Dziś jest 26 lipca 2026 r.
8829. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5756. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5456. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Projekt nr 17"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

03 listopada 2004 r., 21:30 — Juliusz Cezar

Dom Gier Hazardowych - tak nazywa się siedemnaste już przedsięwzięcie znanej każdemu obywatelowi Księstwa Sarmacji Korporacji Innuendo. W kasynie znajduje się już gra "Jednoręki Bandyta", loteria (w której można wygrać nawet 50 libertów!) i zakłady sportowe.

Przypomnijmy, że Korporacja Innuendo powstała 15.05.2004, a swą siedzibę ma na Tropicanie, w mieście Sola. Znana jest przede wszystkim z Szalet Publicznych, Encyklopedii Sarmackiej, Domu Aukcyjnego, Atlasu Sarmackiego i - pierwszego w naszym Księstwie - Archiwum Notarialnego. Odznaczona została Książęcym Znakiem Jakości. Jej założycielami są p. Tomasz Urban, oraz obecny kanclerz - p. Piotr Krupiński, z którym mieliśmy dzisiaj przyjemność rozmawiać...

Brama Sarmacka: Dobry Wieczór!
Piotr Krupiński: Dobry Wieczór, Panie Redaktorze.
BS: Jak samopoczucie?
PK: Czuję się jak towarzysz Wanda patrząc na maszerujące szeregi SAL, przekraczające granicę SRS.
BS: Bardzo mnie to cieszy.
BS: Mógłby Pan opowiedzieć o początkach Innuendo? Jak to się wszystko zaczęło?
PK: Precelika znam od 26 października 2003 r. - czyli od ponad roku. Graliśmy razem w grę "Red-Dragon". Tam sprawowaliśmy funkcję imperatora i dowódcy armii. Nasza koalicja stała się bardzo potężna - a my popularni. Na 1000 koalicji byliśmy na 7-miejscu. Prowadziliśmy udane wojny - a to wymagało bardzo dobrej współpracy. Imperator i dowódca armii muszą razem konsultować najważniejsze posunięcia nawet po kilka godzin dziennie. To trwało jakieś 4 miesią ce. Nic dziwnego - że gadając przez 4 miesiące - bardzo sie razem zżyliśmy i okazało się, że bardzo dobrze się nam współpracuje. Zawitałem w Sarmacji, a Precelik zjawił się za kilka dni. Jeden z Sarmatów grający w "Red-Dragon-a" - wróżył, że nasze pojawienie się w Księstwie będzie hardcore'owe - i do tego dążyliśmy. Dziękuję Precelikowi, że jest tak świetnym kumplem - bo to właśnie dzięki temu odnieśliśmy sukces. Będąc w Sarmacji raz ja raz Precelik wpa daliśmy co jakiś czas na nowy pomysł - realizowaliśmy 50% z nich - potem znajdywało to uznanie społeczeństwa - i przynosiło nam dużą satysfakcję, a niejednokrotnie przekładało się na sukces finansowy.
BS: Wasza korporacja wiele już dla Sarmacji zrobiła i stale robi. Ale czy nadal robić będzie? Czy mieliście już kiedyś dość jej prowadzenia, chcieliście ją kiedyś zamknąć?
PK: Powiem krótko: NIE.
BS: A nie boicie się, że kiedyś po prostu braknie Wam pomysłów na nowe projekty?
PK: Problem nie polega na tym, że brakuje pomysłów - tylko czasu na realizowanie. Na przykład kasyno - to pomysł z... maja?
BS: A więc macie ich zapas? W tej chwili też "przechowujecie w głowach" jeszcze niezrealizowane projekty?
PK: Mam kilka.... ale nie chcę ich zdradzać... Precelik też ma. Ogolnie to jest to tak, że gdy ja mam pomysł, to Precelik dodaje swoje 3 grosze i vice versa... potem znów autor pomysłu dodaje coś od siebie i koło się kręci.
BS: Wielu Sarmatów bardzo interesuje stan finansowy Korporacji Innuendo. Czy może Pan go nam zdradzić?
PK: Ogólnie posiadamy 7 przedsiębiorstw syriuszowych: budowlankę, restaurację, fabrykę, rafinerię, pola naftowe, farmę, transport, 6 nieruchomości (działek), plus 1 lokal w wieżowcu. No i kilka samochodów, oraz konta w Banku Sarmacji.
BS: A na tych kontach...?
PK: Niewiele... coś koło półtora tysiąca.
BS: Kiedy możemy się spodziewać nowego przedsięwzięcia Innuendo?
PK: Cały czas powstają nowe. W tej chwili uruchomiłem Zakłady Sportowe. To nowa jakość z dynamicznym kursem - zapraszam wszystkich. W tej chwili obstawiając na niektórych zawodników Formuły 1, można wygrać nawet 6-krotność stawki. Projektów będzie więcej, bo w tej chwili zaczynam sam pisać w php. Kasyno to już moje skrypty. Oczywiście Precelik jest o niebo lepszy - ale no troszke więcej jest rąk do pracy.
BS: To wspaniała wiadomość!
PK: Cudowna! - panie redaktorze.
BS: W imieniu Bramy Sarmackiej dziękuję Panu za wywiad, czytelników natomiast zachęcam do korzystania z usług Korporacji Innuendo!
PK: Ja również dziękuję. Niech Wanda będzie z Wami wszystkimi, a jego moc niech promieniuje na całą Sarmację i napełni Wasze serca spokojem proletariackim.
BS: Prosto z dachu siedziby Innuendo, na gorącej Tropicanie, pisał dla Państwa Juliusz Cezar.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 411 razy.

