Dziś jest 4 października 2026 r.
8899. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5826. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5526. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Co z tą Teutonią?"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

26 czerwca 2006 r., 15:03 — Michał bnt. C*****ski-Czarnecki

Jest to artykuł całkowicie subiektyny, nie pozbawiony jednak sensu. Autor jest mieszkańcem Gellonii


Teutonia - właściwie co o niej wiemy? Czy znamy ludzi tam mieszkających? Czy znamy jej kulturę? Historię? Wielu z nas pewno nie zna i jej nie pozna. Jednakże wszystkim mieszkańcom Księstwa Sarmacji Teutonia kojarzy się jednoznacznie.

Już od samego początku istnienia Teutonii jako prowincji Księstwa istniały tam tendencje separatystyczne. Cesarz - wcześniej sarmacki kryminalista - został markizem i namiestnikiem nowopowstałej Marchii Teutońskiej. Od początku wiadomo było, że wspólne życie nie będzie łatwe. Pierwsze nieporozumienie - przelicznik walut. Wielu uważało, że przeliczanie stosunku guldena do liberta, było krzywdzące dla Sarmatów. Nic nie zrobiono jednak w tej sprawie i zachowano stan z umowy inkorporacyjnej. Później była słynne odejście późniejszych założycieli Wandystanu. Niedługo później Jakob - dawny cesarz - odszedł z Księstwa.

Wydawało się, że zapanował spokój. Nowym namiestnikiem został ,znany już teraz ogółowi społeczeństwa, Kaxiu. Był to czas ogromnej rywalizacji Gellonii z istniejącym jeszcze wtedy Trzyczaskowem. Teutonia jakoś niezbyt interesowała się tym wyścigiem, pozostając w letargu. Dopiero kiedy Trzyczaszkowo padło, przejęła jego miejsce. Zaczęła się otwarta rywalizacja ze znienawidzoną przez Teutonów Gellonią. Toczono też spory z rządem (słynna już ustawa o integralności). Był to początek teutońskiego separatyzmu, podsycanego zza grobu przez Jakoba.

Do czego jednak zmierzam? Otóż chodzi mi o to, że wiele osób zadaje sobie pytanie - co to teraz będzie z Teutonią. Niewiele zyska odrywając się od Księstwa Sarmacji. Zastanawia też postawa byłych elit teutońskich, które przybyły do Marchii już po inkorporacji. Nie mogą one wiedzieć jak żyło się w Teutonii przed zjednoczeniem z Sarmacją. Dlatego też rodzi się pytanie - o co walczą? Jaki cel sobie stawiają?

Pewien Teutończyk mówił mi: "Głównymi powodami są:
- ograniczanie nadanych nam wcześniej praw,
- usunięcie Jakoba ze stanowiska namiestnika,
- nadmierna biurokracja,
- usuwanie Teutońskich miast."
Jednakże nie uważam, że to jest powodem walki. Myślę, że Jakob sterując z tylnego siedzenia, kierując swoim "rodem" chce znów wrócić do Sarmacji i znów stanąć na czele Marchii. Walka z Księciem, rządem i resztą kraju weszła mu już w krew i trudno mu z niej zrezygnować. Szkoda, że Teutonia stała się marionetką w Jakobowych ręcach i jest używana do jego plugawych zachcianek. Szkoda mi porządnych Teutończyków, którzy są Bogu ducha winnymi mieszkańcami Sarmacji, a przez działania grupki krzykaczy i pieniaczy cierpią i mają przypinaną łatkę zdrajców i anarchistów.

Rada dla Teutończyków? Weźcie sprawy w swoje ręce i usuńcie z waszych szeregów osoby, które nie są godne być Teutończykiem. Bo prawdziwym patriotą jest ta osoba, która chce jak najlepiej dla swojej krainy. Jak widać rodowi jakobowemu (z wyjątkami) na Teutonii nie zależy.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 377 razy.

Komentarze

2006-06-26 15:26 - autor: Andrzej kaw. Dzikowski
Ja się szczególnie ostatnimi czasy Teutończykom nie dziwię.
Teutonia się przyłączyła do Sarmacji, oddała swą
niepodległość, a przez wielu ludzi jest traktowana jak
siedlisko zła wszelakiego. Gdy w 2004 r. miała miejsce
inkorporacja, prowincja ta mogła liczyć na stosunkowo dużą
autonomię. Ta jednak z czasem się zmniejszyła, a w
międzyczasie inkorporowano Wandystan, który jest na wpół
niezależny. Jezeli warunki tych inkorporacji są diametranie
różne, to trudno sie dziwić Teutończykom, ze czują się
pokrzywdzeni.

