Dziś jest 4 października 2026 r.
8899. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
5826. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
5526. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)
Park Stołeczny

Dziewięć mgnień reformy

Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.

27 sierpnia 2009 r., 15:37 — płk Piotr Mikołaj

Dziewięć mgnień reformy
czyli mniej, bliżej, aktywniej


Drogie Sarmatki i Drodzy Sarmaci

W oparciu o pomysły własne oraz dyskusję, jaka wywiązała się w ostatnich dniach na listach dyskusyjnych Zjazdu Szlachty i Księstwa Sarmacji sporządziłem dziewięciopunktowy program zmian (skonkretyzowany w postaci projektu ustawy konstytucyjnej dostępnego na LDKS). Poniższe punkty są odpowiedzią na przykry fakt, iż nasz kraj się ?rozspoił?. Lista dyskusyjna przestała być sercem Księstwa Sarmacji. Życie polityczne zamarło. Rozrost biurokracji doprowadził do namnożenia stanowisk przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby odbiorców każdego z nich.

Liczba podziałów przekroczyła granice zdrowego rozsądku. Wieloszczeblowy podział administracyjny przy ograniczonej liczbie aktywnych osób spowodował, iż najmniejsze jednostki samorządu terytorialnego są najczęściej jednoosobowe lub opustoszałe. Rozbudowana administracja w myśl zasady ?każdemu aktywnemu ? funkcję? spowodowała brak konkurencji o odpowiedzialne stanowiska i możliwość wprowadzania swoich zmian. To, co kiedyś było prestiżem okupionym ciężką pracą, jest dzisiaj jedynie przykrym obowiązkiem. Rozbudowany system kompetencji i uprawnień sporo wodował brak chęci do walki o własne postulaty polityczne. Formalnie wszystko można, ale w praktyce się tego nie czyni (pamiętacie skecz o protestantach z Monty Pythona?).

Rzecz w tym, aby do swoich racji przekonywać, szukać poparcia, wspólnie realizować określone cele. Nie ma nas tak wiele, by stać nas było na kilkanaście miejscowości, nad którymi stoją regiony z własnymi władzami, a nad nimi jeszcze władze domen i centralne. Motywacja do działania dla jednej czy dwóch osób jest daleko mniejsza, niż motywacja do działania dla kilkunastoosobowej domeny. Motywacja do działania na rzecz domeny może być zaś mniejsza niż ta do działania na rzecz całej rzeczypospolitej. Stąd ? centralizacja. Stąd ? zmniejszenie aparatu publicznego. Siłę naszego państwa zbudowaliśmy na konkurencji. Konkurować można jedynie o te dobra, które są rzadkie.

Powiaty i miejscowości ? w sercach. Prowincje i kraje Korony ? w działaniu. Władze centralne ? w walce politycznej. Za wiarę, za Księcia, za kraj! (z pozdrowieniami dla JKW Michaela von Lichtensteina za jego cenny komentarz na Facebooku ;-)).

WŁADZE CENTRALNE

1. Prawo Izby Poselskiej do odwołania każdego funkcjonariusza władz centralnych z wyjątkiem tych, których tryb powoływania i odwoływania wyraźnie określa Konstytucja (Jego Książęca Mość, sędziowie, prokuratorzy, ambasadorowie?).
2. Senat nie może odrzucić ustawy, którą głosujące za nią partie polityczne zapowiedziały w swoim programie wyborczym.
3. ?Upartyjnienie? parlamentu w postaci wprowadzenia list kandydatów wyłącznie partyjnych (partię tworzy co najmniej pięciu obywateli) oraz wymogu należenia do ugrupowań politycznych przez Kanclerza, senatorów i posłów. Poseł tracący członkostwo w partii, z ramienia której został wybrany, traci mandat.

KRAJE KORONY I PROWINCJE

1. Wprowadzenie konsekwentnego, dwustopniowego podziału administracyjnego na władze centralne oraz kraje Korony i prowincje. Likwidacja jakichkolwiek innych jednostek administracyjnych, w szczególności ? powiatów (miejscowości).
2. Odbywające się w tym samym czasie na terenie całego kraju wybory do parlamentów lokalnych. Konstytucyjne zagwarantowanie ich uprawnień do wpływu na ustawodawstwo.
3. Precyzyjne ustalenie zamkniętej listy uprawnień samorządów (możliwej do ustawowego rozszerzania) w celu precyzyjnego ustalenia podziału obowiązków, zadań i kompetencji między władzami centralnymi a krajami Korony i domenami. Konkretniej.

ŻYCIE PUBLICZNE

1. Ograniczenie liczby miejsc publicznych w myśl zasady ?mniej, ale lepiej?. Jedno miejsce publiczne na kraj Korony lub prowincję ? według ich wyboru lista dyskusyjna lub forum. Dodatkowe miejsca publiczne jako działy na Forum Centralnym.
2. Przywrócenie roli listy dyskusyjnej Księstwa Sarmacji jako serca Rzeczypospolitej. Obowiązek uprzedniego przedstawiania projektów ustaw, dekretów i rozporządzeń ? wraz z uzasadnieniami ? opinii publicznej oraz niezwłocznego zamieszczania na niej innych aktów prawnych wydawanych przez władze centralne.
3. Prawo każdego obywatela do zwrócenia się z publicznym zapytaniem (i otrzymania publicznej odpowiedzi) o przyczyny wydania określonego aktu urzędowego.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 424 razy.

