Noc Świętojańska w Galerii von Thorn!
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
23 czerwca 2008 r., 21:23 — Robert Janusz von Thorn-C*****ski
Noc Kupały, zwana też Nocą Kupalną, Kupalnocką lub Nocą Świętojańską czy też potocznie Sobótką lub Sobótkami to nazwa słowiańskiego święta związanego z letnim przesileniem Słońca - obchodzonego w najkrótszą noc w roku, czyli najczęściej (nie uwzględniając roku przestępnego) z 21 na 22 czerwca później jej obchody zamieniono na wigilię Św. Jana i obchodzona jest obecnie z 23 na 24 czerwca. Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości - obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, bałtyjskie, germańskie i celtyckie oraz przez Finów i Estończyków. Obecnie jako rodzime święto zakochanych Noc Kupały stanowi propozycję alternatywną dla zachodnich Walentynek.
Galeria von Thorn ma zaszczyt zaprosić wszystkich Was i każdego z osobna na obchody tego szczególnego święta! Specjalnie dla Was z tej okazji przygotowaliśmy garść informacji o Nocy Kupały okraszonymi kilkudziesięcioma minutami klimatycznej i niezwykłej muzyki zespołu Żywiołak!
Noc to niezwykła i tajemna, wianki na wodę puszczone, ogniska rozniecone i tańce niezmordowane rozpoczynamy! Naszą noc miłości, śwęto zakochanych, święto ognia, wody, słońca i księżyca! Święto muzyki! A gdy północ za pasem będzie w te pędy pójdziemy Kwiatu Paproci szukać i szczęścia dla Nas i dla Was tym samym!
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 397 razy.
Komentarze
2008-06-23 21:37 - autor: Bartosz bar. von Thorn-Mackiewicz
A jak się komuś spodoba, to 28.08.08 jest koncert w Kletnie (k. Stronia Śląskiego), na który się wybieramy :) Jeszcze nie wiadomo jak z transportem, ale co tam - damy radę :)
2008-06-23 21:37 - autor: Bartosz bar. von Thorn-Mackiewicz
Koncert Żywiołaka oczywiście :)
2008-06-23 22:27 - autor: Timios hr. Kiechajas
Hmm, to nie do końca ta tematyka, ale malutki punkt wspólny jest... toteż polecę też pierwszą płytę Lao Che "Gusła" ;) Nie tak dobra jak "Powstanie Warszawskie", ale zdecydowanie godna przesłuchania ;)