Komentarze

2004-11-03 22:35 - autor: Michal Sosnowiecki
Panie Redaktorze!

Czy to jest ta nowa droga, którą będzie podązać Brama?

2004-11-03 22:42 - autor: Piotr "Khand" Krupiński
Duchu! Nie strasz. No pan Cezar postaral sie - piekny artykul. Niech Wanda ma go w swojej opiece

2004-11-03 23:47 - autor: John "Hawk" Casteway
Myślę ,że ten wywiad i wnioski zeń płynące są niezłą literacką polemiką z poezją sprzed kkilku dni...A imię jego 40 i 4...

2004-11-04 10:36 - autor: Robert Janusz C*****ski
Jednym słowem... czas zacząć kampanię wyborczą, prawda Panie Kanclerzu? Milusio. Będzie gorąco, tym bardziej, że Rząd się sypie... i co najlepsze - bo włączeniu RWS do KPS... Można powiedzieć, że można było się tego spodziewać ;) i nie ukrywam, jest smutne... dla Sarmacji.

2004-11-04 12:03 - autor: Piotr "Khand" Krupiński
Robert - jeszcze zobaczymy! W niedziele zmiany i to cudowne
:D...

2004-11-04 12:20 - autor: Tomasz "Marcusler" Golinski
Robercik: toaleta w tamtą stronę. Idź sobie ulżyj :D

2004-11-04 14:20 - autor: Michas Winnicki
Nie było żadnego włączenia, tylko propozycja włączenia. Ukochany Przywódca się zastanawia, z maroswym czołem :)))

2004-11-04 16:10 - autor: Robert Janusz C*****ski
Khand -> na razie masz odmowe powrotu pewnej osoby. Masz odejscie wicekanclerza. Rzad Ci sie sypie. Jestes w Kropce. Uwolnic Kropka.
Marcusler -> jak zwykle widze, przedni argument.
Michas -> racja. Mea kulpa.

2004-11-04 16:22 - autor: Wojtek "woras" Zieliński
Ten artykul wydal mi sie czysta reklama korporacji.
Co do glosow mowiacych, iz artykol jest odpowiedzia na poezje sprzed kilku dni moge powiedziec jedynie, ze loteria gospodarki syriuszowej nie rozrusza, o czym wie kazdy sarmacki uczen pierwszej klasy (hipotetyczny oczywiscie, bo szkoly podstawowej jak nie bylo tak nie ma).

2004-11-04 16:49 - autor: Michał Czarnecki
Jest to bezczelna autoreklama rządu, który jak widzimy, nie radzi sobie z rządzeniem(poza Ministerstwem Infrastruktury). Więcej umiaru!!

2004-11-04 17:21 - autor: Michal Sosnowiecki
Powyższy artykuł nie ma nic wspólnego z działalnością Rządu. Korporacja Innuendo jest własnością PRYWATNĄ! Wszystkie inicjatywy tej korporacji mają charakter PRYWATNY (nie są związane z działalnością Rządu). No chyba, że połączymy brak zainteresowania Syriuszem ze strony Rządu z zainteresowaniem Kroporacji Innuendo Syriuszem (http://www.muzyka.only.pl//innuendo/pierwsza.php)

2004-11-04 18:12 - autor: Michał Czarnecki
Wiem że nie ma, ale pan Krupiński orpócz tego że jest przedsiębiorcą, jest takze kanclerzem. Nie powinno sie o tym zapominać. Prosze mi powiedzieć, dlaczego nie zrobiono wywiadu z panem Urbanem, tylko akurat z Kanclerzem? Jest to początek kampanii wyborczej, organizowanej pod przykrywką działalność gospodarczej. Nie tędy droga!!

