Dziś jest 3 października 2026 r.
8898. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5825. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5525. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)
Park Stołeczny

Rozmyślania przy butli z tlenem

Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.

06 marca 2007 r., 21:38 — Michał v-hr. Radetzky h. Wąż

... czyli czemu ten tytuł jest tak krótki że nie ma miejsca na trzykropek na końcu...

... oraz wiele innych rzeczy?


Zacznijmy od początku. Jest bowiem zaczynać od końca i sens gmatwać? Eee... ale sens pogmatwany często sprawia, że publika wzdycha z psychicznego orgazmu wywoływanego łamaniem szyfrów specjalnie pozostawionych dla niej dla przyjemności. To tak jak by zaczynać od "Baridasie, oćczyzno moja", toż to kicz i tak dalej...

... i nie zarzucać mi tu rasizmu, że murzynki to gorsze, takich rzeczy proszę mi do ust nie wkładać. Nie po to w końcu piszę, żeby zakładać tu jakić McClux Clan, albo żeby go obalać... W końcu każdy, kto coś pisze, ma jakiś cel nie? Pytanie jaki mam ja... W sumie można tu podstawić zabawianie czytelnika, ale to nie takie proste. Jak kobieta - niby fajnie, kochasz, a jednak całość jest bardziej zawiła niż jelito cienkie po skręcie kiszek...

... ale dość o uczuciach brzusznych, czas na jakieś wynurzenie z treści żołądkowej do tej która na żołądku leży...

... a to oznacza albo wylatywanie nad po ziomy, albo staczanie się poniżej dna, mułu, kanalizacji i skamieniałości.... słowem masakra. Niemalże jak rzeźnia, gdzie żeby dotrzeć do tego sensu, o który chodzi musimy się przerżnąć przez warstwy skóry, mięcha, tłuszczu i Bóg wie jeszcze czego... a efektem i tak jest zawsze kotlet...

...ale dość o kuchni... przejdźmy do salonu, wyciągnijmy się przed telewizorem i obejrzyjmy wciąż niedziałającą TV Sarmację... przemyśliwując po jaką cholerę jest nam potrzebny ten niedziałający u nas odbiornik... sprzedajmy go więc gdzieś tam do Surmenii czy innego Al - Rajnu czy Zongyi i zastanówmy się nad sensem życia...

... albo lepiej nie. Wróćmy do kuchni. Zróbmy sobie sandwicza po trizondalsku... dlaa nieczytających mikropedii ignorantów - Trizondal to kolejna yoyomikronacja... esz, to się mnoży chyba szybciej niż pleśń... a w tym przypadku zrasta... dość o pleśni, bo kojrzą mi się serki i pewna osoba...

... którą kocham, ale nie o tym chyba chciałem pisać? Zresztą możliwe, że tak, ale to chyba nie jest tak ważne, nie uważacie...? Tak dziwnie się czuję, bo zastanawiam się właśnie, czy tym nie zakończyć tego dziwnego wywodu...

... a co się będę ograniczał... matury jeszcze nie piszę... esz, trza było pamiętać na próbnej, że ograniczenie do 250 znaków jest na językach, a na polskim jest od 250... ale i tak wynik jeden z lepszych z rozszerzonej, nie ma co narzekać... ale chyba odjechałem na oftopa zbytnio, wracamy do prawdziwego życia...

... czyli do nieszczęsnego yoyoTrizondalu, złożonego z Trilandu, Zongyi i Dalmencji... w życiu słysząłem o tym drugim... i może jedno zdanie o tym trzecim... ale i tak wszystkie pewnie miały yoyohosting... zawsze się zastanawiałem czemu ten adres automatycznie wzbudza we mnie poczucie wyższości... jakby był byle alias to pewnie bym nawet nie zauważył... a tu jednak okazuje się że szata zdobi człowieka...

... do czasu oczywiście, kiedy trzeba krzyknąć, że cesarz jest nagi... jest? Ja tam się nigdy nagimi monarchami nie interesowałem, a te zdjęcia są przypadkiem... eee... to ten, tego... no tak czy inaczej ja o nie nie zabiegałem... no dobra, może trochę... ekhm, co to ja...?

... a, już wiem... no więc szata... no kojarzy mi się z szantą, to taki fajny gatunek piosenki, że w nim nie ma żadnych wątpliwości tylko ot tak, żyjesz to albo dobrze albo źle, ale nie ma wątpliwości... esz, wróciłem do sensu życia... czas kończyć...

... przynajmniej nikt, a raczej żadna, mi nie zarzuci że za wcześnie kończę.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 5 czytelników. Średnia nota: 3.8
Artykuł czytano 322 razy.

Komentarze

2007-03-06 21:46 - autor: Król Patryk I Labacki
To arcydzieło w sumie o czym jest? :>

2007-03-06 21:50 - autor: Michał v-hr. Radetzky
Jutro napiszę o tym, co to było :P

2007-03-06 21:57 - autor: Michał v-hr. Radetzky
Aha, no i posłowie. Niezwodny Imi mi zasugerował jak
najbardziej słusznie, że "yoyonacja" lepiej brzmi.
Racja, i uznajmy że podmieniam to wszedzie :P Ale to nie
zmienia faktu, że samo zjawisko jest strasznie wkurzające...
;-D

2007-03-06 23:47 - autor: MIchael "Reve" Karausche
Respekt. za długość. czemu nie za treść? bo mi się nie chce
tego czytać... :P

2007-03-07 01:25 - autor: Daniel Christensen
Również, mimo najszczerszych chęci, nie doszedłem do
końca.... :-)

2007-03-07 01:38 - autor: Marietta "Sissi" Barbescu
świetne, naprawdę podoba mi się :)

2007-03-07 06:16 - autor: Leszek kaw. "Rudobrody" Karakachanow-Liberi
Żenuła na 5 nogach i jednym ogonie. Fui!

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.031 sekundy