Różne > "Redaktor Naczelny o tekście Pana Staufena"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
04 czerwca 2007 r., 16:41 — Michał Sosnowiecki
Ostatniej nocy miało miejsce poważne nadużycie. Pan hrabia Konrad von Staufen, korzystając z okazji, iż posiada konto w Bramie, założone wyłącznie na potrzeby pełnionej funkcji Dyrektora Generalnego Służby Zagranicznej zamieścił tekst o tematyce dalece odbiegającej od tej związanej z pełnioną funkcją.
W imieniu Bramy i redaktorów oświadczam, że Pan Konrad von Staufen nie był, nie jest i oby nie będzie redaktorem Bramy Sarmackiej. Pan von Staufen nigdy nie kontaktował się z Redaktorem Naczelnym Bramy w sprawach związanych z działalnością Bramy.
W tym miejscu skończę oświadczenia. Tekst Pana von Staufena z pewnością łamie Regulamin Bramy Sarmackiej, a nawet i więcej. Jest tam próba reklamy wyborczej. Nie wiem jakiej opcji politycznej Pan von Staufen sprzyja, ale Brama nie jest miejscem na instruowanie wyborców! Zupełnie niezrozumiałym jest dla mnie zachęcanie do zwalniania z pracy mieszkańców jednej konkretnej prowincji. To co ma być potem? A hasła wzywające do oderwania części Księstwa?
Na koniec dla tych, którzy nie wiedzą. Tak, jestem od ponad trzech lat Sarmatą! Tak, jako jeden z ostatnich poszedłem z Sarmacji do niepodległego Wandystanu. Tak, to ja podpisałem Traktat Zjednoczeniowy Wandystanu z Sarmacją. I co chyba niektórych najbardziej obchodzi – tak, to ja jestem czerwonym pająkiem.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 350 razy.
Komentarze
2007-06-04 16:58 - autor: Matwiej diuk "Skarbniq" Skarbnikow
Pozytywne wyjątki nie mogą przesłaniać całokształtu usilnych
starań Wandystanu aby Sarmacja przekształciła się na jego
wzór i podobieństwo.
2007-06-04 17:00 - autor: Konrad hr. "Stauf" von Schlange-Staufen
Panie baronie ja nie sprzyjam zadnj opcji politycznej.
Jezeli ma pan dobra pamiec to na pewno przypomina sobi pan
redaktor, ze przed ostatnimi wyborami nawolywalem do
oddawania glosu pustego... Wiec w zadnych stopniu nie jest
to reklama wyborcza...
2007-06-04 17:08 - autor: Calisto bnt. "Winheart" Kami-Kaczyńska
Oh panie redaktorze, jak sie ciesze że dla Pana nie pracuję,
bo mogłabym Pana osądzić o dyskryminację na tle politycznym,
a nie lubię sądów... Uważam, że brzydko Pan zrobił blokują
von Staufenowi konto. Ogranicza Pan jego wolność słowa, ale
pana rzecz. Nikt nie potępia Pana, za to że jest Pan
mieszkańcem, czy nawet obywatelem MW. Wszak to tez jest
część Sarmacji. My potepiamy jedynie zasady jakimi się
kierują władze MW. A przede wszystkim potępiamy, a
przynajmniej ja we własnej osobie, pana Prezydenta MW
ponieważ jego sympatie prowandejskie i jego dążenia do
wzbudzenia miłości do MW przy olewaniu praw KS sa mocno
niepokojące. Dlatego działamy kochany panie. Dlatego ust nam
nikt wrażliwy na prawdę zamknąć nie może. Dlatego będziemy
mieli korzystny rozwód i wszyscy bedziemy szczęsliwi :)
2007-06-04 17:15 - autor: Iwan Maria bnt "Ingawaar" de Folvil-Arped
von Staufen mógł to napisać w Wandei, W Gońcu, w Wieściach,
w Dzienniku... czy ja będąc Dyrektorem GIP publikowałem
PRYWATNE opinie w Bramie Sarmackiej?