2004-11-04 20:21 - autor: Michal Sosnowiecki
A patrzył Pan na tego linka? W obliczu tego, co Rząd zrobił dla Syriusza ta inicjatywa to skandal!

2004-11-04 21:26 - autor: Szepko Gwidonovic
Jak to się wszystko dziwno plecie, jak to się wszystko plecie dziwno…. Gospodarka w marazmie - Innuendo kwitnie… Szef Innuendo - szefem rządu…. Inicjatywy jakie powinny być charakterystyczne dla gabinetu – prywatnymi inicjatywami Innuendo… Nie jestem członkiem krucjaty przeciwko panującej frakcji jednakowoż zaistniała sytuacja budzi we mnie kilka obaw…. Mianowicie zastanawiam się czy interes Sarmacji może być kojarzony z interesem Innuendo… A jeśli w pewnych kwestiach powyższe nie są one ze sobą zbieżne to czy dla Pana Krupińskiego ważniejsze będzie dbanie o dobro publiczne czy prywatne? Kim jest Pan Krupiński? Kanclerzem będącym jednocześnie prezesem Innuendo czy prezesem Innuendo sprawującym funkcje kanclerza? Bo jaka jest teraz sytuacja gospodarcza? Przeciętna, niezbyt korzystna dla nowo powstających małych firm. Z drugiej strony nie jest aż taka zła by duże twory ( np. Innuendo ) nie mogły prosperować i to prosperować dobrze. Idealnym by było i wszyscy tego oczekują od rządu by wykonał posunięcia mające na celu rozruszanie gospodarki… I tu mamy problem, bo taki ruch mógłby sprzyjać powstawaniu nowych bytów gospodarczych , mogących stać się potencjalną konkurencją dla Innuendo… Bezpieczniejszym wyjściem pozostaje wiec utrzymanie zastoju równoznaczne z utworzeniem sprzyjającego środowiska dla dalszej ekspansji Korporacji I….. Może się mylę, zresztą jestem ostatnią osoba życzącą źle Kanclerzowi, ale sytuacja w moich oczach zaczyna przybierać coraz bardziej monotonne barwy….

2004-11-04 22:01 - autor: Piotr "Khand" Krupiński
Ale bzdury piszecie! Po pierwsze Cezar zapytal mnie sie o to czy udziele wywiadu - ja nie wystapilem z inicjatywa. Po drugie - jakos nam syriusz wychodzi i nie narzekamy na brak interwencji rzadowych - a wlasnie gdyby byly publiczne przetargi - to ja jako kanclerz moglbym sobie wygrywac praktycznie 90% z nich (np. znac ich przebieg przed konkurencja) NIE MA roznicy miedzy interesem Korporacji a Ksiestwem - bo RZAD NIE INGERUJE w gospodarke. Pozatym gospodarka zarzadzaja wlasciciele Grypy SYM a nie Korporacji Innuendo. Czysta zawisc przez niektorych przemawia. Szczegolnie przez naczelnego pajaca Sosnowieckiego - ktory tonie w dlugach bo mu sie biznes nie udal. Mi sie udal - i to wlasna praca!

2004-11-04 22:24 - autor: Tomek "precelik" Urban
> dlaczego nie zrobiono wywiadu z panem Urbanem
- bo pan urban mało rozmowny :))) a swoją drogą jakby ktoś nei wiedział też jestem człwonkeim rządu, więc obojętne z którym z nas wywiad!!!!!!!!


Dobra pytanie mam co ma wspólnego Innuendo i działania rządu??? bo ja oprócz tych samych osób nic nie widze, to że byłokilka rządowych przetargów konkursów a my z Khandem ubolewamy, znaczy wolimy się nie zgłaszać bo zaraz ktoś skomentuje to to jest źle?? To ze reszta społeczeństwa szanownego tylko narzekac umie to nasza wina?? Weźcie sie do roboty był konkurs na pomnik??? do wygrania 250 lt??? 0 zgłoszeń... A roboty naprawde niewiele!!!! co za problem specyfikacje syriuszową opisac i zdjęcie jakieś dobrać???? Sami mamy zroić?? znowu zarobimy i znowu bedize wam źle :(((

Lepiej sie obrazić na tego kto ma pieniądze bo to napewno jego wina że sie samemu nie ma, niczyja inna

