Dziś jest 5 października 2026 r.
8900. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5827. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5527. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Pewien wywiad, z pewnym więźniem..."

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

27 sierpnia 2004 r., 12:33 — Juliusz Cezar

Pewien odważny dziennikarz "Bramy Sarmackiej", chcąc przeprowadzić wywiad z samym... Robertem Januszem C*****skim, postanowił - przebrany za Tomasza Wołoszyńskiego - dostać się w nocy do celi 666, znajdującej się na najniższym poziomie lochów, pod Pałacem Książęcym w Grodzisku. Około godziny 23:00, kiedy wszyscy strażnicy więzienia pozasypiali, inteligentny redaktor - omijając wszystkie alarmy, psy, kamery i pułapki - dostał się, zmęczony na najniższy poziom lochów. Szybko znalazł stare, stalowe drzwi, z wymalowaną krwią liczbą "666". Zapukał trzykrotnie. "Kto tam, do ciężkiej [cenzura]?" - odezwał się zmęczony, gruby głos, odrobinę przypominający śpiew Elvisa. "Jam jest Redaktor 007, z Bramy Sarmackiej - chciałbym przeprowadzić wywiad!" - odpowiedział z dumą Agent Bramy. Powoli - skrzypiąc - otwarły się drzwi. Wkroczył do środka. Cela była zimna i brudna. Wszędzie były wyskrobane pentagramy i łacińskie słówka. Najgorsze były jednak dwa plakaty z Arminem, przylepione flegmą do ściany....

Brama Sarmacka: Co za kat, Panie Robercie, powiesił Ci Armina na ścianie?!
Robert C*****ski: Myślę, że zrobił to Minister Propagandy z Rządu. Jak mnie prowadzono do celi, to widziałem jak On wychodził. Był bardzo uśmiechnięty i podśpiewywał hymn Scholandzki.
BS: Cóż takiego robisz całe dnie i noce w tej cuchnącej celi? Nie nudzisz się tu czasem?
RC: Nudzę się bardzo. Dzięki przyjaciołom z ruchu oporu, zwanego czasem Kamarylą, mam na szczęście dostęp do wiadomości z kraju i ze świata. Codziennie czytam prasę sarmacką i wiem co się dzieje na liście. Oczywiście przydałyby się inne rozrywki, jak bowiem wiadomo, mięśnie nieużywane zanikają...
BS: co oznaczają te pentagramy i łacińskie napisy na ścianach? Czy to Pan je paznokciem wydrapał?
RC: Nie. To nie ja. Chyba mnie Pan nie posądza o przynależność do jakiejś sekty? Ponoć zrobiła to Książęca Inkwizycja, by mnie utrzymać za kratami. Mają mnie za jakiegoś demona, czy coś... biedni głupcy.
BS: A Pan, wierzy w demony?
RC: Tak, oczywiście. One są wszędzie. Niektórzy są przez nie opętani. Ja to widzę.
BS: Może Pan wymienić przykłady? Lub chociaż powiedzieć, gdzie najczęściej można spotkać takiego demona?
RC: Najczęstrzą cechą opętanego jest błądzenie. Mówienie po niemiecku, proszę pamietać Fausta, oraz doszukiwanie sie spisków wokół siebie. Demony się bowiem boją, że zostaną wykryte.
BS: Da się jakoś wypłoszyć takiegóż potwora?
RC: Jedyny sposób, to zabicie nosiciela, niestety. Ewentualnie zamknięcie na miesiąc w siedzibie Radia Maryja, ale to pierwsze jest chyba lepsze.
BS: Nie wątpię, że Ojciec Dyrektor mógłby robić za Egzorcystę...
RC: O tak. Zdecydowanie. Jest dość skuteczny.
BS: Jak to jest z tymi frytkami? Najlepsi sarmaccy kucharze twierdzą, że "Więzienne Frytki Książęce" są smaczne... a Pan co o nich sądzi?
RC: Są obrzydliwe. Gdyby nie frytki przemycane mi przez Marcuslera z Rodzicami, to bym chyba z głodu umarł. Książęce mają takie jakieś dziwne plamki... to chyba rak toczący ziemniaki, z których są robione. Poza tym... boję się jeść jedzenie z więziennej kuchni. Dostałem cynk, że chcą się mnie pozbyć.
BS: Straszne...
RC: Też tak myślę.
BS: Je Pan Frytki... a co Pan pije?
RC: Piję martini, nie mieszane, nie wstrząśnięte. Bianco. Z lodem i cytryną. Jak się słabo czuję, piję Finlandię borówkową z Red Bullem.
BS: Jakiś deser?
RC: Na deser młoda dziewica... ale to niestety coraz żadziej. Młode Sarmatki pod rządami ostatniego Rządu strasznie się rozbestwiły.
BS: O, tak... o, tak.... potwierdzam!
BS: Dlaczego Pan tak ostro ocenia ludzi?
RC: Ostro? Zawsze byłem osobą oceniającą po czynach. Jestem wymagający. W czasach, kiedy byłem Kanclerzem, swoją pracę wykonywałem dobrze, bardzo dobrze nawet. Wielu wrogów wtedy narobiłem sobie w dość prosty sposób - nie pozwalałem na przekręty, bo ich nie toleruję. Nie zwykłem stać i patrzeć jak ktoś robi w konia całe społeczeństwo błyskając przy tym swymi białymi ząbkami. Prawda jest taka, że zawsze mówię to, co myślę. Taki już jestem... Z wieloma Sarmatami żyję jednak bardzo dobrze.
BS: Jakie ma Pan plany na v-przyszłość, po wyjściu z więzienia?
RC: Nie wiem, czy wyjdę z więzienia. Ale gdybym wyszedł... cóż, trudno mi mówić dziś. Dużo jeszcze wody w kranie upłynie, zanim to się stanie. Ale powiedzmy, że zamierzam wrócić do aktywnego życia.
BS: Wróci Pan na scenę polityczną Sarmacji?
RC: Zamierzam. Sarmacja potrzebuje kogoś, kto ją poprowadzi ku świetlanej przyszłości.
BS: Ciekawa wiadomość... ale sądzi Pan, że zdobędzie znów zaufanie Sarmatów?
RC: Sądzę, że nadal cieszę się sporym zaufaniem. Mimo wszystko będę się starał zyskać zaufanie większej ilości osób. Wielu Sarmatów wie, że jeśli coś robię, to robię to dobrze.
BS: Nie za dobre czyny Pan siedzi...
RC: Oczywiście. Każdy z nas ma chwile słabości. W moim przypadku popełniłem jeden błąd. Moje realne problemy życiowe przełożyłem na złość na wirtual... Zamierzam to odpokutować swą pracą między innymi.
BS: No cóż... miejmy nadzieję, że zrobi Pan tak, jak Pan obiecuje. A ja - w imieniu Bramy Sarmackiej - dziękuję za wywiad!
RC: Ja dziękuję bardzo. I pozdrawiam z tego miejsca swoją maskotkę.

