Różne > "Powrót przedsiębiorcy"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
02 sierpnia 2002 r., 23:08 — KPM
Przed kilkoma minutami Marcin Jordix zdecydował się na powrót do Księstwa Sarmacji. Poniżej przedstawiamy wywiad przeprowadzony przez Bramę Sarmacką.BS: Kilka godzin temu opuścił Pan Księstwo Sarmacji. Dlaczego postanowił Pan wrócić?
MJ: Zatęskniłem za możliwościami, jakie daje Księstwo Sarmacji, a przede wszystkim chciałbym naprawić szkody, jakich dokonałem poprzez moje nieodpowiedzialne zachowanie.
BS: Wszystkie Pańskie przedsiębiorstwa zostały wzięte pod zarząd państwa, ogłoszono również podział majątku korporacji wśród udziałowców. Jakie są Pańskie plany?
MJ: Zamierzam prowadzić firmę budowlaną i doradczą w Republice Baridas, ale i na rynku sarmackim. Potem planuję założyć linie żeglugowe, ale nie prędko, bo nałożono na mnie ograniczenia kredytowe. Pragnę zadośćuczynić moim wspólnikom i wypłacić im po 100 lt odszkodowania w ciągu miesiąca.
BS: Bank Sarmacji zapowiedział, że udzieli Panu kredytu w wysokości najwyżej 500 lt. Czy to wystarczy, zważywszy, że poprzednio obracał Pan kwotą trzykrotnie większą?
MJ: Pragnę zauważyć, że przedwczoraj zarobiłem dla mojej byłej korporacji 549 lt, więc raczej poradzę sobie z 500 lt na początku, tym bardziej, że w momencie wypisania miałem na koncie 943 lt – tak więc zainwestowałem tylko ok. 300 lt kredytu. Dlatego też chcę pomagać innym firmom poprzez doradztwo finansowe, ponieważ wydaje mi się, że mam odpowiednią wiedzę.
BS: Dziękuję za rozmowę.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 311 razy.
Komentarze
Brak komentarzy.
