Różne > "Rezygnacja Kaczyńskiego!"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
19 maja 2006 r., 19:22 — Michał kaw. Radetzky
Nadrabiania zaległości ciąg dalszy. I dodam, wbrew zasadom, od siebie coś OT na początek: ucieszył by mnie taki nagłówek na wp.pl... :)Dwa dni temu Jakub Kaczyński, znany też pod ksywką "Morpheus" złożył rezygnację ze stanowiska Przewodniczącego Sarmackiej Partii Demokratycznej. Przypomnijmy, że przejął on kierownictwo tej partii w środku kryzysu - rząd i IP które składały się jedynie z członków tej partii były nieaktywne, a samo ugrupowanie znajdowało się, mówiąc po wojskowemu, pod ciężkim ostrzałem na płaskim terenie, to znaczy było atakowane przez wszystkich - przeciwników politycznych a nawet tych, którzy wcześniej tę partię popierali. Jak sam napisał w swojej rezygnacji, objął urząd bez gwarancji aktywności, kompetencji i doświadczenia. Nałożyły się na to wątpliwości co do jego wyboru - wiele osób wyrażało zdanie, że jest on nieważny. W takiej sytuacji trudno było się spodziewać zmiany na dobre.
A jednak. Nowy przewodniczący okazał się być dobrym przywódcą. Wraz z Przewodniczącym Rady Politycznej SPD - Timiosem von Kiechajasem przeprowadził negocjacje z opozycyjnym NZM. I to głównie jemu zawdzięczamy stabilizację sytuacji w państwie i zakończenie kryzysu rządowego.
Co do działań w samej SPD - osobie spoza ugrupowania trudno to oceniać, jednak to że zmieniła się ona na lepsze jest faktem niezaprzeczalnym. Jej działania na sarmackiej scenie politycznej stały się bardziej skoordynowane i skuteczne, dyskusje weszły na wyższy poziom merytoryczny w porównaniu do wcześniejszych działań. Dokonała się też aktywizacja części członków partii. Sam ustępujący przewodniczący twierdzi, że nie udało mu się poruszyć wszystkich sił drzemiących w tej partii, ale w naszej opinii nikt inny nie mógł zrobić tak wiele dla tak wielu w tak krótkim czasie.
Czekamy więc na nowego Przewodniczącego SPD - pan Kaczyński zapowiedział, że nie ma zamiaru kandydować ani wogóle uczestniczyć we władzach partyjnych.
Ustepującemu liderowi za współpracę podziękował przywódca NZM Piotr Kościński. Brama Sarmacka także dziękuje panu Kaczyńskiemu za działania na rzecz Sarmacji. Jego dokonania odwracają choć w pewnym stopniu złe wrażenie, jakie narosło na tym nazwisku...
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 374 razy.
Komentarze
2006-05-19 22:22 - autor: Jakub "Morpheus" Kaczyński
Dziękuję za miły artykuł, chociaż tak naprawdę chyba trochę
przesadziłeś. Ja nic takiego wielkiego do tej pory ani dla
Sarmacji ani dla SPD nie zrobiłem... Tylko to, co
podyktowało mi sumienie Sarmaty-patrioty :)
2006-05-19 22:50 - autor: Michał kaw. "Lord dalton" Dahlke
Radek, nie szło tego OT z początku wpisać w komencie? Dużo
lepiej by wyglądało :)
2006-05-20 20:33 - autor: Wiktor "Gobelek" Badowski-Karakachanow
Heh, tacy skromni patrioci przydaliby się w realnym świecie
:) Może w końcu politycy zamiast "moje" zaczęliby
mówić "nasze, wspólne"...
2006-05-21 00:05 - autor: Krzysztof "Kwazi" Konias
Mam nadzieję, że nowy przewodniczący będzie kontynuowal
dzielo starego. A przy tym zmobiluzuje więcej osób do pracy
dla partii !
2006-05-21 09:28 - autor: Jakub "Morpheus" Kaczyński
Ja też mam nadzieję. Oby nie płonną.
2006-05-21 11:33 - autor: Robert Janusz mar. C*****ski
Płonnie nadzieja w lesie.... eee. to nie ta piosenka :D
2006-05-21 12:25 - autor: Jakub "Morpheus" Kaczyński
No tak jakby x)
2006-05-22 11:08 - autor: Andrzej Dzikowski
Chociaż wystąpiłem z SPD jeszcze za rządów Pana
Kaczyńskiego, to myślę, że po Nim ta partia podupadnie. Na
szczęście udało mi się odejść jeszcze przed jego rezygnacją
i nie mogę byc pomawiany o ucieczkę z tonącego okrętu. Unia
Konserwatywno-Liberalna ma nadzieję, że SPD się nie
rozwiąże, bo uważamy, że potrzebne jest zróżnicowanie na
naszej scenie politycznej, z czym różnie bywało.