Komentarze

2009-08-27 20:46 - autor: Mateusz v-hr. von Lichtenstein-Iontz
Wymuszanie tworzenia partii politycznych spowoduje, że będą to kilkuosobowe komitety wyborcze bez programu. Ewentualnie jeden duży twór (wór?) na wzór SPD, tyle że ta przynajmniej zachowywała przyzwoitość i miała jakieś wspólne założenia i idee. Popieram za to zmniejszenie ilości szczebli w samorządach.

2009-08-27 22:53 - autor: Marcel v-hr. Hans
Wróciłem sobie z wakacji ostatecznie (niestety) i jestem lekko zszokowany natłokiem różnych wiadomości, dlatego odniosę się jedynie do części II.

Szczerzę mówiąc proponuję likwidację wszelkich rankingów miejscowości i rejestrację w Krajach Korony i Prowincjach, a miejscowości sobie do ozdoby. Czyli po prostu stawiamy na prowincje i kk.

Dalej, wspólne wybory do parlamentów KK i prowincji? Tego nie mogę zrozumieć. Po pierwsze zapytam dlaczego? Federalność nie jest zła. Po drugie, a jak nie ma parlamentu to co?

Co do tych zadań samorządów, to tutaj wszystko jest ok.

Pozdrawiam ;)

2009-08-28 01:38 - autor: Piotr Mikołaj
@MvvLI: Co do partii tworzonych wyłącznie w celu "obejścia" ustawy - w projekt są wbudowane mechanizmy mające ograniczyć takie zjawisko:

a) Senat będzie mógł odrzucić w całości ustawę niezapowiedzianą w programie wyborczym; więc ten program jednak trzeba będzie uchwalić...
b) Jeżeli partia wykluczy swojego posla, tenże straci mandat; jest to na tyle silne (jak mi się wydaje) uprawnienie, że wyklucza ono niepoważne podejście do organizacji partyjnej.

@MvH: Wspólne wybory mają wymiar przede wszystkim "atrakcji", jest o wiele ciekawiej. Likwiduje się potencjalne zjawisko turystyki wyborczej. Ponadto, zawsze to dwa razy więcej debat. Wreszcie, w przypadku wyborów odbywających się w tym samym czasie w całej Rzplitej niejako skłania się partie ogólnokrajowe do zainteresowania sprawami lokalnymi. No i - nie ma kraju/prowincji bez parlamentu... co najwyżej są nieżywe. ;-)

2009-08-28 09:05 - autor: Marcel v-hr. Hans
WKW!

No ale czy aby nie powinniśmy stać na straży róznorodności? Przecież niech WKW sobie wyobrazi, że wszędzie wprowadzamy tą samą długość wyborów, te same terminy. A co będzie jak jedna z prowincji lub kk wyłamie się i zrobi przyśpieszone? Taka synchronizacja to nie jest najlepszy pomysł moim zdaniem. Bo dziś są to wybory, a jutro już konstytucje i nie jest to jakieś oskarżenie, ale zazwyczaj potem ulega się tłumowi.

2009-08-28 15:04 - autor: Piotr Mikołaj
W moim projekcie chodzi o to, aby żaden z krajów czy żadna z prowincji "wyłamać się" nie mogła. Swój postulat w tym zakresie postrzegam właśnie jako urozmaicenie życia publicznego dla wszystkich, kosztem niewielkiego (w moim odczuciu) ograniczenia swobody domen w zakresie ustalania długości kadencji ich parlamentów (bo to właściwie tyle).

Absolutnie jednak za ten punkt programu umierał nie będę, ani forsował go na siłę. Nie on jest istotą listy moich postulatów.

2009-08-28 16:08 - autor: Mateusz v-hr. von Lichtenstein-Iontz
Dalej, zmniejszenie liczby miejsc publicznych. Czy to oznacza, że domeny nie będą mogły dostarczać na swoich stronach opcji komentowania? To też są miejsca publiczne. Czy teraz jakaś domena ma więcej niż jedno forum/listę?

2009-08-28 16:19 - autor: Piotr Mikołaj
Oczywiście, nie mam na myśli komentarzy, a jedynie miejsca swobodnej dyskusji, gdzie można zaczynać nowe wątki. Teutonia ma jednocześnie i listę dyskusyjną, i forum (i fora miejscowości...) - do takich przypadków się odnoszę.

Moim ideałem (i jak sądzę, nie tylko moim...) byłaby, oczywiście, jedna lista dyskusyjna (LDKS) i jedno forum (Forum Centralne, z wyznaczonymi działami dla poszczególnych domen, z ich własnymi przepisami porządkowymi i modeatorami), ale zdaję sobie sprawę z tego, że tak daleko idący postulat nie miałby szans powodzenia... choć może?

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.033 sekundy