2006-06-26 15:30 - autor: Michał bnt C*****ski-Czarnecki
Zapytałbym raczej KTÓRZY Teutończycy są pokrzywdzeni :P Nikt
im nie kazał przyłączać się do Sarmacji. Nie można też ich
traktować jako specjalnych obywateli. Wystarczy zapytać
zwykłego Teutończyka co o tym myśli. Na początku rzuci
kilka anarchistycznych haseł, ale po głębszym zastanowieniu
uzna, że cała ta walka nie ma sensu :)

2006-06-26 15:44 - autor: Andrzej kaw. Dzikowski
Ale jak sie przyłączali, to były inne warunki. Nie mówię, że
są pokrzywdzeni, ale że mogą się tak czuć. Staram się byc
obiektywny w tej sprawie, co mi łatwiej przychodzi, bo
mieszkam w TK.

2006-06-26 15:44 - autor: Konrad "Veal" Hergemon
Mnie zapytaj, mnie..| Oprócz subiektywnej opinii są tu
jeszcze "fakty nieautentyczne"... Aż nie chce się
komentować..

2006-06-26 15:49 - autor: Michał bnt C*****ski-Czarnecki
Co konkretnie? :>

2006-06-26 15:53 - autor: Konrad "Veal" Hergemon
"Był to czas ogromnej rywalizacji Gellonii z istniejącym
jeszcze wtedy Trzyczaskowem. Teutonia jakoś niezbyt
interesowała się tym wyścigiem, pozostając w letargu.
Dopiero kiedy Trzyczaszkowo padło, przejęła jego miejsce"
np.

2006-06-26 15:57 - autor: Michał bnt C*****ski-Czarnecki
No bo tak było. Teutonia dopiero stawiała pierwsze kroki
jako prowincja sarmacka.

2006-06-26 16:19 - autor: Konrad "Veal" Hergemon
Wtedy zamieszkałem w Marchi i pamiętam to inaczej..

2006-06-26 17:44 - autor: Michał bar. Radetzky
To może wykrztusisz jak?

2006-06-26 17:53 - autor: Timios v-hr. "Stormtrooper" von Kiechajas
Popieram Konrada w tej materii ;) Z tego co pamiętam, to
jeszcze na długie miesiące przed padnięciem Trzyczaszkowa
byliśmy w czołówce prowincji.

2006-06-26 18:18 - autor: Krzysztof bnt "Alchemik" Bojar
W ogóle ostro przekręcona jest ta historia Teutonii
przdstawiona w tym artykule. Rozmieszczenie wydarzeń w
czasie się nie zgadza kompletnie.

2006-06-26 18:38 - autor: Michał bar. Radetzky
Tak czy inaczej Teutonia jest beeeee!

2006-06-26 21:33 - autor: Michał bar. Radetzky
I to widac po dzisiejszej reakcji.

2006-06-26 21:34 - autor: Michał bnt C*****ski-Czarnecki
Czyli niestety wnioski słuszne :P

2006-06-26 22:03 - autor: Wiktor "Gobelek" Badowski-Karakachanow
Jestem tu od niedawna i nie miałem nic przeciwko tym
ludziom, dopóki nie zaczęli znieważać Książęcych Sił
Zbrojnych i pośrednio również mnie.

2006-06-26 22:20 - autor: Krzysztof "Kwazi" Konias
"Jak widać rodowi jakobowemu (z wyjątkami) na Teutonii
nie zależy."
A może zdobędzie się pan na odwagę i
powie po nazwisku kto jest a kto nie jest tym
"wyjątkiem" ?? Łatwo unikać odpowiedzalności za swoje
słowa pisząc tak niekonkretnie. Ogólnie powiem: tezy
przedstawione w tym artykule są tendencyjne i rozmyte.

2006-06-26 23:19 - autor: Kryspin v-hr. "Retro321" Bober C*****ski Winnicki
Timios, wtedy to raz Teutonia była pierwsza, raz Gellonia i
tak w kółko... Nigdy nie było znaczącej przewagi między
jedną, a drugą prowincją.

2006-06-26 23:44 - autor: Timios v-hr. "Stormtrooper" von Kiechajas
Nie mówię przecież że było inaczej ;) Ale z pewnością było
to zanim padło 3-czasz.

2006-06-27 06:35 - autor: Karol "kano" Nosewicz
Jam jest ostatni z Jakobowego rodu! Nie bylo tak nigdy, by
ani Gellonczyk ani inny Sarmata plul nam, Teutonczykom, w
twarz! Walka byla zawsze ale w granicach rozsadku i ogolnego
zrozumienia. Niestety, zawsze zdarzaly sie jednostki, ktorym
jedynie burdy w glowach. "Dzieki" takim osobom zawsze
Teutonia szkalowana byla za swoja historie i Cesarza Jakoba.
Ale ludzie, do jasnej cholery, te czasy juz minely!!!
Teutonia to prowincja KS! teraz pozostaje jedynie walczyc o
wieksza swobode dzialania. Walczyc rozsadnie, konkretami i
faktami. No!

2006-06-28 09:11 - autor: Karol Marcjan
Godna pochwały postawa panie Nosewicz! TW rzuca tylko
bezpodstawne i niepotrzebne hasła IMO.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.042 sekundy