(Wywiad przeprowadził Juliusz Cezar)
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 393 razy.

Komentarze

2004-08-27 12:56 - autor: Przemyslaw "Rogallo" Rogowski
no comment jak tylko czekanski znow bedzie kanclerzem to sie wyprowadze z sarmacji (tym razem na dobre)

2004-08-27 13:04 - autor: Bartek "sneq" Baziński
Bardzo. Fajny. Wywiad. :D
Obstawiamy ile czasu minie zanim zacznie krzyczeć Pan Od Samolotów?

2004-08-27 13:07 - autor: Michas Winnicki
Stawiam na NAC. Zdecydowanie obstawiam NAC. ;)

2004-08-27 13:34 - autor: Wienczyslaw "Wieniek" Wiensko
Widzę, że ktoś nie czekał, aż dostanę odpowiedź na pytanie w sprawie wywiadu z RCA w "Bramie". Gratuluje pomysłu...

2004-08-27 14:41 - autor: Joanna "jenka" K
Jakby ktos pijał Finlandię to wiedziałby, że ona jest żurawinowa, a nie borówkowa:P

2004-08-27 15:13 - autor: Tomasz "Marcusler" Golinski
Rogal: Obiecanki cacanki. BTW. Jeśli nie komentujesz, to po co piszesz?

2004-08-27 15:29 - autor: Krzysztof "Żaba" Szymański
Wprawdzie uwazam zamieszczenie tego wywiadu _tutaj_ ze spora prowokacje, ale RCA pisze bardzo ciekawe rzeczy i trzymamy kciuki, zeby wizja przyszlosci sie sprawdzila.
Robert, owszem, sporo zepsul swoim wybrykiem - faktem jest jednak, ze za czasow kiedy on byl Kanclerzem - dzialo sie w Sarmacji o wiele wiecej (i to dobrego), niz od czasu jak nim juz nie jest. A to, ze w/w "Pan Od Samolotow" nie lubi go z urzedu i teraz stara sie przed nowymi mieszkancami Ksiestwa, ktorych nie bylo tu za czasow swietnosci RCA tylko i wylacznie oczerniac to juz sprawa tylko jego i jego sumienia.
I przy okazji: nie potrzebni nam Sarmaci, ktorzy Sarmacje traktuja na tyle dziecinnie, zeby wyprowadzac sie wtedy, kiedy cos idzie nie po ich mysli. Naprawde. Droga wolna.

2004-08-27 15:43 - autor: Tomasz "Marcusler" Golinski
Do Pani Joanny K od RCA:
"15:35:17 RCA (933768)
prosze: odpisz, ze owszme ma racje, ze sie pomylilem, kiedys tlumaczylemt ot ak i mi utkwilo.
15:35:37 RCA (933768)
i ze jesli nie wierzy ze pije,t o chetnie przyjade do niej do bydgoszczy, o ile mnie pozniej przytuli i przenocuje ;P"

:]

2004-08-27 16:54 - autor: Joanna "jenka" K
To zdanie powstało pod wpływem Finlandii?:P Bo odkąd żyję, to mnie się jeszcze taka kulturalna wiadomość od RCA nie trafiła:P

2004-08-27 19:21 - autor: Urszula "Astarte" Rusiłowicz
Ciekawy pomysł...moje gratulacje, pamietajmy jednak, że ...nie słowa lecz czyny o nas świadczą

2005-04-08 23:53 - autor: patryk "snoobik" bones
RCA!! wiecej finlandii!!!

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.031 sekundy