Różne > "związek zawodowy"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
19 lipca 2006 r., 20:08 — Bruthus Perun
Diuk Kościński oznajmił dzisiaj na liście dyskusyjnej Księstwa powstanie "Związku Zawodowego Pracowników Syriusza". Związek powstał z inicjatywy członków Narodowego Związku Monarchistycznego i zapewne będzie ściśle związany ze strukturami partii. Nic w tym dziwnego, jeśli inicjatorem powstania związku jest jeden z liderów i były przewodniczący partii- Diuk Kościński.
W informacji na LDKS Diuk podkreślił, że związek nie powstał z inicjatywy sarmackiej lewicy, która "ma dobro ludzi na ustach, a poza tym robi niewiele". Zarzut to mocny, ale absolutnie nie dziwi, biorąc pod uwagę długą historię naturalnego wręcz sporu pomiędzy skrajnymi monarchistami a sarmacką lewicą. Lewa strona nie pozostawiła jednak zarzutów Diuka bez echa. Odpowiedział na nie pplk Michaś Winnicki, twierdząc, że lewica zrobiła wszystko dla osób, które Syriuszem zainteresowane nie są i to właśnie dzięki lewicy Syriusz nie jest obowiązkowy.
Można zadać pytanie- czy w Sarmacji związek zawodowy jest potrzebny? Czy warto walczyć o prawa pracowników i czy tak naprawdę jest o co walczyć? I czy związek zawodowy założony przez partię sprzyjającą szlachcie i arystokracji a więc najbardziej znaczącym warstwom sarmackiego społeczeństwa i zapewne najbardziej bogatym, jest rzeczywiście wiarygodny? A może lewica powinna odpowiedzieć, przedstawiając alternatywną propozycję? Czy wywalczenie nieobowiązkowości Syriusza to wszystko, na co stać zwolenników Partii Pracy Sarmacji? Na koniec zapytam jeszcze, czy w ewentualnym ogniu walki pomiędzy partiami i "obrastaniu" inicjatywami (a z pewnego źródła wiem, że związek zawodowy jest jedną z inicjatyw "obrastających" NZM i mających przekonać społeczeństwo do monarchistów), zwykły sarmacki obywatel dobrze na tym wyjdzie? Czas pokaże. Myślę, że za jakiś czas będziemy mogli ocenić inicjatywę NZM i dowiemy się, czy partia, która dąży do wiodącej roli szlachty i arystokracji jest w stanie skutecznie walczyć o prawa pracowników. Niestety, mnie to pachnie absurdem...
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 346 razy.
Komentarze
2006-07-19 21:01 - autor: bar. Accursius
Ej, diuku. Mieliśmy nie przenosić reala do Sarmacji :D Mimo
to, ciekawy pomysł. Teraz czekam na Lecha W. i Annę W. W
Gelońskiej stoczni zaczynają się niepokoje...
2006-07-20 00:45 - autor: Leszek kaw. "Rudobrody" Karakachanow
Baronie, jedyna sarmacka stocznia jest w Grodzisku i pracuje
bez stalego pracownika, systemem fuch ;D Tania lodke?
2006-07-20 10:13 - autor: Lolopo van Dystan
Ja sie moge zatrudnic nawet w stoczni/ Już kiedyś
przeskoczyłem płot, więc mam chyba odpowiednie kwalifikacje,
prawda?
2006-07-20 12:12 - autor: Karol Marcjan
Po co nam Związek Zawodowy - sprawa reguluje się sama. Wielu
przedsiębiorców nie może znaleźć pracowników i konkurują o
nich windując wypłaty i premie(jak np. darmowe żywienie), a
co za tym idzie Związek Zawodowy nie ma w Sarmacji o co
walczyć.
2006-07-20 12:14 - autor: Bartosz kaw. "ojebejbe" Matzkievich-C*****ski
Znam co najmniej dwie osoby, ktore do nowych mieszkancow
wysylaja propozycje zatrudnienia - nie plac im. Wystarczy?
2006-07-20 14:35 - autor: pplk Michas diuk Winnicki
A ja ide o zaklad, ze ten zwiazek powstal tylko po to zeby
powstac :)
2006-07-20 14:45 - autor: Bruthus Perun
Z całym szacunkiem dla Diuka Kościńskiego, ale nie jeest w
stanie trzymać ręki na pulsie GIN i nie wysyła studentom
materiałów, a co dopiero mówić o wsparciu dla pracowników
Syriusza. Swoją drogą- czy założyciele związku są
pracownikami Syriusza? Bo jeśli nie, to zgłaszam sprzeciw
wobec próby reprezentowania m.in. moich interesów przez
osoby, które nie powinny mieć do tego prawa. No chyba że
uznamy, że właściciele firm syriuszowych to również
pracownicy, o których należy dbać.
2006-07-23 04:21 - autor: Krzysztof bnt "Alchemik" Bojar
Sa pracownikami syriuszowymi, jak najbardziej (ja tez
praciwnikiem jestem zreszta i na razie sie zastanawiam, czy
do tego zwiazku wstapic, mam troche malo czasu). A przy
odpowiednich ilociach zaangazowania ze strony czlonkow
Zwiazku (ktorzy nie musza bynajmniej pochodzic z NZM, to nie
ma byc interes partyjny, tylko inicjatywa naszego
ugrupowania sluzaca obywatelom KS), moze byc to bardzo
pozyteczna organizacja i miom zdaniem jej stworzenie jak
najbardziej sens mialo.
