Dziś jest 5 października 2026 r.
8900. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5827. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5527. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)
Park Stołeczny

Przemówienie b.Kanclerza

Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.

23 stycznia 2009 r., 08:47 — gen. bryg. Michał diuk Łaski

Przemówienie b.Kanclerza
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 482 razy.

Komentarze

2009-01-23 09:27 - autor: Calisto hr. Kami-Chojnacka
Długie to jedno słowo na koniec :) Co do samej sytuacji przypomina mi się akcja z odwołaniem mnie z MDN - wprost nie mogę zignorować analogii.

Wczoraj pisałeś, że zastanowisz się nad moimi słowami, widać nie zdążyłeś bo nadal nie rozumiesz. Twojej pracy dla Sarmacji nikt nie podważy. I za tę pracę należy Ci się podziękowanie (jak swego czasu należało się mnie). Nie sama praca jednak się liczy ale również sposób w jaki się ją wykonuje. Jak chcesz, żeby liczono się z Twoim zdaniem, to najpierw sam musisz się zacząć liczyć ze zdaniem innych. Jak chcesz, żeby decyzje, na które powinieneś mieć wpływ, były podejmowane w porozumieniu z Tobą, to też w porozumieniu z innymi podejmuj decyzję. Fakt, że masz diuka przed nazwiskiem świadczy o Twoich zasługach dla państwa, ale prawo do szacunku mają nie tylko diukowie i kanclerze (choć sam czasem prawa tego - w sensie tych ostatnich - nie respektowałeś).

Michale - jak chcesz działać dla ludzi, a wygląda na to, że chcesz, to musisz ich stawiać ponad sobą.

Poza tym już zupełnie odchodząc od Twojego zachowania, które mnie wydaje się karygodne, ale które może bliżsi Twoi współpracownicy wyjaśnić potrafią, do 17.01.2009 byłeś regentem. Traktat ratyfikowano 20.01.2009 i Ty mówisz, że bez porozumienia z Tobą? Gdzie praktycznie przez czas sprawowania przez Ciebie urzędu Regenta cały czas miałeś na to wgląd? Gdzie miałeś wpływ na wydarzenia? Czy przypadkiem nie robisz z igły wideł i to (mam nadzieję, że się mylę, bo tego bym nie zniosła) by skompromitować Koronę? Moim zdaniem afera wzięła się stąd, że nie dostałeś memoranda, że umowa zostanie ratyfikowana 20.01.2009. Nie jesteś już troszeczkę za stary na tupanie pantofelkiem i strzelanie fochów? A przede wszystkim, czy uważasz, że Twoje zachowanie, jest dobre dla Sarmacji? Wątpię.

Ale, że Konstytucja gwarantuje każdemu wolność słowa, to chętnie pozwoliłabym się wyprowadzić z błędu.

2009-01-23 10:00 - autor: Henryk K. v-hr. von Thorn-Leszczyński
Dobre dla Sarmacji to nie jest to, co się teraz dzieje. Decyzję Michała spłyca się do niemożliwości. Zamiast wyciągnąć jakieś wnioski, wszyscy się pie*dolą o bzdury, atakują personalnie.
I wszystko pójdzie na marne. Nic się nie zmieni, a my szczeźniemy w tym szambie, któreśmy sobie sami zgotowali. Tak dalej i byle szybciej, żebyśmy się nie męczyli w tym dogorywaniu.

2009-01-23 10:44 - autor: Calisto hr. Kami-Chojnacka
Michał sam spłyca swoją decyzję, nie przedstawiając opinii publicznej sytuacji, takiej, jaka według niego jest. Ja już wyrosłam z głupiego, pochopnego i nieprzemyślanego działania. Wszyscy gderają, że jest źle, ale jakoś nie widzę, żeby KTOKOLWIEK miał jakiś plan naprawy.

Jak napisałam wyżej. Nic mnie tak nie ucieszy w tej sytuacji jak merytoryczne udowodnienie mi, że jestem w błędzie. FAKTY, Panowie. Suche fakty mnie interesują, a nie marudzenie, że ten czy tamten jest zły i wzajemne zrzucanie na siebie winy.

