Prezez LRM "Kosynier" o wyborach
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
31 marca 2008 r., 02:00 — szer. rez. Matwiej diuk Skarbnikow h. Zoja
Tytułem wstępu pragnę w imieniu Ludowego Ruchu Monarchistycznego "Kosynier" podziękować wszystkim którzy w zakończonych wyborach poparli nasz program oraz wyznaczony kierunek działań. 17 głosów to znacznie więcej niż liczy w Księstwie elektorat wiejski a więc możemy uznać ten rezultat za spory sukces i dowód na uniwersalność głoszonych przez nas idei. Cieszymy się, że w miastach jest tak wielu przyjaciół Wsi Sarmackiej i liczymy, że wyjdziecie z cienia. Zapraszamy was do zgłoszenia się do "LRM Kosynier" jako sympatycy Ruchu. Chcielibyśmy mieć możliwość bezpośredniego kontaktu i prowadzenia konsultacji programowych z Wami, nasi wyborcy. Chcemy aby Ruch Ludowy dalej sie rozwijał budując szerokie grono trwałego i zintegrowanego elektoratu. To dopiero początek - pierwsze nasze wybory i mamy nadzieję, że za 4 miesiące będzie jeszcze lepiej - dzięki Wam !Jesteśmy realistami i przyjmowaliśmy w większości ten jeden zdobyty mandat jako pewniak. Po cichu mieliśmy nawet nadzieję na drugi. Cóż. Specyfika sarmackich wyborów jest taka, że kwartał równej aktywności samorządowej, medialnej, parlamentarnej oraz społecznej to ciągle za mało aby w bezpośredniej rywalizacji pokonać RPS - ugrupowanie które powstało w ostatniej chwili przed wyborami i co do którego jest więcej pytań niż odpowiedzi.
Gratulujemy (jak zawsze) zwycięskiej Sarmackiej Partii Demokratycznej. Z dystansem podchodzimy do pojawiających się ocen, że "słaby" wynik SPD dowodzi konieczności odsunięcia jej od władzy. Ten "słaby" wynik jest najlepszym jaki realnie można było uzyskać przy obowiązującej ordynacji wyborczej i podobne komentarze to raczej próba kreowania faktów a nie ich analiza - tym bardziej biorąc spore przerzedzenie szeregów ugrupowania. SPD zwyciężyła wybory i mając największe szanse na utworzenie stabilnego rządu ma w naszej opinii pierwszeństwo w rozmowach koalicyjnych oraz ubiegania się o wotum dla "swojego rządu".
Wbrew plotkom publikowanym i powtarzanym przez pewien Komitet Wyborczy mandat uzyskany przez moją osobę nie zostanie nikomu przekazany. Fakt, że pomimo startowania z odległego miejsca na liście Ruchu Ludowego, i tak uzyskałem najwięcej głosów nie pozwala na "zabawę" wolą obywateli. Motywem takiego działania mogłaby być chęć zachowania przez LRM "Kosynier" mojego miejsca w Senacie - jednak, jest rzeczą dla nas oczywistą że przy okazji obchodów rocznicy Księstwa możliwość zasaidania w Senacie uzyska nasza droga koleżanka Calisto Kami-Chojnacka i zachowamy silną, trzyosobową, reprezentację parlamentarną.
Ludowy Ruch Monarchistyczny "Kosynier" niezależnie od tego czy stworzy koalicję rządową czy też pozostanie w konstruktywnej opozycji będzie kontynuował pracę ostatnich trzech miesięcy. Pracę skierowaną na efekty oraz popartą dobrą polityką informacyjną. Pracę zgodną z programem i ideami które nam towarzyszą od początku istnienia.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 403 razy.
Komentarze
2008-03-31 06:11 - autor: Daniel bnt von Staufen
Wiwat LRM! ;-)))
2008-03-31 08:06 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
Miejsce na liście nie ma znaczenia :) Liczą się nazwiska! I gratuluję LRM uzyskania mandatu :)
2008-03-31 16:59 - autor: Timios hr. Kiechajas
Gratulacje LRM ;)
2008-03-31 17:10 - autor: Bartosz kaw. "Ojebejbe" von Thorn-Mackiewicz
Gratulacje Prezezie :)