2004-11-04 22:33 - autor: Michal Sosnowiecki
Pajac z tej strony ;-) 50% podatek "antyinnuendowski' dla najbogatszych ;-) Nie wiem po co się Pan Panie Kanclerzu 'rwał do koryta' skoro lepiej wychodzi Panu działalność prywatna... O polityce zagranicznej dowiadujemy się tylko przy okazji 'tworzenia nowego podziału świata'. Nie tak dawno cieszył się Pan, że IP tak szybko działa. A teraz? Zastój. Czy czekacie na to co zrobi IS??? Czekajcie dalej. Kadencja minie szybciej niż myślicie :-)

2004-11-04 22:34 - autor: John "Hawk" Casteway
Myślę,że wściekłość niektórych komentatorów jest spowodowana ich bezsilnością,Co do Kanlerza i jego powiązań biznesowych z Innuendo to widzę tu może nie od razu konflkt interesów ale z pewnością ma to negatywny moralnie wydźwięk.Jest dla mnie sprawą oczywistą,że funkcjonariusz publiczny(np.minister) pełniący sui generis MISJĘ SPOŁECZNĄ nie powinien jednocześnie w czasie pełnienia swojej funkcji czerpać korzyści majątkowych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.Wierzę,że obecny kanclerz jest osobą uczciwą.Jednakże NIKT NIE ZAGWARANTUJE,że następny nie okaże się spekulantem oraz osobą która wykorzysta uzyskane kompetencje w sposób sprzeczny z prawem.Dlatego postuluję zmiany w prawie wg.których:jeżeli sarmata zostanie powołany na stanowisko publiczne,a prowadził wcześniej osobiście działalność gospodarczą,wówczas będzie musiał dokonać wyboru:albo misja publiczna z pensją urzędniczą albo prowadzenie firmy.Można powierzyć na okres kadencji prowadzenie działalności zaufanej osobie albo ją zawiesić...Rozwiązanie prawne tej kwestii nie jest zbyt trudne,wystarczy odrobina dobrej woli :)

2004-11-04 22:41 - autor: John "Hawk" Casteway
Panie Zieliński!
Myli pan formę z treścią.Pisząc o ''odpowiedzi na poezję'' miałem na myśli właśnie formę-tam poemat a tu wywiad.A o tym,że jakaś loteria gospodarki nie rozrusza nie każde dziecko wiedzieć musi.O ile znam dzieci w tym wieku to większość z nich kwestie gospodarcze ma gdzieś,chyba że tata jest ministrem zabawek ;-)
Pozdrawiam

2004-11-04 23:01 - autor: Tomek "precelik" Urban
50% podatek "antyinnuendowski' dla najbogatszych ;-) - hehehehehehehe a żebyśmy to najbogatsi byli :))) hihi to wam sie w główkach poprzewracało :) nie zapomnij wszystkiego co nasze podzielić przez dwa to jedno a drugie to naprawd enie jesteśmy najbogatsi :)))) znam bogatszych... Nasza Wina że nie trzymamy pieniedzy tylko na koncie ??? Tak sie juz przyjeło w że pieniądze trzymanie na koncie (jeszce w takich warunkach gdzie banki są takie jak u nas) to jedna z najgorszych rzeczy dla gospodarki co może być, tak więc coś z tymi pieniędzmi robimy!!!! I to chyba tylko dlatego takie wrażenie najbogatszych mamy. kupujemy różne przedsiębiortwa itd może kiedyś się przydadzą... A uruchomienie takiej loteriii to nie tylko przecierz nasz zarobek ale też nasze ryzyko!!! i to ryzyko jest inwestycją naszą, równie dobrze pierwsze 10 osób mogło wygrć po 50 lt!! i co by wtedy było?? no oczywiście ciekawe. Co mamy zamkbnąć korporacje schowac pieniądze i siedziec cicho tak jak inni najbogatsi?????

A co do powiązywania przedsiębiorćów z polityką to tu w sarmacji prawie zawsze tak było :))) w poprzedniej kadencji także w cześniej zapewne też... Jak to ktoś powiedizał za mało nas tu w sarmacji żeby dało się inaczej... W tej chwili SYM i Innuendo by musiało przestaćc istnieć gdyby było tak jak Pan chce, nie wiem czy pan pamięta ostatnie poszukiwania aktywnnego przedsiębiortswa budowlanego...okazało sie ze tylko SYM coś buduje (potem znalazłe się druga ale po czasie)

2004-11-05 09:15 - autor: Tomek "precelik" Urban
Jeszcze Jedno Jak ktoś uważa że nie powinno się być ministrem czy tam kanclerzem, prowadząc biznes, To ja chciałem powiedzieć że kandydując nigdy!!!! nie chcieliśmy rezygnować z korporacji... to wy nas wybraliście nie ja.. Ja na siebie nie głosowałem!!!!!!!!!

