rodzajów haubic ze złotymi odlewami, pułków rakiet i pistoletów Puckle'a. Wszystkie te jednostki, wierne Ojcu Świętemu, przy melodii wesołych marszy wojskowych wyruszyły w walce przeciw złemu władcy ziem Parmy i Barbarzyńców.  [/size]</span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/c29a80a9494346d5b1351bf2bcf305da.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: c29a80a9494346d5b1351bf2bcf305da.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Cf1zSz4QN6A[/youtube]<br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/f8381521f5384e6d80792b97ea69268f.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: f8381521f5384e6d80792b97ea69268f.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<br />
</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://scarlana.eu/wp-content/uploads/2015/06/esc-carlosII-sr.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: esc-carlosII-sr.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 18pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=24pt]P</span></span>ojmanie księcia <span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">S</span></span>everino <span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size">C</span></span>astiglioniego</span>[/size]</span><br />
<br />
<br />
<img src="http://oi68.tinypic.com/p5car.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: p5car.jpg]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 12pt;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="color: red;" class="mycode_color">[size=18pt]N</span></span></span>atychmiast po otrzymaniu nakazu aresztowania księcia Parmy Severina Castiglioniego nastąpiła reorganizacja wojsk patriarszych, a także wojsk toskańskich pod dowództwem Karola Medyceusza i wojsk mediolańskich pod dowództwem Ojca Świętego Sykstusa IV. Po krótkim spotkaniu w gmachu Komisariatu Gonfaloniera Wojsk Patriarszych, słudzy zabrali z Pałacu Laterańskiego najwspanialszą i majestatyczną złotą zbroję Patriarchy, na której kunsztownie wyryty był ryngraf z Najświętszą Maryją Panną. Don Carlo ubrał zbroję z czystej stali i srebra, zapiętą przez królewski płaszcz z herbem skarlandzkim Wielkiego Księcia. Kiedy obaj nałożyli na głowy hełmy, natychmiast wyszli z budynku i zasiedli na koniach dążąc, jak Gonfalonier, do Florencji i jak Ojciec Święty ku Mediolanowi. Natychmiast też wyruszyły wojska obu monarchów: dragonia patriarsza, kirasjerzy i karabinierzy, a także piechota rotryjska i trzy baterie sześciofuntowej artylerii. Do tego w Mediolanie czekała gwardia liniowa, fizylierzy, karabinierzy, pikinierzy niderlandzcy, lekka piechota i lansjerzy, nadto bateria haubic. Wśród armii Medyceusza znaleźć można toskańską infanterię, żołnierzy pułku Eccosais, grenadierów, szaserów, gwardii liniowej. Nadto najwspanialszej na Pollinie medycejskiej konnicy w składzie kirasjerów, karabinierów, dragonii, lekkiej i ciężkiej jazdy oraz brylantu w rękach Karola Medyceusza: stalowych armat wielofuntowych, dwunastofuntowych i dwudziestoczterofuntowych, wiele rodzajów haubic ze złotymi odlewami, pułków rakiet i pistoletów Puckle'a. Wszystkie te jednostki, wierne Ojcu Świętemu, przy melodii wesołych marszy wojskowych wyruszyły w walce przeciw złemu władcy ziem Parmy i Barbarzyńców.  [/size]</span><br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/c29a80a9494346d5b1351bf2bcf305da.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: c29a80a9494346d5b1351bf2bcf305da.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Cf1zSz4QN6A[/youtube]<br />
<br />
<img src="http://image.prntscr.com/image/f8381521f5384e6d80792b97ea69268f.png" loading="lazy"  alt="[Obrazek: f8381521f5384e6d80792b97ea69268f.png]" class="mycode_img" /><br />
<br />
<br />
<br />
</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Działania Księstwa Parmy]]></title>
			<link>https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=274</link>
			<pubDate>Tue, 05 Jul 2016 17:02:33 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/member.php?action=profile&uid=9">Paolo Carlo de Medici y Zep</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/showthread.php?tid=274</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size"><span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rekonkwista w Księstwie Parmy</span></span></span></span><br />
<br />
<br />