Prorokiem apokalipsy może być każdy, a nam nie potrzeba zapowiedzi katastrofy, tylko sposobu na takie poprawienie sytuacji, które tej katastrofie zapobiegnie.

2009-01-23 11:05 - autor: Zbyszko hr. von Thorn-Browarczyk
Obojętnie jak by nie było to myślę, że z samego szacunku dla tego co zrobił Michał przez ostatnie kilka miesięcy powinniśmy uszanować jego decyzję, a nie doszukiwać się stworzonych przez nas przyczyn takiej decyzji. A to niby foch, a to znudzenie, itd. Po co? Zrezygnował, tego nie zmienimy, a nie ma co w tym grzebać. Szacun i tak.

2009-01-23 11:06 - autor: Henryk K. v-hr. von Thorn-Leszczyński
Przemówienie sporo wyjaśnia, a właśnie cała rzecz się rozbija o to, że uniemożliwiono przedstawienie powodów poddania się dyspozycji Księcia, do których niejako aneksem byłoby przedstawienie trapiącego nas problemu i rozważenie próby jego rozwiązania.

2009-01-23 11:19 - autor: Michał diuk Łaski
Faktem jest to, że zarzucasz Calisto ludzi toną niejasnych informacji oraz spekulacji z odpowiednim komentarzem autorskim (Styl Herold),których tłumaczenie nie załatwi problemów.

Tym najważniejszym problemem nie jest dymisja rządu, a nawet wydarzenie, będące jej przyczyną.
Przestępcy ujawniają tajemnice państwową, powstaje kłamliwy artykuł...Ktoś dla interesu politycznego naraża bezpieczeństwo Państwa. A przyczyną jest chory mechanizm, który do takich sytuacji mógł właśnie prowadzić.

Rozumiem, że dobrze jest zadawać dużo pytań oraz metoda pierwszego kroku, ale ja powiedziałem chyba wszystko co miałem na ten temat do powiedzenia.




2009-01-23 11:26 - autor: Calisto hr. Kami-Chojnacka
Czyli nadal nic. Ale spoko, wiem, jak sprawa powinna zostać wyjaśniona i przypuszczam, że wieczorem, a najdalej jutro przedstawię Wam MÓJ PLAN. Czas zniszczyć całą górę lodową, a nie tylko to co widać i jestem pewna, że skoro działasz na rzecz Sarmacji, a głęboko wierzę, że działasz, zgodzisz się ze mną.

2009-01-23 11:52 - autor: Michał diuk Łaski
Jak zobaczę to z chęcią skomentuje.

2009-01-23 12:10 - autor: Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Czekamy na stenogram.

2009-01-23 14:21 - autor: Piotr bar. von Thorn-Cetnarovich
Jeszcze dodać filmik, dwóch homoseksualistów i orędzie Naszego Prezydenta jak malowane.

2009-01-23 14:52 - autor: Dariusz hr. Makowski
Z całego przemówienia co do meritum zrozumiałem jedno: podwładny Kanclerza niejaki Minister Spraw Zagranicznych nie powiadomił Kanclerza o złożeniu swej prośby do Korony o przyspoieszoną ratyfikację umowy międzynarodowej. Przypuszczam, że Kanclerz nie oczekiwał nawet by to sam Książę leciał do jego Kanclerskiego Pałacu z wiadomością, że MSZ raczył mu złożyć papierki do podpisania.
Historyjka ta przypomina opowiastkę o kowalu i cyganie a kogo powiesili sami wiecie.
Rząd diuka Łaskiego dotąd sprawował się dobrze dopóki ambicje któregoś ministra czy samego Kanclerza nie przerosła roli jaka została im powierzona.
@Drogi Podkanclerzy Heniu wskaż mi ten problem wreszcie, który trapi Rząd bo ja go nie widzę (Rząd diuka Łaskiego działał bardzo sprawnie).
Nie wskazuj mi ambicji poszczególnych osób bo te akurat są mi znane.

