Dla Imiego!
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
11 grudnia 2008 r., 20:45 — por. rez. Dariusz hr. Makowski
Wyłuszczył mi raz Imi prośbę swąYyyy - rzecze - do zawołania me ręce się rwą
Pieprznego, wandyjskiego, tego właśnie strasznego
I nic mnie nie powstrzyma - powoli Kolego!
Entuzjazm Twój poskrom Waszeć raczej
Razem, może coś sklecim bo nudy straszne
Dają nam się we znaki jak doły kloaczne
A tam smród i tak by z Twego pisanie nie woniało
Lecz pachniało różą i amorem jak do RCA uczucie
Azaliż nic innego nie wymyślajmy ponad te chucie
Ćześć, to wszystko i dziura w mym bucie
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0 Artykuł czytano 491 razy.
Wynagrodź twórcę
Wpłaciło różnych osób: 0.
Wpłacono łącznie: lt.
Komentarze
2008-12-11 21:41 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
GDZIE BYŁ SŁOWNIK KIEDY TO PISANO?!
2008-12-11 21:43 - autor: Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Zwiedzał świat.
2008-12-11 22:47 - autor: Ivo Marijah Paranoja de Folvil-Arped
Aborcjusz Awaria Słownik był w tym czasie w domu, z mężem
2008-12-11 23:09 - autor: Dariusz hr. Makowski
Zawołałem Aborcjusza Awarię Słownika i poprawił tam gdzie umiał :P
