Irasiad (dawniej RSiT)
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.
08 lutego 2010 r., 18:25 — Yaraeh AluÅ› bar. Kami-Chojnacki-Euskadi la Taureau
Myślenie ma przyszłość. A głupota tradycjęCzasem zaskakująca jest ludzka niemożność zrozumienia spraw oczywistych. Zazwyczaj, powoduje ona frustrację, niechęć, a także szereg innych, niezbyt przyjemnych doznań. Niemniej, jeżeli takie sprawy nas nie dotyczą, mogą stać się źródłem kpin i niewybrednych żartów. Gorzej, gdy zaczynają dotyczyć także i nas.
Cała ta Komosińskigate, jak już wszyscy ku narastającemu zniesmaczeniu wiedzą, rozbiła się o kwestię, jak wybrać prezydenta, w sytuacji, gdy dwóch kandydatów o najwyższej ilości głosów, remisuje. Jakkolwiek, mądry ustawodawca przewidziałby zaistnienie takiej sytuacji, tak nie będę rzucał w Irasiada kamieniami, a przynajmniej nie za to, że tej możliwości nie przewidział. Stanowcza nagana należy się, za próby tuszowania tego stanu, antydatowanie dekretów, retroakcję prawa i wykorzystanie v-hr. Nowaka jako kozła ofiarnego.
Oficjalnie, nikt nie utajnił wyników wyborów. Oczywiście, podczas rozmowy, na ich temat, towarzystwo rozeszło się, z przeświadczeniem, że się ona nie odbyły - zresztą, jeżeli państwo Irasiadowie mają problemy z percepcją rzeczywistości, sugerowałbym konsultację psychiatryczną - próbując uzupełnić ordynację, zresztą dosyć bełkotliwie. Być może ktoś nie zauważy. Niestety, nie udało się to i du*y zostało dane na całej linii.
Ciekawym przypadkiem jest, że Irasiad rości sobie prawo, do głosowania w wyborach na szczeblu centralnym, dla obywateli Irasiada. Jak słusznie Książę-Senior Piotr Mikołaj zauważył: ?Obywatelstwem w Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu jest obywatelstwo sarmackie. Pełnienie funkcji publicznych [?] wymaga obywatelstwa sarmackiego. Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu będzie mogła [?] ustanowić odrębne obywatelstwo, pod warunkiem równouprawnienia obywateli sarmackich i obywateli Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu?. Nie oceniając już tego, jak wiele obywatele Irasiadu wnoszą do Sarmacji, te żądania są śmieszne.
Jeżeli zaś Irasiadzianie nie rozumieją, że są Sarmatami, mogą uzyskać obywatelstwo sarmackie praktycznie od ręki, wypełniając stosowny wniosek i składając przysięgę, a także jest im u nas źle - cóż. Istnieje wiele alternatywnych rozwiązań, niż unia z Sarmacją.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 5 czytelników. Średnia nota: 2.2 Artykuł czytano 440 razy.
Komentarze
2010-02-08 18:57 - autor: Jan kaw. Dmowski y Potocki
Głupi jak zawsze :)
2010-02-08 20:07 - autor: Tomasz bnt Czunkiewicz
Zauważyłem ciekawą tendencję: kiedy się chwali, jaka to Sarmacja jest wielka i duża, to chodzi również i o Kraje Korony - więc przynależność do was RSiT jest dobre; jednak kiedy chodzi o rozmowy wewnątrz Sarmacji, my jesteśmy śmiećmi. Miło.
Wstyd wam i hańba.
2010-02-09 18:46 - autor: Marceli Baldachim diuk Khand
Po co ten tekst? Nie rozumiem! Cóż złego jest w różnorodności. Nie chcesz - nie wchodź na strony RSiT. I tyle. Ja nie lubię uczestniczyć w państwach na forum - bo nie lubię forum; ale - skoro są tacy którym taka formuła sprawia przyjemność, i skoro chcą zająć się swoim życiem wewnętrznym bardziej niż centralą - to co w tym złego. Ostatecznie część z tych osób może zainteresować się centralą. Więc korzyści dla KS są.