2009-01-23 17:25 - autor: Henryk K. v-hr. von Thorn-Leszczyński
Problem w strukturze rządu jest taki, że jednymi sprawami zajmuje się zbyt wiele osób (i wtedy rodzą się nieporozumienia), a innymi osób zbyt mało (i tym osobom ręce ze zmęczenia opadają). Przez to władza nie daje prawie żadnej satysfakcji, rodzi tylko frustrację i poczucie niespełnienia, a Sarmacja stoi w miejscu.
Mam nadzieję, że Książę faktycznie głęboko rząd zrestrukturyzuje.

2009-01-23 19:05 - autor: Maciej bar. Żmuda
Znalazlem chwile zeby nadrobic zaleglosci a tu taka niespodzianka....

Coz diuku Łaski przekonales sie na wlasnej skórze jak to jest sie narobic a potem dostac noz w plecy, uwazam ze w tym przypadku slusznie postapiles.

@up

Problem w strukturze rzadu jest taki ze wykonuje duzo pracy cudzymi rekami po czym zapomina o takich osobach. To konczy sie tym ze takie osoby maja serdecznie dosc rzadu i polityki i maja gleboko w poważaniu wspolprace z w/w .

2009-01-23 19:20 - autor: szer. Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Hm. Nazwijmy to "Syndromem pokrzywdzonego Żmudy".
Od jakiegoś czasu ciągle płaczesz _tylko_ na ten jeden temat.

2009-01-23 19:24 - autor: Henryk K. v-hr. von Thorn-Leszczyński
A to już jest odrębne zagadnienie Macieju.

2009-01-23 19:27 - autor: Maciej bar. Żmuda
Hm. Dlaczego? Bo dochodze swojego ? ty zapewne byłbyś zadowolony gdyby ktos jezdzil na twojej pracy. Ale racja to odrebne zagadnienie.

2009-01-23 20:38 - autor: Michael hr. von Lichtenstein
Problem w tym że niejaki Minister Spraw Zagranicznych biegał do Kanclerza kilka razy ze sprawą traktatu, informował o jego kwestii na bieżąco i jest to fakt niepodważalny. Inna sprawa że sam Kanclerz osobiście mi powiedział że mnie o sprawę nie wini na gg, a prawnie wszystko jest ok.

2009-01-23 20:42 - autor: Dariusz hr. Makowski
No to teraz Kanclerz były jest w kropce. Oświadczył, że ministrowie nic nie wiedzieli a tu taki kwiatek MSZ potwierdza, że o wszystkim informował Kanclerza.
Czyli co ? Wiedział ? Nie wiedział ?
Po co w takim razie ta awantura ?

2009-01-23 20:48 - autor: Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz
Ja, szczerze mówiąc, dalej nie mam pojęcia o co chodzi. Bo niby jest afera, a jednak jej nie ma i nie wiemy co się tak naprawdę stało.

2009-01-23 20:54 - autor: Michael hr. von Lichtenstein
Sam byłem totalnie zaskoczony całą awanturą w tej sprawie... Kwiatków żadnych nie ma, bo istotnie Kanclerza informowałem, począwszy od dnia rozpoczęcia rozmów nt. traktatu, tj. od dnia 7 stycznia br. Kanclerz nie miał żadnych zastrzeżeń ani przeciwwskazań w kwestii zawarcia rzeczonej umowy międzynarodowej. Jako MSZ postanowienia trójstronnych ustaleń ws. PZ starałem się wypełniać należycie, wielokrotnie także prosiłem i zgłaszałem konieczność organizacji rad gabinetowych by omówić kwestie związane z PZ.

Natomiast o całej dymisji dowiedziałem się właściwie z prasy i do dla dzisiejszego ciężko mi przełknąć całą tę nieprzemyślaną awanturę, która jest niewątpliwie dla Księstwa bardzo szkodliwa.

Jeżeli chodzi o samą osobę Kanclerza Michała Łaskiego - jest to osoba niezwykle zasłużona, o ogromnym więc stażu i doświadczeniu. Monumentalny wkład pracy Kanclerza w Księstwo Sarmacji i jego starania są i będą niepodważalne.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.039 sekundy