2007-06-04 17:18 - autor: Michał bar. Sosnowiecki
Wandystan to przede wszystki wszyscy jego mieszkańcy w tym i
ja. I każdy kto pluje na Wandystan czy jego Przezydenta
pluje i na mnie. A o blokacie konta - cóż starałem się to
zrobic po cichu, ale jak już wyszło. Właśnie dziś zostałem
uśiadomiony, że odpowiadam z Bramę jako za całokształt. Pan
Staufen prawdopodobnie na podstawie umowy słownej
(podkreślam prawdopodobnie) dostał konto na cele związane z
działalnością Służby Zagranicznej. Jak widać ie oparł sie
pokusie użycia tego medium także w innym celu. Stąd taka
decyzja.
2007-06-04 17:26 - autor: Konrad hr. "Stauf" von Schlange-Staufen
To ja prosze redaktora naczelnego o odpowiedz na jakiej
podstawie i dlaczgo zamknieto mi dostep do Bramy? Art. 1
ust. 3 ustawy o bramie mowi jasno - "Brama Sarmacka
umożliwia innym naczelnym organom władzy publicznej
prezentowanie stanowisk we ważnych sprawach publicznych."
To jest wazna sprawa publiczna, a ja jestem organem
wladzy...
2007-06-04 17:26 - autor: Calisto bnt. "Winheart" Kami-Kaczyńska
Io tym mówię. Normalny Sarmata by powiedział, ze nie pozwoli
pluć na Sarmację, a Pan albo tego plucia nie widzi, ale jest
już li tylko mieszkańcem Wandystanu nie Sarmatą Panie
redaktorze.
2007-06-04 17:29 - autor: Konrad hr. "Stauf" von Schlange-Staufen
Zgodnie z regulaminem i ustawa redaktor ma prawo znawlniac
tylko rdaktorow. A ja takowym nie bylem. Jezeli artykol
lamal regulanim to trzeba bylo go wycofac...
2007-06-04 17:32 - autor: Michał bar. Sosnowiecki
Przesyłanie maili na adres Naczelnego, który opublikuje te
wiadomości jest też formą umozliwiania prezentacji
stanowisk. Tak przez pewien czas współpracowałem z jednym z
poprzednich Rządów.
2007-06-04 17:35 - autor: Konrad hr. "Stauf" von Schlange-Staufen
Problem w tym panie redaktorze, ze pan nie ma kompetencji
(zgodnie z regulaminem) aby mi odebrac dostep do Bramy, gdyz
nie jestem redaktorem...
2007-06-04 17:36 - autor: Michał bar. Sosnowiecki
Ok, jestem nienormalnym Sarmatą. A jkabym cenił sobie
bardziej Wandystan nad Sarmację to w Bramie byłoby więcej
wieści z regionu niż z kraju. Teraz widzę, że na mnie skupi
sie cały atak, ale mnie z tym dobrze. Szkoda, że nie
kandyduję w najbliższych wyborach do IP...
2007-06-04 17:41 - autor: Michał bar. Sosnowiecki
Dostałem dzis wykładnię, że odpowiadam za Brame jako za
całość. Tak więc odpowiadam. A kwestii zakładania i
likwidacji kont nic nie reguluje. Tylko zatrudnianie i
zwalnianie redaktorów jest uregulowane. Jako zarządca Bramy
jako całości podjąłem w pełni świadomą i autonomiczną
decyzję.
2007-06-04 17:49 - autor: Konrad hr. "Stauf" von Schlange-Staufen
O ile dobrze wiem to wiazaca wykladnie moze dawac tylko Sad
Najwyzszy, a ten sie ta sprawa nie zajmowal. Wiec o ile pan
redaktor nie wydal tej decyzji administracyjnej na podstawie
przepisu prawnego to jest to zlamanie prawa...
2007-06-04 18:00 - autor: Michał bar. Sosnowiecki
No to idź Pan do Sądu!