<img src="http://funkyimg.com/i/2dLzA.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLzA.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Gdy Książę Severino Castiglioni przybył po długiej nieobecności do swojego Księstwa, z przerażeniem i niesmakiem zauważył, że barbarzyńscy saraceni nadal panoszą się po jego włościach. Jako, że nie nosił już kapłańskiej sukienki, krew się w nim zagotowała i błyskawicznie ruszył do Twierdzy Parma po swoich żołnierzy. Twierdza była niezdobyta, a wojacy oddawali się pijaństwu. Powytracał ich wielu, w tym wszystkich dowódców i srodze ukarał za niechęć do obrony ojczyzny. Gdy już wszyscy wytrzeźwieli i zagoiły się ich rany od batożenia, Książę objął dowodzenie i ruszył na barbarzyńców. Dla zmylenia przeciwników on i jego najlepsi jeźdźcy przebrali się za saracenów i używali ich broni. Siali niesamowity postrach wśród nieprzyjaciół.</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAd.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAd.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Książę Castiglioni był tak strasznym dowódcą i brutalnym wojownikiem, że bali się go nawet jego poddani. Swoim zakrzywionym mieczem rzezał barbarzyńców tak, że wkrótce cały pokrył się krwią i wojownik i jego koń. Własnoręcznie zabił setki przeciwników, a może i tysiące. W furii bitewnej był niczym tornado, masakrujące wrogów. Pola, równiny, piaski i rzeki spłynęły krwią niewiernych. Odcięte głowy toczyły się niczym lawina po zboczu gór, a dym z palonych zwłok tak zasnuwał niebo, że wydawało się jakby słońce zapomniało sobie o Księstwie. Barbarzyńcy w popłochu, szybko się wycofywali.</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAc.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAc.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Krwawy władca nie miał litości. Zrzucił w końcu strój saracena i przywdział swoją zbroję oraz zabrał najcięższy miecz, zwany "Berłem Śmierci". Natarł na wroga uciekającego do najdalszych granic Księstwa. Severino mordował wszystkich, nawet kobiety i dzieci. Odpłacił za krzywdy, które doznał jego lud w trakcie nieobecności. Mieszkańcy Parmy byli wdzięczni władcy, ale jednocześnie przerażeni jego okrucieństwem i zawziętością. Jakby sam diabeł w niego wstąpił! Wojna się jednak jeszcze nie skończyła...</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAR.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAR.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 24pt;" class="mycode_size"><span style="color: red;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Rekonkwista w Księstwie Parmy</span></span></span></span><br />
<br />
<br />
<img src="http://funkyimg.com/i/2dLzA.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLzA.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Gdy Książę Severino Castiglioni przybył po długiej nieobecności do swojego Księstwa, z przerażeniem i niesmakiem zauważył, że barbarzyńscy saraceni nadal panoszą się po jego włościach. Jako, że nie nosił już kapłańskiej sukienki, krew się w nim zagotowała i błyskawicznie ruszył do Twierdzy Parma po swoich żołnierzy. Twierdza była niezdobyta, a wojacy oddawali się pijaństwu. Powytracał ich wielu, w tym wszystkich dowódców i srodze ukarał za niechęć do obrony ojczyzny. Gdy już wszyscy wytrzeźwieli i zagoiły się ich rany od batożenia, Książę objął dowodzenie i ruszył na barbarzyńców. Dla zmylenia przeciwników on i jego najlepsi jeźdźcy przebrali się za saracenów i używali ich broni. Siali niesamowity postrach wśród nieprzyjaciół.</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAd.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAd.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Książę Castiglioni był tak strasznym dowódcą i brutalnym wojownikiem, że bali się go nawet jego poddani. Swoim zakrzywionym mieczem rzezał barbarzyńców tak, że wkrótce cały pokrył się krwią i wojownik i jego koń. Własnoręcznie zabił setki przeciwników, a może i tysiące. W furii bitewnej był niczym tornado, masakrujące wrogów. Pola, równiny, piaski i rzeki spłynęły krwią niewiernych. Odcięte głowy toczyły się niczym lawina po zboczu gór, a dym z palonych zwłok tak zasnuwał niebo, że wydawało się jakby słońce zapomniało sobie o Księstwie. Barbarzyńcy w popłochu, szybko się wycofywali.</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAc.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAc.jpg]" class="mycode_img" /></div>
<br />
<span style="font-family: georgia;" class="mycode_font"><span style="font-size: 14pt;" class="mycode_size"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Krwawy władca nie miał litości. Zrzucił w końcu strój saracena i przywdział swoją zbroję oraz zabrał najcięższy miecz, zwany "Berłem Śmierci". Natarł na wroga uciekającego do najdalszych granic Księstwa. Severino mordował wszystkich, nawet kobiety i dzieci. Odpłacił za krzywdy, które doznał jego lud w trakcie nieobecności. Mieszkańcy Parmy byli wdzięczni władcy, ale jednocześnie przerażeni jego okrucieństwem i zawziętością. Jakby sam diabeł w niego wstąpił! Wojna się jednak jeszcze nie skończyła...</span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="http://funkyimg.com/i/2dLAR.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: 2dLAR.jpg]" class="mycode_img" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>