Różne > "[konkurs] II miejsce: Ratujmy Lebencjusza!"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
07 listopada 2006 r., 19:32 — Wiktor hrabia Wiewiórka-Szpunar
Ratujmy Lebencjusza!
W związku z wirusem ABC, który ze wzmożoną siłą zaatakował
mnie na przełomie września i października, wybrałem się na
kurację ciszą, świerzym powitrzem i czystym morzem na
Leblandii. Wybrawszy się w głąb puszczy podczas polowania na
szczurosłonia workowatego, endemicznego i bardzo smacznego
endemicznego v-torbacza , natknąłem się na zamaskowany obóz
wojskowy.
- Czyżby Mariusz Lebencjusz zaczął zdradzać senator? A może
ona próbuje go obalić?
Gdy tylko zdąrzyłem pomyśleć sobie to pytanie, jakiś
zarośnięty typ przyłożył mi rozpylacz nieznanej marki do
skroni i usłyszałem:
- Sarmacki realista! Alarm Alarm Alarm!!!
- Panowie, co się dzieje? Spędzam uczciwie zasłużone wakacje
na Leblandii, pomagam przetrwać waszemu krajowi a wy mi
tutaj z takim czymś?
Dało się słyszeć zbiorowe westchnienie i podszedł do mnie
zarośnięty dryblas i zaczął odpowiadać:
- Nazywam się Fastro Cidel i przewodzę ruchowi virtualistów,
którego Virtualną Armią Zbawienia widzisz wokół siebie w
tych charakterystycznych czerwono - niebieskich koszulkach.
Walczymy o wyzwolenie pierwotnego wirtuala od burżujskich
realistów. Chcemy żyć spokojnie, bez systemów
inforamtycznych, list i forumów, bez tych dużych chłopców
bawiących się w państwa virtualne. Chcemy żyć sami dla
siebie w otchłaniach virtuala. Właśnie trwa szturm na pałac
Lebencjusza w Lebencity. Posłużysz na za żywą tarczę, gdy
będziemy zawirusowywać i uwirtualniać mury Lebencity i
odzyskamy Leblandię od realistów!!!
W czasie parnej, bezksięzycowej nocy udało mi się zmylić
uwagę wirtualistów i, przepaliwszy więzy zapalniczką, uciec
ze swoją wiatrówką i oddalić się moją amfibią (Matis Helmut)
w stronę północnych, normalnych skał Rarogonii.
Do dziś nie mogę się otrząsnąć z szoku. A jeżeli virtualiści
są wśród nas? Jeżeli próbują odbić Sarmację od reala? Jeżeli
szerzą swą anarchowirtalistyczną propagandę? Czyż ostatnio
nie padł Syriusz, czy ostatnio nie została zaspamowana LDKS?
Strzeżcie się virtualistów!!!
Leszek Karakachanow
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 2.5 Artykuł czytano 345 razy.
Komentarze
2006-11-07 20:11 - autor: Henryk K. "Leperr" Leszczyński
Niezły pomysł, wykorzystany w 10%. Tylko. Ale ciekawe:)
