Różne > "Teutońskie Deja Vu"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
05 maja 2006 r., 15:10 — Michał kaw. Radetzky
Wczoraj, o godzinie 22.01 Jego Książęca Mość otrzymał notę od władz marchii Teutońskiej.
Była ona "wyrazem żalu i smutku" z powodu decyzji i słow Księcia i innych władz KS, które według autorów listu ograniczają wolność Teutonii.
Szczególy nacisk położono na sprawę obywatelstwa Teutońskiego i uprawnień do głosowania w wyborach do Senatu Marchii.
(Według postanowień Księcia, głosować mogą wszyscy mieszkańcy Teutonii z obywatelstwem sarmackim).Teutończycy żądają od niego wycofania się z tych postanowień, wystosowali także 6 postulatów, które pozwolę sobie przytoczyć :
1. Zagwarantowania samorządności prowincji i zaprzestania dalszego zmniejszania ich autonomii.
2. Rozszerzenia art. 3. Ustawy Konstytucyjnej z dnia 25 kwietnia 2006 roku na wszystkie prowincje w zgodzie z art. 1. Konstytucji Księstwa (równość wobec prawa).
3. Zagwarantowania odrębności obywatelstwa teutońskiego od obywatelstwa sarmackiego i zaakceptowanie zasady iż bierne i czynne prawo wyborcze w Marchii mają tylko obywatele teutońscy.
4. Powrócenie zasady: "Prawo samorządu terytorialnego może przewidywać ograniczenie praw i wolności określonych Konstytucją Księstwa Sarmacji w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla zachowania charakteru samorządu, z zastrzeżeniem, iż nie może dopuszczać naruszania istoty tych praw i wolności."
5. Zrezygnowanie z zasady zatwierdzania przez Księcia Statutu prowincji.
6. Uchylenie ustawy o 3 zasadach jedności Księstwa Sarmacji.
Pod tym apelem podpisali się m.in namiestnik MT mar. Jakob, v-hr. Kaczmarczyk, Łukasz Dec, Michał kaw. Dahlke i inni zasłużeni Teutończycy.
Wg. BS jest to kolejna, zresztą spodziewana akcja markiza Jakóba,który w duchu nigdy nie przestał być Cesarzem. Tak też traktuje go tzw. "klika teutońska", zwana też "Separatystami" Działania markiza godzą w jedność Księstwa, a on sam liczy zapewne, że uda mu się wskrzesić "teutoński nacjonalizm" co w efekcie może doprowadzić do oderwania Teutonii od KS. Chociaż według niektórych analityków nie chodzi tu o oderwanie się od KS, ile po prostu o zyskanie popularności wśród młodszych stażem Teutończyków.
Na szczęście Teutonia to nie tylko "Gwardia Jakoba", ale także ci, którzy umieją łączyć wierność prowincji z wiernością Sarmacji. Tu doskonałym przykładem jest Kanclerz, Timios bar. Kiechajas, który w prywatnej rozmowie potępił działania "staroteutończyków" i zapowiedział usunięcie markiza Jakoba z rządu. Uzasadnił to tak: "Zawiódł pokładane w nim zaufanie. Wniosek, działał wbrew przysiędze ministerialnej". Szykuje się więc zmiana w MDN - jak widać to stanowisko podtrzymuje swoją złą sławę. Kanclerz ma już kandata na to stanowisko, dziś jeszcze zamierza złożyć wniosek do Księcia o jego akceptację. Być może jemu uda się przełamać złą passę tego resortu.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 351 razy.
Komentarze
2006-05-05 15:19 - autor: Konrad kaw. "Veal" Hergemon
Działania te nie godzą w jedność Księstwa ale są
katalizatorem reakcji urozmaicenia Sarmacji poprzez
zwiększenie różnorodności i siły ośrodków lokalnych. Tyle
odemnie.
2006-05-05 15:22 - autor: Timios bar. "Stormtrooper" von Kiechajas
Urozmaicać Sarmację da się i w obecnych granicach prawnych,
bez ograniczania wolności i praw obywateli sarmackich. Tyle
ode mnie.
2006-05-05 15:29 - autor: Konrad kaw. "Veal" Hergemon
Dodam zatem: Widać w Sarmacji nie ma ludzi którzy chcą ją
urozmaicać poprzez rozwój na szczeblu lokalnym, a
przynajmniej w ten sposób i w tych granicach prawnych, co
widac po braku jakichkolwiek prowincjonalnych inicjatyw.
2006-05-05 15:32 - autor: Bartek kaw. "Fenrir" Janiczek-Chojnacki
Sarmacja ma być tylko dla wąskiej grupy obywateli??
Obywatelstwo sarmackie nie jest trudne do zdobycia. Ktoś
powiedzmy jest baronem. Mieszka w Grodzisku. I przeprowadza
się do Srebrego Rogu. Obywatelstwa Teutonii nie posiada,
więc nie może głosować. Baron, człowiek zasłuzony. Albo
jesteście w KS, albo nie. Wóz albo przewóz. Rzeczywiście,
Jakoba nie było, jakoś spokój i zgoda były. Zaczynam sobie
wyrabiać zdanie o markizie. Tyle ode mnie.
2006-05-05 15:38 - autor: Konrad kaw. "Veal" Hergemon
Skoro już zacząłem: Jeśli ów baron nie jest zorientowany w
aktualnej sytuacji panującej na terenie prowincji, wpływ
jego decyzji byłby destrukcyjny dla Teutonii a w
konsekwencji i dla Sarmacji. Baron człowiek zasłużony ale
widać na innej płaszczyźnie pozytywnych efektów przynosić
nie może.
2006-05-05 17:50 - autor: Łukasz Dec
Wyrobienie sobie Teutonskiego obywatelstwa nie jest
problemem. Jest ono gwarancją na to, że taki baron nie
przeprowadzi się do Teutonii na czas wyborów a potem znowu
zwieje do Grodziska. W związku z tym, jak napisał już mój
bratanek - prawa wyborcze w Marchii tylko dla obywateli
Teutońskich są niezbędne.
2006-05-05 18:08 - autor: Paweł "Szmrek" Szermiński
Z ciekawości spytam - czemu usunięto mój adres mailowy (bez
mojej zgody) z LDT, pomimo, że był na nim ustawiony
"nomail"?
2006-05-05 23:29 - autor: Michas Winnicki (MW)
Bardzo ciekawa dyskusja ustrojowa i oburzająca decyzja
Kanclerza. Tyle ode mnie.
2006-05-06 02:02 - autor: Michas Winnicki (MW)
A jednak nie.
Po poznaniu wszystkich okolicznosci
sprawy zmieniam zdanie i przepraszam Kanclerza. Przegieli ci
Panowie.
2006-05-06 12:58 - autor: Łukasz kaw. "Ytek" Kowalski
Rozumiem ten apel. Moje zdanie co do kolejnych przepisów: 1.
Faktycznie nie ma po co ograniczać samorzadności. 2. Niezły
pomysł. A w zamian można dodać do statutów prowincji zapis,
że się nie odłączą, jak w konstytucji Mandragoratu. 3. To ma
sens. W Grodzisku zamiast obywatelstwo jest członkowstwo w
Radzie i nikt się nie czepia. Jeśli to tylko kwestia
nazewnictwa, w ogóle nie powinno być ograniczeń. Dachodzą
argumenty kaw. Hergemona 4.Popieram. Prowincje muszą mieć
jakieś możliwości na swoich terytoriach. 5.To już przesada.
Trzeba sprawdzić, czy są statuty są zgodne z prawem
Sarmackim. 6. Dlaczego? Z tym przepisem da się żyć.