Do siebie miejcicie pretensje

2004-11-05 10:03 - autor: Robert Janusz C*****ski
Pretensje mamy do Was wlasnie. Chociaz nie tyle pretensje co zal, ze tak brzydko to wyglada. Bo wyglada bardzo brzydko. Styk polityki i biznesu zawsze budzil kontrowersje i budzic zawsze bedzie. I chocby dlatego w czasie mojej ostatniej kadencji blisko rok temu wprowadzic chcialem pewien zwyczaj kiedy oglosilem w expose iz zawieszam swoje udzialy i dzialanie w SARCO. Ale jak widac, tylko ja mialem dobra wole. Wy woleliscie dzialac tak jak dzialaliscie.

2004-11-05 10:38 - autor: Piotr "Khand" Krupiński
Gadasz jakbys nie wiedzial jaka jest prawda. Nasza dzialalnosc byla w 100% oderwana od rzadowej - i dobrze o tym wiesz. Glownie chodzilo o pozasyriusz. Zarabialismy na RYNKU a nie na styku biznesu i polityki. Nie dziwie sie tobie ze zawiesiles Sarco. Skoro robiles inwestycje rzadowe i zamowienia - to wypadalo. U nas nie bylo styku firma/urzad. I dobrze o tym wiesz ze złamanego pina nie mialem korzysci finansowych z pelnienia funkcji publicznych [nie liczac oficjalnej pensji]

2004-11-05 10:58 - autor: Robert Janusz C*****ski
Nie wiem tego o czym piszesz. Nie interesuje mnie Twoj majatek. I nie zamierzam enty raz tlumaczyc o co mi chodzi. I nie tylko mi.

2004-11-05 13:17 - autor: Piotr "Khand" Krupiński
Ciekawe co w takim razie jest nie tak skoro nie bylo styku polityki z moim biznesem? Mialem nie prowadzic firmy? NIE! To nie jest real. Jest kilkudziesieciu aktywnych mieszkancow - i... nie ma potrzeby oddzielania zadan publicznych od prywatnych. Wyjatkiem moze byc tutaj Monarcha - ktoremu rzeczywiscie NIE WYPADA

2004-11-05 22:16 - autor: Michał "Ramzes" Sobczak
Niektórzy z moich Szanownych Przedmówców mają chyba jakiś uraz psychiczny... Wydaje im się, że świat to są same afery, matactwa, powiązania... Panowie! ja rozumiem, że dużo się sotatnio nasłuchaliście, ale Khand i Precelik to nie jest Lew Rywin i Auganow (czy jak go się tam pisze ;))... Znam niewielu TAK uczciwych jak Panowie z Innuendo... Szczególnie przykre jest to, że niektórzy wygłaszają swoje insynuacje w ogóle nie znając osób, o których te twierdzenia wygłaszają... Życie w Sarmacji [dla mnie] ma być odskocznią od życia w realu i nie sprawia mi przyjemności czytanie p**dół, które wypisują osoby zupełnie nieznające się na rzeczy. Natomiast niektórzy Szanowni Przedmówcy przypominają mi aktorów polskiej sceny politycznej, żeby nie powiedzieć, za przeproszeniem, Posła Giertycha...

2004-11-06 12:40 - autor: John "Hawk" Casteway
Uderz w stół a nożyczki się odezwą Ramzesie.Zgadzam się z tobą,że są ludzie których idee fixe jest spiskowa teoria dziejów a ulubionym czasopismem"Super Expres".O tym,że Khand i precelik są uczciwi nie wiem,ale mam nadzieję,że tak jest.NIE SŁYSZAŁEM GŁOSU ZARZUCAJĄCEGO IM NIEUCZCIWOŚĆ .Z mojego punktu widzenia Kanclerz działał rzetelnie i uczciwie.
Co do argumentu na temat"p**dół, które wypisują osoby zupełnie nieznające się na rzeczy" to pragnę zuważyć,że:
1.od czasów Platona NIKT NIE MA MONOPOLU NA WIEDZĘ-TY TEŻ
2. Skąd wiesz czy ktoś zna się na rzeczy skoro ty nie znasz tego kogoś,a być może sam nie znasz rzeczy.Rzecz zna tu tylko Khand,tak myślę

2005-04-10 23:31 - autor: patryk "snoobik" bones
lubie czytac wywiady. ale robcie wiecej z Michasiem!

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.026 sekundy